Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284
Foto & VideoO wszystkim

Moja reprezentacja siatkarzy

dodany przezKamil Timoszuk 20 września 2014 4 komentarze

Już tylko kilka godzin dzieli nas od jednego z chyba najważniejszych wydarzeń w polskim sporcie w tym roku. Polska reprezentacja siatkarzy, która wywalczyła sobie w pięknym stylu awans do najlepszej czwórki Mistrzostw Świata, stanie naprzeciwko Niemców w walce o finał. Ten mecz sprawia jednak, że chętnie sobie przypominam jakie były moje początki kontaktów z siatkówką w wydaniu na tym poziomie.

Siatkówka jako taka nie ma co ukrywać, że nigdy mnie specjalnie nie interesowała. Głównie pewnie dlatego, że w Białymstoku nigdy ten sport nie występował na jakimś znaczącym poziomie, a więc ciężko mi było się nim gdzieś „zarazić”. Jednak pamiętam ten moment, kiedy polscy siatkarze zostali zaproszeni do rozgrywek Ligi Światowej i było to wtedy niewątpliwe wydarzenie. Pamiętam pierwsze relacje w telewizji Canal+ z jakichś meczów późną nocą, bodajże z Argentyną lub Brazylią, które śledziłem pomimo strasznego niewyspania. Czułem jednak jako młody pasjonat sportu, że to po prostu wypada oglądać. W momencie kiedy zacząłem też samodzielnie podróżować po Polsce bardzo szybko zrodził mi się w głowie pomysł aby udać się na jakiś mecz polskiej kadry siatkarzy i zobaczyć jak to wszystko wygląda od środka.

Liga Światowa Katowice 1

Nie mogłem wtedy lepiej trafić ponieważ moim pierwszym wyborem były Katowice oraz tamtejszy „latający” Spodek. Hala, która przez lata obrosła w historię tak wielką jak zachowując wszelkie proporcje nowojorska Madison Square Garden. To w tym miejscu w 1999 roku polskie koszykarki sięgały po tytuł mistrzyń Europy. To w tym miejscu odbyła się masa innych wydarzeń sportowych i nie tylko, które po przechodziły do historii danych dziedzin. Teraz nową kapitalna historię mogą dopisać polscy siatkarze, którzy są o dwa wygrane mecze od mistrzostwa świata. Ja jednak pierwszą reprezentacją jaką zobaczyłem w Spodku oprócz Polski było USA. W tamtych czasach mocno niedoceniane, a wręcz lekceważone. I być może dlatego po dwóch setach było już 0:2 dla przeciwnika.

Liga Światowa Katowice 2

Na szczęście nasi reprezentanci zebrali się do kupy i nie popsuli mi mojego debiutu na meczu wygrywając ostatecznie 3:2. Jednak to co najbardziej zapadło mi w pamięć z tamtego widowiska to atmosfera. Atmosfera meczu, której nie spotkałem nigdzie indziej. Kilkanaście tysięcy roześmianych twarzy, jedno wielkie pozytywne nastawienie i mobilizacja w jednym celu – zwycięstwo Polski. Nie ukrywam tez, że gdy kilkanaście tysięcy ludzi ryknęło hymn naszego kraju, to nogi się pode mną ugięły. O dziwo tym razem, jak widać dość dobrze na zdjęciach, nie było to spowodowane nadmiarem kilogramów jakie jeszcze wtedy na sobie miałem 😉

Liga Światowa Katowice 3

Wtedy już wiedziałem, że na pewno nie będzie to mój ostatni mecz siatkarski w życiu. I tak jakoś później w sumie naturalnie poszło, że niemal co roku przez kilka lat z rzędu bywałem w różnych miastach Polski na meczach Ligi Światowej siatkarzy. Pamiętam też walkę o bilety na te mecz, które potrafiły się rozchodzić w tamtych czasach w dokładnie kilka, góra kilkanaście minut. No chyba, że serwery jednego z portali rozprowadzających wejściówki nie wytrzymywały i wieszały się na kilka dni 🙂 Po kilku też latach dotarłem do człowieka, który pracował w drukarni produkującej owe wejściówki, co bardzo ułatwiało nabywanie biletów z dosłownie pierwszej ręki 😉 Tak na przykład zdobyłem bilety do Łodzi do hali, gdzie Ligi Światowej już raczej nigdy nie będzie czyli Pałacu Sportu.

Liga Światowa Łódź

Jak widać na załączonym obrazku, zawsze byłem dumny z tego skąd pochodzę 🙂

Oprócz Łodzi dzięki siatkówce zawitałem też jeśli dobrze pamiętam to do Warszawy, Wrocławia oraz Poznania. Jednak zawsze najprzyjemniej, choć geograficznie najdalej, wracało mi się na Śląsk czyli do Katowic. Ten region dzięki siatkówce właśnie zyskał w moich ochach i przestał się przede wszystkim kojarzyć tylko i wyłącznie z górnikami, kopalniami oraz brudem. Jak się okazało, może być tam także fajnie, kolorowo i wesoło. Tak jak na przykład podczas turnieju finałowego Ligi Światowej, który miał miejsce w Spodku.

Liga Światowa Katowice 5

Pamiętam teraz, że wtedy strasznie przepłaciłem za bilety ale chęć zobaczenia takiego wydarzenia sportowego na żywo była silniejsza ode mnie. Zresztą przez te wszystkie lata udało mi się kilak razy namówić różnych znajomych na to aby wybrali się ze mną i zobaczyli jak to jest. I pomimo tego, że praktycznie żadna z tych osób nie interesowała się siatkówką, a często nawet sportem, to taki wyjazd i taki mecz uznawali za bardzo udanie spędzony czas. Niektórzy nawet zaraz po wyjściu z hali pierwszym pytaniem jakie mi zadawali było „To kiedy tutaj wracamy?” 😉

Liga Światowa Katowice 4

Z takimi tez wyjazdami wiąże się wiele różnych opowieści, przygód czy anegdot, które często są zrozumiałe tylko dla kogoś kto tam był i to przeżył. Fajnie jest jednak mieć takie wspomnienia na myśl o których, po prostu się uśmiechamy 🙂 Tak samo jest wiedzieć, że na jednym z takich wyjazdów, swoje pierwsze sportowo-fotograficzne kroki stawiał niejaki Rafał Oleksiewicz. Człowiek, którego nazwisko nic wam nie mówi, ale nie zdajecie sobie nawet sprawy, ile razy mieliście w rękach gazetę z jego zdjęciami na pierwszej i nie tylko stronie. To też dzięki niemu mam z jednego z takich wyjazdów masę fajnych fotek.

Liga Światowa Katowice 6

Poza tym Liga światowa i generalnie siatkówka niemal od zawsze w naszym kraju przyciągała na trybuny i nie tylko masę pięknych pań, które zdecydowanie umilały widoki 😉

Liga Światowa Katowice 7

Liga Światowa Katowice 8

Poza tym przez wiele lat zazdrościłem siatkówce tego, że potrafi ona ściągnąć na trybuny takie tłumy kapitalnych ludzi i stworzyć kapitalną atmosferę w praktycznie każdym miejscu.

Liga Światowa Katowice 9

Do dziś żaden sport halowy w tym kraju, nawet specjalnie nie zbliżył się poziomem popularności i nie tylko do siatkówki.

Liga Światowa Katowice 10

I choćby dlatego chciałbym aby zarówno dziś, jak i też jutro polscy siatkarze wygrali oba mecze i sięgnęli po coś na co czekają miliony ludzi od wielu już lat. W tym także ja. Do boju biało-czerwoni!!!