Są takie momenty w pracy fotografa, które z perspektywy czasu można uznać za zwrotne w jego przygodzie ze zdjęciami. Czasami jest to jakieś wyjątkowe zlecenie, czasem zdobycie jakiegoś doświadczenia, a czasem jest to wymiana sprzętu na którym pracuje. I ja jestem właśnie po, a może i w trakcie takiej wymiany.

Niemal od samego początku mojej świadomej przygody z fotografią wiedziałem, że chcę pracować na dobrym lub bardzo dobrym sprzęcie. Szczególnie jeśli jedną z odnóg tego co robię jest fotografia sportowa. Ta natomiast nie idzie na kompromisy jeśli chodzi o wymagania sprzętowe. I oczywiście, jak mówi powiedzenie – sprzęt sam zdjęć nie robi, a fotograf. Jednak sprzęt może znacząco tę sprawę usprawnić, podnieść jej jakość, a też nie ma co ukrywać dać znacznie więcej czystej satysfakcji.

Dlatego dziś zapraszam was na obejrzenia materiału wideo w którym pokazuję swoje pierwsze chwile ze swoim nowym sprzętem.

Tak więc od dziś działam na Canonie R1 i obiektywie Canon RF 100-300 f/2.8.

Czy będę używał go tylko do wydarzeń sportowych? Oczywiście że nie. Jestem nawet już po pierwszych testach tego zestawu na sesjach zdjęciowych i jestem mile zaskoczony tym, że w tego rodzaju fotografii, szczególnie taki obiektyw może mieć zastosowanie. Poza tym na korzyść tego sprzętu będzie działał też czas i zdobywane przeze mnie doświadczenie w jego wykorzystaniu.

Dlatego jeśli masz ochotę śledzić postępy w tym zakresie to zapraszam cię do dowiedzenia na wszystkich moich social mediach gdzie materiały publikuję bardzo regularnie 🙂