fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Zmiany tylko na lepsze

dodany przezKamil Timoszuk 6 października 2014 0 Komentarzy

Wystarczył niespełna rok, aby crossfitowa społeczność z Białymstoku zwana community, rozrosła się do takich rozmiarów, że będzie potrzebować więcej miejsca niż pierwotnie zakładano. Box CF Podlasie niestety nie jest z gumy i nie da się ot tak wyczarować dodatkowego miejsca. Jak się okazuje, są sposoby na to aby w przeciągu niedługiego czasu można było sprawić żeby komfort treningów zmienił się diametralnie. Na plus oczywiście.

Pamiętam jakby to było dziś, 9 listopada 2013 roku, pierwszy dzień działalności pierwszego stricte crossfitowego miejsca na Podlasiu. Wielkie oczekiwania, wielkie napięcie, wielkie wydarzenie i nie ma co ukrywać, że wielki sukces. Masa ludzi, która dotarła na otwarcie tego miejsca na Marczukowskiej 6 w Białymstoku, po raz pierwszy miała okazję zobaczyć CrossFit z prawdziwego zdarzenia. Jeśli ktoś chce sobie przypomnieć jak to wyglądało, to zapraszam do zapoznania się z TYM materiałem. Dowodem tego, że było to zdecydowanie udane otwarcie, była liczba osób jaka już po pierwszej imprezie zechciała dołączyć do „sekty CFP” i oddać się w ręce tamtejszych trenerów. Ci nieszczęśliwcy jeszcze w tamtym czasie nie wiedzieli co czynią 😉

Z czasem, kiedy kolejni klienci zaczęli chwytać crossfitowego bakcyla, do grona stałych bywalców dołączali kolejni i kolejni. Nawet jeśli zdarzali się tacy, którzy z różnych, często kompletnie niezależnych od nich powodów musieli rezygnować, to za chwilę na ich miejsce pojawiało się dwóch kolejnych, którzy chcieli wylewać siódme poty dla własnej przyjemności. Całe środowisko miało także nie raz okazje się jeszcze bardziej ze sobą zżyć, dzięki kolejnym eventom spod znaku CF Podlasie, jak pierwsza i druga edycja wewnętrznych zawodów, paintabll czy też skoki ze spadochronami. Nic więc dziwnego, że znacznie więcej osób do boxa przybywało, niż ubywało.

Jednak z czasem, kiedy miejsca do głównego celu działalności boxa czyli trenowania, zaczynało brakować, powstał naturalny pomysł aby zadbać i o ten aspekt. Nie wnikając szczegóły, od pewnego już czasu, ekipa tworząca to miejsce robiła wszystko, aby sprostać i temu wyzwaniu. Jak też już pewnie większości związanych z boxem osób wiadomo, gdy szefowa Monia z trenerami Michałem i Damianem coś sobie postanowią, to nie ma innej opcji – musi się to udać! 🙂 Ja natomiast zdecydowanie lubię jak ludziom, których bardzo lubię i szanuję udaje się wszystko. Tym bardziej też lubię w takich akcjach czynnie uczestniczyć, na przykład po prostu pomagając. I tak też było w miniony weekend, kiedy box zmieniał swoje oblicze.

Proces zmian w boxie zaczął się już jakiś czas temu i zapoczątkowało to wyburzenie jednej ze ścian, która stała na przeszkodzie do rozwoju tego miejsca. A jak coś staje na przeszkodzie, to nie ma innej możliwości jak tylko to zburzyć. I tak też było z tym kawałkiem cegieł.

CFP remont 1

Cała akcja jednak do prostych i przyjemnych nie należała i trwała wiele długich, godzin przy wysiłku sporej liczby osób. Pomimo używania różnego, nawet najbardziej specjalistycznego sprzętu, stawiała ona twardy opór. W starciu z determinacją burzących, nie miała jednak żadnych szans.

Kiedy okazało się, że podczas kolejnej tego typu akcji zburzyć dwie ściany jednego dnia, to nikogo specjalnie nie napawało optymizmem. Jak się jednak okazało, nie taki diabeł straszny, a dokładniej nie wszystkie ściany takie mocne. Powiedziałbym nawet, że przy burzeniu zarówno pierwszej jak i drugiej z nich było całkiem zabawnie 🙂

Zburzenie tej ściany zwiastuje przede wszystkim to, że w następnym roku, kiedy znowu powrócą ciepłe miesiące, będzie uskuteczniane bieganie przez to przejście. I wtedy na pewno już nie będzie tak wesoło 😉 Póki co jednak będzie to przejście do nowej sali, gdzie w weekend rozpoczął się remont i niebawem wszyscy zobaczą ją w całej okazałości. Póki co jednak, niektórzy spełniają się w swoim żywiole czyli widać od razu kto tu jest prawdziwym kierownikiem, zamieszania 🙂

CFP remont 2

Na drugiej zaś sali była do zburzenia jedna podstawowa przeszkoda, która przez długi czas pełniła funkcję swoistej ścianki działowej. Ścianki, która realnie zmniejszała powierzchnię potrzebną do ćwiczenia.

CFP remont 3

Jednak w momencie, kiedy okazało się, że box będzie miał więcej dodatkowego miejsca, stała się ona kompletnie niepotrzebna. Dlatego też z największą przyjemnością wziąłem w sobotę młotek do ręki i cegła po cegle, tak aby zrobić jak najmniej bałaganu, zacząłem rozwalać tę przeszkodę.

CFP remont 4

O dziwo, wszystko poszło tak sprawnie, że niemal każdy był tym faktem zaskoczony, ale na pewno nie zmartwiony 🙂 Poza tym ten pracowity weekend udowodnił po raz kolejny, że nawet praca fizyczna w fajnym towarzystwie może być znacznie mniej męcząca, niż w „standardowych warunkach”. Fajnie jest też widzieć realne, namacalne wręcz efekty swojej pomocy.

A jeszcze fajniej będzie niebawem, gdy cały proces dobiegnie końca, pojawią się nowe metry kwadratowe do wylewania potu, a CrossFit Podlasie jeszcze bardziej podniesie standard swoich usług. To jest po prostu czysty namacalny progres.