fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Święta są dla słabych

dodany przezKamil Timoszuk 7 stycznia 2014 0 Komentarzy

Polska to taki kraj gdzie czasami można odnieść wrażenie, że się więcej świętuje niż normalnie żyje. Szczególnie przełom 2013 i 2014 to był czas kiedy jeden dzień wolny gonił kolejny dzień tego typu. Dochodziło do tego, że ciężko było się momentami zorientować jaki mamy naprawdę dzień tygodnia.

Wszystko to za sprawą najpierw świąt Bożego Narodzenia, a następnie także Sylwestra w środku tygodnia. Kiedy więc 6 stycznia czyli kościelne święto 3 Króli wypadło ponownie na początku tygodnia, można było mieć serdecznie dość. A przynajmniej ja miałem. Jak się jednak okazało w późniejszym czasie, nie tylko ja. Wszystko to za sprawą przedpołudniowego treningu w CrossFit Podlasie.

Teoretycznie tego dnia box był zamknięty jednak na Facebooku pojawiło się ogłoszenie, że jeśli ktoś ma ochotę może wpaść w czasie kiedy swój trening będą robili Michał z Damianem. Oni sami się chyba jednak nie spodziewali ile osób tego dnia przetoczy się przez boxa. Liczba wszystkich chętnych powylewać trochę potu, poszlifować technikę czy po prostu spotkać te wiecznie uśmiechnięte i zadowolone gęby zamknęła się w kilku dziesiątkach. Co śmieszniejsze wiele osób czekało już przed wejściem zanim na miejsce dotarli sami głównie zainteresowani. To się nazywa community! 😉

Jedną z osób był niejaki Michał Sawicki, który oprócz zapału do pracy, energii oraz chęci poćwiczenia wziął też do boxa aparat fotograficzny. I w wolnej chwili kiedy akurat sam nie ćwiczył zaczął pstrykać.

CF Podlasie święta 1

Jak widać panowie wzięli się mocno do pracy od samego początku. Jednak cala reszta ludzi nie próżnowała.

CF Podlasie święta 2

Kto chciał tego dnia wykonywał WOD z tablicy. Kto miał inne potrzeby to wtedy realizował swój własny plan. Mi akurat przypadły clean’y czyli zarzuty sztangi na klatkę. Było ciężko, było intensywnie ale było także dobrze. Jednak nie tylko ja zasuwałem co między innymi widać na załączonym obrazku.

CF Podlasie święta 3

Mi tego dnia chodziło przede wszystkim o to aby wszystko zrobić poprawnie technicznie, bo tak jak mi już dawno wpojono – technika jest najważniejsza. I o dziwo nie jest z nią u mnie chyba tak najgorzej patrząc na poniższe zdjęcia. Co ważne zdjęcia były strzelana z ukrycia i znienacka czyli równie dobrze moja pozycja mogła być zupełnie inna 😉

CF Podlasie święta 4

„Plecy prosto!”, ileż ja razy słyszałem ten zwrot skierowany w moja osobę. Jak jednak widać coś mi w tej głowie chyba zostało skoro wygląda to tutaj tak jak wygląda. Nie oznacza to oczywiście, że nie brakuje mi pewnych elementów ale chyba jestem na całkiem niezłej drodze aby to wszystko doprowadzić do takiego stanu aby się go nie wstydzić i co ważniejsze nigdy nie zrobić sobie krzywdy.

CF Podlasie święta 5

Oczywiście tradycyjnie już podstawowego treningu było mi mało, więc musiałem dorzucić od siebie parę minut ubarwionych burpeesami. Przez ostatnich kilka miesięcy to właśnie ta forma ruchu jest moją jedną z najbardziej ulubionych. Podobno burpees można kochać lub nienawidzić, a więc ja jak na razie jestem zdecydowanie bliższy opcji „miłosnej” w stosunku do nich.

Jeśli komuś podobają się zdjęcia zawarte w tym tekście to od siebie serdecznie zapraszam do zajrzenia na internetową stronę ZatrzymaneWKadrze.com lub też na fanpageu tej strony na Facebooku.

I takim oto sposobem kolejny wolny dzień z niekończącego się niemal maratonu takich dni w ostatnim czasie, został solidnie spożytkowany. Była to na pewno miła odmiana od bezczynnego siedzenia w domu lub też innych głupot jakie często potrafią człowiekowi przyjść do głowy jeśli ma za dużo wolnego czasu.