fbpx
Foto & VideoMoje kadryO wszystkim

Moje kadry: Żubry vs. Tur

dodany przezKamil Timoszuk 24 stycznia 2020 0 Komentarzy

W jakim stanie jest koszykówka na Podlasiu? Gdyby taką decyzję trzeba by wyrokować po ostatnich Rogatych Derbach pomiędzy Żubrami i Turem to wnioski nie byłyby najweselsze. Ale czy nie byłyby też przy okazji prawdziwe?

Starcia Żubrów Białystok i Tura Bielsk Podlaski zawsze budziły na lokalnym podwórku większe emocje niż wiele innych meczów. Bez różnicy w jakim miejscu i czasie kluby były, to jednego czego można było się spodziewać po takich starciach to emocje. Czy tak było tym razem? Śmiem wątpić.

I nie wynika to nawet z na przykład totalnej dominacji któregoś z zespołów w tym meczu, bo takowej w środę nie było. Była za to walka, dużo walki. Momentami nawet więcej walki niż dobrej koszykówki. A co toczył się tak naprawdę bój? Żubry walczyły głównie o to, aby w dalszym ciągu być stawce 3 zespołów, które gonią liderujące, ci co ważniejsze, wyglądające na boisku najlepiej w całej lidze Dziki Warszawa. Tur zaś chciał do tego peletonu się choć trochę przybliżyć. Swój plan po niezbyt ciekawym meczu wykonali gospodarze wygrywając 84:71. I tym samym to oni zapewnili sobie miejsce w TOP4 grupy B.

Co to jednak tak naprawdę oznacza w praktyce? Moim zdaniem kompletnie nic. O obu z zespołach z Podlasia można powiedzieć wiele, ale niewiele będzie dobrych rzeczy. Wprawdzie do końca sezonu zostało jeszcze trochę czasu, ciężko jednak oczekiwać tego, że biegający po parkiecie grubo ponad 30-letni zawodnicy nagle przejdą jakąś super przemianę. Że nagle jeden i drugi zespół okaże się czarnym koniem playoffs, w których sprawi kilka niespodzianek. A nie oszukujmy się. W tym sezonie lepszych zespołów od ekip z Podlasia jest całkiem spora grupa. Dlatego każda pokonana runda w fazie posezonowej może być już uznawana za sukces. I tak, wiem, „to jest sport i wszystko jest możliwe”. Po tylu latach z basketem na Podlasiu przestałem już chyba wierzyć w cuda i to, że to zmierza w jakąś konkretną stronę.

Mała porcja zdjęć z meczu jest tuż pod spodem.