fbpx
Foto & VideoO wszystkim

Mądrego dobrze posłuchać

dodany przezKamil Timoszuk 28 kwietnia 2014 0 Komentarzy

Niemal od zawsze lubiłem otaczać się osobami starszymi od siebie. Starszymi co dla mnie miało niemal pełne przełożenie, na to, że także i mądrzejszymi ode mnie. Z wiekiem, życie zweryfikowało fakt, że to nie zawsze idzie ze sobą w parze. Ale fakt lubienia ludzi mądrzejszych od siebie nadal mi pozostał.

Nigdy nie miałem problemu z tym, żeby powiedzieć tego, że czegoś nie wiem. Nie wiem kto to zrobił i jakim sposobem, ale w młodzieńczym wieku wpojono mi do głowy fakt, że oficjalne przyznanie się do tego, że się na jakiś temat nie zna, to żadna ujma. Ba! Teraz, po prawie 30 latach życia, uważam to niejako za swoją zaletę. Oczywiście nie fakt, że danej rzeczy nie wiem, ale bardziej świadomą akceptację tego i nie udawania, że jest inaczej. Moim zdaniem to pierwszy krok do tego, żeby właśnie zacząć poznawać dane zagadnienie i pogłębiać swoją wiedzę na jego temat. Ten fakt dotyczy niemal każdej dziedziny naszego życia.

Stąd też właśnie moje zamiłowanie do ludzi, którzy wiedzą więcej niż ja, przeżyli więcej niż ja, i co najważniejsze, chcą się tą posiadaną wiedzą w jakiś sposób dzielić. Dlatego też bardzo lubię odszukiwać na internecie różnego rodzaju ciekawe materiały, które w taki czy inny sposób mnie wzbogacą. A nawet jeśli nie wzbogacą, to po obejrzeniu danego materiału lubię mieć uczucie, że dowiedziałem się czegoś nowego lub też to w co wierzyłem do tej pory, warto raz jeszcze przemyśleć.

Dlatego dziś zapraszam do obejrzenia dwóch rozmów Łukasza Jakóbiaka, który od jakiegoś czasu prowadzi słynny internetowy show – 20m2. Tak się ostatnio złożyło, że w jego kawalerce zawitało dwóch gości, którzy teoretycznie prezentują te samo środowisko ale nie do końca. Tymi gośćmi byli Mateusz Grzesiak oraz Jack Canfield. Jeden i drugi pan zajmują się szeroko pojętym coachingiem osobistym. Sprawiają oni, że ludzie potrafią zmienić swoje życie o 180 i być z tego powodu niezwykle szczęśliwymi. Tak to przynajmniej wygląda w dużym uproszczeniu. Jednak moim zdaniem jednego i drugiego pana warto posłuchać i być może wyciągnąć coś z tych rozmów dla samego siebie.

Naszego rodaka znalem już kilka dobrych lat temu, głównie swojej przyjaciółce, która była nim zafascynowana z różnych względów. Pana z USA i całą jego historię poznałem zaledwie kilka tygodni temu. Jednak to właśnie pan zza wielkiej wody bardziej do mnie trafia.