Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284
O wszystkim

Przeszłość wylazła z szafy

dodany przezKamil Timoszuk 29 czerwca 2013 2 komentarze

Raz na jakiś czas nawet facet sprząta. To prawda jaka może wielu zaskoczyć ale według mnie to ma miejsce. Jestem tego najlepszym przykładem bo nie ukrywam, że nałogowe sprzątanie nie jest moim wielkim hobby. Jednak jak się okazuje czasem warto do swojej szafy zajrzeć choćby z kilku powodów.

O jednym z nich pisałem już jakiś czas temu kiedy okazało się, że rzeczy które jakimś cudem się skurczyły nagle po zrzuceniu paru kilogramów są już z powrotem w dobrym rozmiarze. Normalnie magia 😉 Dlatego też po znalezieniu paru takich rzeczy postanowiłem zagłębić się bardziej w otchłań mojej szafy oraz paru szafek pobocznych, w celu sprawdzenia czy nie chowa się tam coś jeszcze. Jak nie trudno się domyślić znalazło się parę rzeczy. Tym jednak zanudzać nikogo nie zamierzam. Do blogera modowego czyli tak zwanego szafiarza mi daleko i jakoś specjalnie nie chcę się do tej granicy zbliżać 🙂

Za to chciałbym pokazać i opisać inną rzecz jaką też w tym samym czasie znalazłem. Kiedy parę lat temu zacząłem tracić na wadze wiadome było, że muszę też zaopatrzyć się w nowe ubrania. Większość zaś starych poszło do wyrzucenia. Z jednej strony dlatego, że były już po prostu mniej lub bardziej używane. Z drugiej zaś dlatego, że ciężko było znaleźć w moim otoczeniu kogoś takiego kto by takie ubrania w takich rozmiarach potrzebował. Jednak w tamtym czasie przezorność nade mną czuwała i na szczęście jak się okazało nie wyrzuciłem wszystkiego. Zostawiłem sobie przede wszystkim dwie rzeczy – parę spodni oraz kilka koszulek. W dużej mierze ku przestrodze samego siebie aby nie wracać nigdy więcej do tego rozmiaru. Straszak jak widać działa bo na 99% mogę stwierdzić w tej chwili, że do tamtych czasów nie wrócę już nigdy.

Wpadłem jednak przy okazji swojego znaleziska na pewien pomysł. Pomysł konfrontacji ówczesnych ubrań z obecnymi. Ciekawiło mnie jak duża będzie różnica. I co się okazało? Zobaczcie sami 🙂

stare spodnie

stara koszulka

W przypadku spodni pierwsza rzecz to słabo dobrałem tło bo ówczesne spodnie trochę zlewają się z podłogą i nie do końca jest to widoczne. Ale ja różnicę widzę. Szczególnie w chwili kiedy próbowałem je nałożyć i wiem już, że nie jestem w stanie tego zrobić z jednego prostego powodu – spodnie zlatują mi z tyłka bo nie mają się o co zaczepić 😉

Koszulka z minionych lat w tej chwili nadaje się już tylko do dwóch rzeczy – Spadochronu oraz spania bo jest baaardzo przewiewna 🙂 Zresztą ten kontrast powinien i tak być większy ponieważ tutaj koszulkę z przed lat zestawiłem z inną koszulką, która w tej chwili tez już jest na mnie trochę za duża. Jednak pewne nawyki ubierania czasami rzeczy o rozmiar za duże z chęci wygody mi jeszcze zostały. Ale dzięki dobrym radom podpowiadaczy lub co lepsze podpowiadaczek, z tym także można walczyć.

Tak czy siak jednak fajnie było zrobić te przeszukanie garderoby w celu znalezienia takich rarytasów. Bo jak wiadomo każdego trupa najłatwiej jest zawsze ukryć w szafie.