fbpx
O wszystkim

Podróż w poszukiwaniu emocji

dodany przezKamil Timoszuk 14 listopada 2014 0 Komentarzy

„Piątek, piąteczek, piątunio” lub też jak ktoś woli to „Piątek – tygodnia koniec i początek”. Taki właśnie dziś dzień mamy. Jednak nie jest to zwykły piątek jak co tydzień. Po ciężkim tygodniu przyszedł czas na upragniony odpoczynek, wyjazd i emocje. Wszystko to będzie możliwe dzięki jutrzejszym zawodom The Baltics Throwdown w Rydze.

Pisząc ten tekst, mój zegarek wskazuje kilka minut po godzinie 20. Wiele osób odpoczywa i regeneruje się po ciężkim tygodniu pracy. Część też na pewno wybiera się gdzieś do centrum, aby odreagować stresy dnia codziennego. Dla mnie jednak w tym tygodniu, jest to już najwyższy czas aby skończyć pakowanie i generalnie przygotowanie do wyjazdu. Kolejnego już crossfitowego wyjazdu, który był niemal pewny od dawna, ale jeszcze w tym tygodniu trwały gorączkowe organizacyjne zawirowania. Na szczęście koniec końców wszystko udało się szczęśliwie załatwić i 17-osobowa ekipa w tym także ja, spod znaku CrossFit Podlasie, rusza na szlak w poszukiwaniu kolejnych wrażeń i kolejnej przygody. Wszystko to dzięki zawodom, które odbędą się już jutro na Łotwie, a dokładniej w samej Rydze pod nazwą The Baltics Throwdown.

The Baltics Throwdown plakat

Wyjazd ten nie byłby możliwy i tak naprawdę nie miałby sensu gdyby nie fakt, że do finałowej 40 kategorii RX awansowało dwóch coachów CFP czyli Michał Zalewski i Damian Truchel. Dla pierwszego z tych panów będzie to powrót do rywalizacji sportowej „na poważnie” po 3 latach przerwy, kiedy to zakończył on profesjonalne uprawianie koszykówki. Jednak jak widać „ciągnie wilka do lasu” i nadszedł już najwyższy czas aby zaspokoić ten wilczy apetyt. Dla Damiana natomiast będą to już kolejne w tym roku zawody, w których weźmie on udział. Po 3 edycji poznańskiego Rodeo, przyszedł czas na zmierzenie się z zawodnikami spoza naszego kraju. W eliminacjach zajął on trzecie miejsce więc z urzędu niemal jest on jednym z faworytów do zajęcia jednego z czołowych miejsc. Nie można jednak nigdy zapominać o tym, że to jest CrossFit czyli sport, którego przewidzieć się praktycznie nie da. W dużej mierze od inwencji twórczej organizatorów zależeć będzie to, jak będą wyglądać poszczególne WOD-y, a tym samym i całe zawody. Pierwszy z WOD-ów tego dnia, jaki już został przedstawiony zawodnikom w Rydze, będzie wyglądał tak:

WOD I
20′ AMRAP
4k ROW
190 DOUBLE UNDERS
10 TRIPLE UNDERS

Damian z Michałem to jednak nie jedyni reprezentanci naszego kraju, jacy także wezmą udział w jutrzejszym boju. Do rywalizacji w kategorii Elite awansował także Mateusz Faliński z opolskiego CrossFit Valkyria, oraz w kategorii Beginners Piotr Wroński z warszawskiego CrossFit Ad Alta. Za wszystkich naszych rodaków będziemy trzymać kciuki, ale za dwóch jednak bardziej 😉

Do mnie emocje i swoiste podniecenie związane z wyjazdem nie docierało przez długi czas. Do dzisiaj, kiedy to naprawdę czuję, że cały nadchodzący weekend może być po prostu świetny. Strasznie jestem na przykład ciekaw boxa w którym odbędą się zawody. Organizatorzy tego eventu stoją przed sporym wyzwaniem biorąc pod uwagę fakt, że jednego dnia ich box odwiedzi 100 zawodników z połowy Europy oraz prawie 200 kibiców, dla których bilety rozeszły się w mgnieniu oka. Będzie to tez fajne porównanie z tym co czeka nas już podczas kolejnego weekendu w Białymstoku czyli crossfitowy Amarok East Side Challenge. Teraz jednak trzeba skupić się na tym aby jak najfajniej spędzić czas w Rydze, zarówno na zawodach, jak i samym mieście. Mieście i kraju w którym jeszcze nigdy nie byłem, a więc jest to dodatkowa motywacja aby tam właśnie się wybrać.

Jeśli kogoś interesuje to jak będą wyglądać te najbliższe dwa dni to zapraszam już teraz przede wszystkim na swój fanpage na Facebooku oraz Instagrama, czyli dwa kanały, które jeśli tylko będzie jakiś internet na miejscu będą na pewno uaktualniane. Po powrocie na pewno pojawi się tutaj szeroka relacja z mam nadzieję dwóch szalonych dni na Łotwie. Stay tuned folks! 😉