fbpx
Foto & VideoO wszystkimSesje Zdjęciowe

Pamiątka z wakacji

dodany przezKamil Timoszuk 22 września 2020 0 Komentarzy

To nie jest przypadek, że lato jest ulubioną porą roku zdecydowanej większości ludzi na świecie. To ciepły klimat sprzyja wielu aktywnościom czy też innym formom spędzania czasu. Ja lubię lato głównie dlatego, że daje trochę większe możliwości fotograficzne, aniżeli pozostały czas w tym kraju. 

Czym innym jest jednak posiadanie możliwości, a czym innym ich wykorzystanie 😉  

Są jednak sposoby na to, aby zwiększyć swoje szanse. Jednym z nich jest współpraca z kimś kto ma doświadczenie w temacie i nie jest to jej pierwszy raz przed aparatem. Kimś takim na pewno jest Natalia, która już od ładnych kilku lat zajmuje się stawaniem przed aparatem na potrzeby zdjęć, uśmiechaniem się do kamery na potrzeby teledysków czy też wyskakiwaniem z pudełka jako “dziewczyna magika”. Normalnie pełen serwis 😊 

Tym razem przyszło jej pracować ze mną, czyli brawa dla Natalii za odwagę 😉 Jednak tak się złożyło, że bardzo szybko złapaliśmy dobry kontakt, przez co kolejne czy to wcześniej ustalone, czy te wymyślane na bieżąco pomysły realizowały się niemal same. I przyznam szczerze, że już przed zdjęciami byłem dobrej myśli, że z tego może wyjść coś dobrego. Jednak niektóre efekty zaskoczyły nawet mnie samego. Na pewno zaskoczeni byli miejscowi ratownicy wodni, którzy podczas naszych zdjęć na pomoście (i nie tylko) bardzo pilnie musieli wyjść ze swojej bazy i coś posprzątać, ogarnąć czy dokręcić na podwórku. Wszyscy 😉  

Dlatego śmiem twierdzić, że razem z Natalią zrobiliśmy przykładną pamiątkę z wakacji 2020.  

Zobaczcie to pod spodem sami. 

Gorący sierpniowy wieczór, fajna dziewczyna, zachodzące słońce – to się musiało udać 😊 

I co ciekawe nie jestem odosobniony w swoim przekonaniu co do tych zdjęć. 

Tak więc pomimo tego, że tegoroczne ciepłe miesiące nie były na pewno takie same jak wiele innych za naszego życia, tak razem z Natalią zrobiliśmy coś co na pewno sprawi, że na ich myśl może czasem się uśmiechniemy. Jak się też okazało, tego dnia to było nasze pierwsze, ale nie ostatnie fotograficzne spotkanie od tamtej pory.  

Ciąg dalszy nastąpi… 😉