fbpx
CrossFitO wszystkim

No to co? Biegniemy!

dodany przezKamil Timoszuk 5 marca 2014 2 komentarze

Z bieganiem podobno jest tak, że gdy już zacznie je się uprawiać, to później ciężko jest przestać to robić. Czy tak jest w istocie to tego nie wiem. Szybciej bym odniósł tę regułę do CrossFitu. Faktem jest jednak to, że po ubiegłorocznym biegowym debiucie, w tym roku po raz kolejny wezmę udział w imprezie biegowej.

Wszystko to za sprawą organizowanego w Białymstoku po raz drugi półmaratonu. Półmaratonu, który już w drugim roku swego istnienia dołączył do tak zwanej Korony Polskich Półmaratonów, która łączy wszystkie największe tego typu imprezy w naszym kraju. Jednak spokojnie, po przebiegnięciu w ubiegłym roku 5 kilometrów, w tym roku nie porywam się od razu na połowę królewskiego dystansu. Jeszcze forma nie ta i przede wszystkim priorytety inne. Bieg na ponad 20 kilometrów to przede wszystkim silna głowa od której na trasie biegu zależy najwięcej. Mi natomiast chodzi o to, aby po raz kolejny sprawdzić czy zrobiłem jakiś postęp w przeciągu ostatnich kilku miesięcy. Oczywiście czerpiąc z tego zwykłą ludzka przyjemność. A nie sądzę abym biegnąć te ponad 20 kilometrów czuł jakąś przyjemność. Nie wiem czy pod koniec biegu czułbym cokolwiek 😉

Bieg5

To wszystko będzie możliwe dzięki temu, że wraz z półmaratonem wystartuje też bieg na dokładną odległość 5,5 kilometra zwany Biegiem Europejczyka. Zapisując się dziś do niego, pomyślałem sobie jak to było ostatnim razem. Wtedy przez głowę przewijały się różne pytania czy wątpliwości. Teraz zaś jest to tak oczywiste jak jeszcze nigdy wcześniej. To jedna z tych zmian jaka zaszła już jakiś czas temu w mojej głowie, która bardzo mi się podoba.

Bieg9

Tak więc 11 maja ruszamy spod Pałacu Branickich w trasę, której przebieg nie jest jeszcze dokładnie znany. Mam nadzieję, że będzie też biegło sporo znajomych twarzy, bo jak to mówią „w kupie raźniej, miliony much nie może się mylić” 🙂 A więc ten kto jeszcze się waha to w tej chwili powinien przestać i po prostu się zapisać. Póki cena wpisowego jest znikoma, a liczba miejsc nie wyczerpana. W takiej formie spędzenia czasu nie ma praktycznie żadnych minusów, a są same plusy. Więc nad czym tu myśleć?