fbpx
CrossFitO wszystkim

Ostatnia prosta przygotowań

dodany przezKamil Timoszuk 16 września 2013 1 Komentarz

Wydaje się, że to było tak dawno. Nie podejrzewałem wtedy, że czas minie aż tak szybko. Pisałem wówczas, że jest jeszcze ponad miesiąc. A tu proszę, już tylko tydzień został do wzięcia udziału w pierwszym w moim życiu jakimikolwiek zorganizowanym biegu. Czas więc zacząć końcowe odliczanie ostatnich dni do akcji o kryptonimie „Białystok Biega”.

Już w najbliższą niedzielę zrobię coś o co bym się nie podejrzewał jakiś czas temu. Szczególnie wtedy gdy zdrowy tryb życia, stawianie sobie kolejnych celów czy łamanie swoich własnych ograniczeń nie stało na pierwszych miejscach mojej prywatnej listy priorytetów. Zresztą wtedy zrobienie czegoś takiego czyli przebiegnięcie takiej odległości nie byłoby właściwie możliwe z mojej strony. Nie ta waga, nie ta forma, nie w tym życiu 😉

Na chwile obecną do biegu na obu dystansach czyli 5 i 10 kilometrów zapisało się dokładnie 678 osób. Śmiało więc chyba można założyć, że w tym roku padnie niekwestionowany rekord i zostanie przekroczona granica 700 biegających. Wszyscy Ci zapaleńcy będą musieli przebyć tę oto trasę. Ci biegnący na 10 kilometrów zrobią 2 okrążenia.

Trasa Białystok Biega 2013

Ten kto zna mniej więcej topografię Białegostoku ten wie, że może wydawać się to sporo patrząc na tę mapę. Ale przez ten miesiąc szykując się do tego biegu oswoiłem się zarówno z taka odległością jak i samą świadomością biegu. Tym bardziej, że większość treningów biegowych pod kątem tej imprezy robiliśmy wspólnie z CrossFit Atleta Team na zmęczeniu. Oznacza to, że przed samym bieganiem wykonywaliśmy stricte crossfitowego WODa, a dopiero wtedy zaczynaliśmy biegać. Więc de facto sam bieg może być łatwiejszy niż trening do biegu 😉

Poza tym wydawało mi się, że przed samym biegiem będzie mnie łapał jakiś stres czy coś w tym stylu. Jak na razie jednak nic takiego nie ma miejsca i mam nadzieję, że nie będzie. Bo i czego tu się bać? Codziennie staram się dawać z siebie wszystko na treningach, a w niedzielę chyba muszę potraktować to na spokojnie i po prostu zrobić swoje. Dosłownie krok po kroku.

Fajną ciekawostkę przygotowali w tym roku także organizatorzy w postaci koszulek. Moim zdaniem w „oczojebnym” kolorze 😉

koszulka bieg

Tak więc końcowe odliczanie czas zacząć!