fbpx
Foto & VideoO wszystkim

Włoski shopping

dodany przezKamil Timoszuk 28 sierpnia 2014 0 Komentarzy

Zwiedzając kolejne ulice Mediolanu w ostatni weekend, natrafiałem na swojej trasie na różne miejsca. Jak się nie trudno domyślić, centrum miasta usłane jest niemal sklepami z różnych branż i różnych firm. Do niektórych wszedłem nawet wtedy, kiedy wiedziałem, że branża mnie kompletnie nie interesuje i nic tam na pewno nie kupię. Ale czego się nie robi dla szansy na fajne zdjęcia.

Napotykane sklepy i ich kolejność była kompletnie przypadkowa ponieważ do włoskiego miasta, słynącego między innymi z ekskluzywnych sklepów, nie pojechałem na zakupy. Jednak skoro nadarza się okazja aby zobaczyć coś ciekawego, to ja jestem jak najbardziej za. I takim oto sposobem trafiłem w pierwszej kolejności do 4-piętrowego miejsca, gdzie każdy fan przede wszystkim basketu byłby wniebowzięty.

Mediolan shopping 1

Amerykańska sieć Foot Locker od lat już uchodzi za kultową, gdzie można dostać tam praktycznie wszystko co jest związane z koszykówką na najwyższym poziomie. Na przykład fetyszyści butów mogli by dostać zawału w niektórych zakamarkach tego sklepu. Moja uwagę jednak przykuły znacznie bardziej koszulki. I to nie byle jakie bo nówki sztuki reprezentacji USA, która w tej chwili szykuje się do swojego startu na tegorocznych mistrzostwach świata w Hiszpanii. W sklepie były dostępne do kupienia dwie wersje – klasyczna na ramiączkach i idąca z nową modą której nie popieram czyli z rękawkami. Wszystko to było fajnie urządzone w specjalnym pomieszczeniu gdzie były tylko gadżety ze sprzętem sygnowanym przez kadrę USA.

Mediolan shopping 2

Nawet przez chwilę przez głowę przemykała mi myśl o tym, aby zakupić sobie jedną z takich koszulek. Niestety cena takiego nowego trykotu zza oceanu, do tego w przeliczeniu nie dolarów, a euro na złotówki mogła by dość poważnie uszkodzić mój budżet na ten wyjazd. Ale spokojnie, jeszcze przyjdzie czas… 😉

Po sklepie koszykarskim przyszedł jednak czas na przypadkowo trafiony sklep motoryzacyjny. Ale nie był to byle jaki sklep. To był firmowy salon firmy, na dźwięk której wielu facetów na całym świecie ma niemal mokro w gaciach, a ja tego kompletnie nie rozumiem. No ale cóż, nie muszę 😉

Mediolan shopping 3

Już od samego wejścia każdego wchodzącego wita prawdziwa maszyna marzeń każdej osoby, która lubi samochody. Nawet mnie, czyli motoryzacyjnego analfabetę i ignoranta, zaciekawiła na tyle aby ją sfotografować z kilku stron.

Mediolan shopping 4

Sam sklep z jednej strony jest nie tylko miejscem gdzie można kupić wszelkiej maści gadżety z logiem Ferrari, ale pośrednio tez małym muzeum. Na każdym kroku porozstawiane lub porozwieszane są różne części samochodów tej marki z różnych okresów istnienia firmy. Daje to nawet przyjemny efekt.

Mediolan shopping 5

Cały ten sklep jest też trochę takim miejscem, gdzie faceci mogą pośrednio spełniać swoje marzenia lub kupić jakiś substytut tych marzeń w postaci wszelkiej maci modeli samochodowych, które są praktycznie wszędzie. Są one też w wielu różnych kolorach, rozmiarach i rzecz jasna cenach. Jak się tez okazji, to nawet małe modele samochodowe tej firmy kosztują nie mało.

Mediolan shopping 6

Mediolan shopping 7

Na koniec jednak zostawiłem sobie najlepsze. Z całego sklepu gdzie królują 4 kółka, mnie zauroczyły zaledwie 2. Jednak to nie ilość, a jakość się liczy 😉

Mediolan shopping 8

Rower Ferrari, jak to fajnie nawet brzmi. Wykonany z największą pieczołowitością i z najwyższej klasy części sprzęt, jest warty kilkanaście tysięcy euro czyli tyle ile już niezły samochód. Jednak może ja jestem dziwny ale i tak wolę ten rower niż jakikolwiek samochód 🙂

W trakcie dalszego spaceru jednak trafiłem na coś, na co trafić po prostu musiałem. Bo jak to by było gdybym był w Mediolanie i nie zajrzał do firmowych sklepów dwóch największych piłkarskich klubów tego miasta czyli AC Milan oraz Interu Mediolan. O dziwo sklep tego pierwszego, nie wiem czy był oficjalnym tak jak mówiło logo nad wejściem. W środku bowiem, był to po prostu kilkupiętrowy sklep Adidasa, gdzie był wyznaczony swego rodzaju dział w którym królowały koszulki i inne gadżety AC Milan. Byłem jednak tym faktem tak zniesmaczony, że nawet nie chciało mi się robić zwykłym koszulkom fotki. Za to znacznie bardziej spodobała mi się ekspozycja oficjalnych strojów reprezentacji Niemiec i Argentyny czyli ostatnich finalistów Mistrzostw Świata w Brazylii.

Mediolan shopping 9

Jak powinien wyglądać firmowy sklep jakiegokolwiek klubu na świecie pokazał już Inter, który na 4 piętrach lokalu, miał w asortymencie wszystko co tylko kibic mógł sobie zamarzyć. A od samego wejścia witała ich taka tablica, przy której ludzie masowo ustawiali się i cykali kolejne fotki.

Mediolan shopping 10

W sklepie Interu można było zobaczyć pewne odniesienie do sklepu Ferrari, gdzie w obydwu przypadkach ich twórcy przywiązali sporą uwagę do tego, aby w ciekawy sposób połączyć przeszłość z teraźniejszością, a nawet i przyszłością. Czy i się to udało? Moim zdaniem tak, bo porozwieszane po ścianach różne fotki czy też stare koszulki nadają temu miejscu prawdziwy charakter.

Mediolan shopping 11

Poza tym ten kto projektował to miejsce, to także się postarał o to, aby grafiki i wszelkiej maści i inne ozdobniki były trafione w punkt.

Mediolan shopping 12

Szczególnie przypomnienie o najważniejszych meczach w historii klubu było ciekawie pomyślane.

Mediolan shopping 13

A na koniec ciekawostka, gdzie Włosi uważają, że leży Polska 😉

Mediolan shopping 14

Po drodze także mijałem parę innych sklepów o dość głośnych nazwach.

Mediolan shopping 15

Jednak do nich zapewne z największą chęcią weszłyby kobiety i już z nich nie wyszły. Ja jednak wolałem w tym samym czasie pospacerować dalej zmierzając w swoją stronę 😉