fbpx
CrossFitO wszystkim

Zawody solą CrossFitu

dodany przezKamil Timoszuk 24 maja 2014 2 komentarze

Stosunkowa większość osób uprawiających CrossFit robi to dla samych siebie. Aby poprawić swoją formę czy też wygląd. Każdego dnia sprawdza się w często nie łatwych WOD-ach i obserwuje jak poprawiają się poszczególne cechy organizmu. Przychodzi jednak czas, że niektórzy chcą czegoś więcej.

Tym więcej jest w przypadku CrossFitu są przede wszystkim zawody. Różnej maści i różnej rangi rozsiane po całej Polsce czy też nawet świecie. W zależności od tego kto jak bardzo czuje się mocny, wtedy aspiruje do różnej maści zmagań. Same zawody w CrossFicie nie zawsze są celem samym w sobie. Dla wielu ludzi jest to szansa na wiele nowych rzeczy w ich życiu. Poznanie nowych miejsc, ludzi, warunków czy sytuacji, to czasem znacznie więcej niż osiągnięcie założonego przed danymi zawodami miejsca. Niektórzy czerpią radość z samego uczestnictwa w takich zawodach i o to w dużej mierze chodzi!

CrossFit Games Regionals 2014

Idealnie pokazał to w ostatnim czasie Bartek Lipka z warszawskiego CrossFit R99. To właśnie ten chłopak, jako pierwszy zawodnik CrossFit z Polski, awansował do etapu Regionals, największych crossfitowych zawodów na świecie czyli Games. Mimo tego, że ostatecznie zajął on 38 miejsce to nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. Pokazał on wielu ludziom w Polsce, że każda granica jest po to aby ją przekraczać. Nie ma rzeczy niemożliwych, a większość zależy od nas samych. To właśnie on swoją ciężką pracą doszedł do tego miejsca w jakim jest w tej chwili. Z ogromna przyjemnością patrzyło się na jego występy w poszczególnych WOD-ach, gdzie nawet jeśli kończył on rywalizację gdzieś w końcu stawki, to zawsze robił to z uśmiechem na ustach. Jego okrzyki do kamery pozdrawiające jego rodzimy box w którym trenuje, czy też pozdrowienia publiczności zebranej aby go oglądać to najlepszy dowód na to z jak fajnym podejściem podszedł on do tej rywalizacji. Jeśli uda mu się utrzymać w dalszym ciągu progres jego formy, to już niebawem zapewne też i wyniki na takich zawodach pójdą z tym w parze. Jestem o tym przekonany.

Jednak nie tylko w wielkim świecie odbywają się zawody. Już za tydzień w kolejną sobotę, odbędzie się druga edycja Podejmowania Wyzwania w CF Podlasie!

CF Podlasie Wyzwanie II

Kto był lub też brał udział w pierwszej edycji tych zawodów, ten zapewne wie, że była to impreza ze wszech miar udana. Jeśli kogoś ominęło to wydarzenie to zapraszam do TEGO tekstu na małe przypomnienie. Wtedy wielu ludzi trenujących CrossFit od zaledwie kilku miesięcy czy nawet tygodni, mogło poczuć na własnej skórze wszelkie różnice pomiędzy codziennymi treningowymi WOD-ami, a prawdziwą rywalizacją w zawodach. Rywalizacji, emocji i czystej sportowej zabawy była cała masa. Teraz, kiedy większość osób uczęszczających do boxa jest szybsza, silniejsza i ogólnie sprawniejsza, poziom zawodów na pewno będzie jeszcze wyższy. Każdy kto chciałby sprawdzić się w tej rywalizacji, może się do niej zapisać w recepcji CF Podlasie. Nawet to, że nie jest członkiem boxa w tej chwili to nie oznacza, że nie może nim zostać w trakcie pozostałych jeszcze kilku dni 😉 Jeśli zaś ktoś zdecyduje się na taki ruch, to na pewno nie będzie tego żałować. Ja osobiście tylko żałuję, że to wszystko będę oglądał z boku jako obserwator, a nie od środka jako zawodnik. Po paru dniach rekonwalescencji wiem, że gdybym się uparł, to może bym i wystąpił. Ale nie wiem czy warto aż tak ryzykować ze zdrowiem i narażać się na jakieś powikłania czy inne nieprzyjemności, które mnie w jakiś sposób przyblokują na dłuższy czas.

Tym bardziej, że wczorajszym popołudniem pojawiła się bardzo fajna informacja o tym, że Damian Truchel, jeden z trenerów CF Podlasie, zakwalifikował się do 3 edycji zawodów Reebok CrossFit Poznań Rodeo.

Reebok CrossFit Poznań Rodeo

Poznańskie zawody przez kilka edycji swego istnienia, mają już wyrobioną pewną markę w naszym kraju. Jeśli o łódzkich Łódź Garage Games można mówić, że są to największe cykliczne zawody tego typu w Polsce, tak o poznańskim evencie można mówić, że jest on na pewno na swój sposób elitarny. Głównie dlatego, że aby się do niego dostać trzeba przejść przez eliminacje składające się z jednego WOD-a. Wszystkich szczęśliwców, którzy wezmą udział w zawodach będzie zaledwie 60 – 30 panów w kategorii Open, 20 kobiet w kategorii Women oraz jeszcze 10 panów w kategorii Elite. I to właśnie w tej stawce będzie startował Damian. A co ja mam z tym wspólnego? Teoretycznie nic. Praktycznie natomiast bardzo chcę jechać do Poznania aby zobaczyć kolejny crossfitowy box w tym kraju, kolejne zawody, poznać nowych ludzi czy też przede wszystkim wesprzeć jak tylko będę potrafił Damiana. Mam też nadzieję, że być może z naszego boxa będzie więcej chętnych na taki wyjazd, w rezultacie czego pojedziemy do Poznania silniejszą grupą wsparcia 😉

Tak czy inaczej zapowiadają się duże emocje i wiele fajnych wrażeń w nadchodzących tygodniach. A na tyle na ile będzie to możliwe, postaram się przenieść to wszystko na tego bloga 🙂