Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284
Foto & VideoO wszystkim

Magia włoskiego futbolu

dodany przezKamil Timoszuk 31 sierpnia 2014 0 Komentarzy

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Blogera, a więc dobrze by było uczcić tę właśnie okazję jakimś ciekawym materiałem w tym miejscu. Na szczęście tak się dobrze złożyło, że właśnie dziś przyszedł czas na pokazanie wam jak wygląda z bliska jeden z najbardziej znanych stadionów piłkarskich na świecie od środka. Innymi słowy czas na San Siro w całej okazałości!

Przed moją wyprawą do Mediolanu nie planowałem w szczególny sposób wizyty w tym właśnie miejscu. Miał być to tylko dodatek do reszty w sytuacji gdy znajdę na niego czas. Tak się jednak szczęśliwie złożyło, że wspomnianego czasu miałem wystarczająco dużo i mogłem go poświęcić na wyprawę na obrzeża Mediolanu aby zwiedzić San Siro. Jak wygląda droga z metra na sam stadion pokazywałem w ostatnim tekście okraszonym wieloma fotkami. Idąc jednak tą drogą nie byłem do końca pewny czy aby na sto procent idę w dobrym kierunku. Zastanawiałem się czy aby przypadkiem nie przegapię tego charakterystycznego miejsca. Jak się okazało, tego stadionu po prostu nie można przegapić!

Mediolan San Siro 1

Już z takiej odległości ta potężna budowla zrobiła spore wrażenie, a ja i tak liczyłem, że im będzie bliżej tym będzie ciekawiej. Zanim jednak doszedłem pod sam stadion to natrafiłem na nieoficjalne stoisko z gadżetami piłkarskimi zdominowanymi przez dwa niezbyt lubiące się kluby czyli AC Milan i Inter Mediolan.

Mediolan San Siro 2

Historia tego stoiska jest jednak dość zabawna ponieważ przeglądając z bliska jakieś koszulki i szaliki usłyszałem ciekawą wymianę zdań pomiędzy innym klientem a jednym z dwóch będących tam sprzedawców. W dużym skrócie można ja podsumować stwierdzeniem, że panowie właściciele straganu podzielili się rolami i z racji swoich piłkarskich upodobań, jeden sprzedaje gadżety jednego klubu, a drugi drugiego. Wszystko dlatego, że jak się wyraził jeden z nich „nie będzie sprzedawał suwenirów wroga!” Swoją drogą to skoro tak wygląda sytuacja to jak u cholery udało im się w ogóle założyć taki biznes i wejść w spółkę 😉

Nie zaprzątałem sobie głowy tą myślą zbyt długo ponieważ czekało na mnie coś znacznie ciekawszego. Teraz z perspektywy czasu wiem, że idealnym posunięciem było tam wybranie się z samego rana, kiedy nie było zbyt wielu ludzi. Ba, nawet przez chwilę zastanawiałem się czy aby na pewno możliwość zwiedzenia stadionu tego dnia jest dostępna, bo ludzi nie było praktycznie wcale.

Mediolan San Siro 3

Ciekawym patentem zastosowanym pod San Siro jest umiejscowienie tam pętli tramwajowej, która w meczowe dni dla wielu kibiców jest niemal zbawienna. Nie wyobrażam sobie aby wszystkich 80 tysięcy kibiców, jakich może pomieścić ten na prawdę monstrualny stadion, przyjechało samochodami. Paraliż okolic stadionu byłby niemal murowany.

Mediolan San Siro 4

Po obejściu stadionu praktycznie dookoła w końcu trafiłem na odpowiednie wejście i odpowiednie oznaczenia. Samo zwiedzanie stadionu razem z muzeum to standardowy koszt 17 euro, ale z racji tego, że danego dnia nie było możliwe wejście do szatni Interu Mediolan, dlatego też obniżono cenę do 16 euro.

Mediolan San Siro 5

Po naprowadzeniu mnie przez bardzo sympatyczną i bardzo urodziwą panią przy wejściu, w pierwszej kolejności trafiłem w miejsce mi dobrze znane z wielu imprez sportowych na jakich miałem okazje być jako dziennikarz czyli popularną mix zonę.

Mediolan San Siro 6

To właśnie tutaj piłkarze czy inni sportowcy mają niemal obowiązek zatrzymać się po meczu i odpowiedzieć dziennikarzom na kilka pytań. Ścianki sponsorskie na tle których nagrywane są wywiady, przeważnie wiele mówię o wielkości klubu czy danej imprezy. Na ściankach sponsorskich na San Siro partnerzy są naprawdę z najwyższej półki.

Później jednak przyszedł czas na szatnie, a właściwie tylko jedną szatnię tego dnia czyli AC Milan. Gdybym mógł wybrać, to z większą ochotą wybrałbym Inter, no ale cóż nie ode mnie to zależy. Miejsce gdzie piłkarze AC Milan spędzają ostatnie chwile przed meczem i tak robi wrażenie. Fotele na których siedzą są wyjątkowo wygodne, a cała przestrzeń jest fajnie zaaranżowana.

Mediolan San Siro 7

Do szatni Interu tym razem można było co najwyżej pocałować klamkę.

Mediolan San Siro 8

Jednak inną fajną rzeczą, która zdecydowanie działa na wyobraźnię jest tunel jakim piłkarze wychodzą na mecze. Nie trzeba mieć specjalnie wybujałej wyobraźni, aby poczuć choć namiastkę tego, ile myśli może kłębić się w głowie, chwilę przed tym kiedy wybiegnie się przed 80-tysięczną publiczność. Publiczność typowo włoską czyli fanatyczną, która albo poniesie cię do walki albo też po prostu zniszczy swoim zachowaniem. Tu wygrywają tylko najlepsi i najmocniejsi psychicznie.

Mediolan San Siro 9

Tak jak nie czułem magii tego stadionu przed wejściem do jego środka, tak po wejściu do oka cyklonu czyli na trybuny, ten fakt uległ diametralnej zmianie. Ogrom stadionu robi proporcjonalnie takie samo wrażenie. WOW!

Mediolan San Siro 12

Mediolan San Siro 13

W pewnej chwili przez głowę przeleciała mi nawet myśl, że któregoś dnia fajnie by było tu przyjechać na jakiś piłkarski spektakl. Nie mówię tu jednak o jakimś nic nie znaczącym meczu sparingowym czy innej popelinie. Mam tu przede wszystkim na myśli prawdziwe derby Mediolanu – Inter vs. AC Milan. Kocioł zrobiony przez fanów dwóch zwaśnionych ekip musi być wtedy porażający.

Mediolan San Siro 11

Dobre 15 minut siedzenia na jednym z krzesełek loży VIP-owskiej, zajęło mi abym zechciał wstać i iść w dalsze zwiedzanie. Atmosfera tego miejsca jednak działa i nie chciała mnie zbyt szybko puścić. Po wyjściu z samego stadionu czekała jeszcze druga atrakcja czyli muzeum.

Mediolan San Siro 10

Jeśli ktoś jest fanem piłkarskiej historii, i to nie tylko tej z Mediolanu, to w tym miejscu musi czuć się jak w raju. Puchary świecą już od samego wejścia.

Mediolan San Siro 14

Oprócz tego jest cała masa innych rzeczy takich jak kilka makiet stadionu, koszulki, piłki, medale i kupa innych rzeczy o których pewnie nie wiem.

Mediolan San Siro 15

Mediolan San Siro 17

Mediolan San Siro 18

Mediolan San Siro 19

Różnego rodzaju puchary są ustawione w specjalnej, podobno kuloodpornej gablocie, tak aby każdy mógł je obejrzeć i sfotografować niemal ze wszystkich stron.

Mediolan San Siro 16

Pomimo, że owe muzeum jest ustawione w sporej wielkości ale jednak kontenerze, to obejście go na dwóch poziomach i obejrzenie większości atrakcji zajmuje dobrą godzinę. Godzinę dobrze spędzonego czasu.

Mediolan San Siro 20

Po cyknięciu ostatnich fotek zaraz już po opuszczeniu terenu zwiedzania można było się udać w stronę centrum z poczuciem dobrze wydanych pieniędzy na coś czego nie zobaczy się nigdzie indziej. Bo San Siro jest tylko jedno i wiążąca się z nim magia także jest niepowtarzalna.