fbpx
Foto & VideoO wszystkimSesje Zdjęciowe

Każdy powód jest dobry

dodany przezKamil Timoszuk 14 kwietnia 2020 0 Komentarzy

Lubię nietuzinkowych ludzi. Takich, którzy nie idą z prądem, ale mają pomysł na to jak chcą żyć. Tacy ludzie potrafią wnieść sporo świeżości i nietuzinkowości do naszego życia. Dlatego bardzo się cieszę, że miałem okazję poznać kilka miesięcy Agnieszkę.

Dlaczego kobiety decydują się na zgłoszenie do fotografa w sprawie wykonania sesji zdjęciowej? Bardzo często robią to, ponieważ dostały od swojego partnera lub przyjaciółek voucher na taką usługę. Wtedy są niejako postawione trochę pod ścianą. Głównie dlatego, że osoby obdarowujące. co jakiś czas dopytują czy już to zrobiły, a jeśli tak to jak było lub jak wyszły efekty.

Gdy jednak kobieta postanawia zrobić to sama z siebie, to bardzo często stoi za tym coś więcej. Czasami jest to po prostu impuls i chęć posiadania fajnych zdjęć ze sobą w roli głównej. Niekiedy jest to też spowodowane uciekającym czasem w mniemaniu głównej zainteresowanej. Zdarzają się też kobiety, i to całkiem sporo, które decydują się na taki ruch pod wpływem jakichś życiowych zmian. Takimi zmianami może być rozstanie z partnerem, spotkanie kogoś nowego czy też jak mi się kiedyś zdarzyło – chęć zrobienia na złość byłemu. Nie oceniam 😉

Dzisiejsza bohaterka czyli Agnieszka, trafiła do mnie za sprawą naszej wspólnej znajomej, która poleciła to co robię. A jako że dla Agi się to spodobało, to chciałbym tu napisać, że dalej poszło już sprawnie. Ale nie, nie tym razem. W tym przypadku na nasze spotkanie musieliśmy oboje poczekać z różnych względów. Planując pierwszą wersję zdjęć wiedziałem już, że Agnes ma rozmach i nie lubi półśrodków. Niestety pierwsza wersja naszych planów się nie udała. Jednak co się odwlecze… 😉 Przygotowując się do sesji w mieszkaniu, dowiedziałem się, że to co za chwilę zrobimy będzie niejako jej prezentem dla samej siebie. Prezentem z okazji rozwodu. Tak, rozwodu 🙂 Dla wielu może to się wydawać dziwne, ale z mojej perspektywy to Agnieszka zrobiła bardzo dobry ruch. Zamiast załamywać się czy rozdrapywać rany, wolała przekuć to wszystko w coś dobrego, co da jej kopa do działania w przyszłości. Ja dzięki temu poczułem też większą presję, że to co zrobimy będzie po prostu ważne. A nie będę ukrywał, że to jest ten rodzaj motywacji jaki lubię najbardziej 🙂

W tym abym końcowy efekt wyszedł możliwie jak najlepiej pomagała nam Paulina Dudzińska. Dziewczyna od makijażu, która na co dzień pracuje w swoim zawodzie przy produkcjach telewizyjnych, teatralnych czy reklamowych. Jednym słowem Agnieszka była w dobrych rękach 🙂

Miejscem zdjęć było klimatyczne mieszkanie tuż przy warszawskiej starówce. Dwupoziomowy loft, który już od przekroczenia progu miał coś w sobie. Czy było to coś dobrego? Chciałbym wierzyć, że tak. Jednak kilka laleczek umiejscowionych na półkach wśród książek, z wyrazami twarzy typu Laleczka Chucky, potrafiło lekko człowieka zmrozić 😉 Nie wiem też czy miały one coś wspólnego z tym, że podczas sesji nie obyło się bez strat w moim sprzęcie. To jednak zawsze muszę brać pod uwagę bez względu na okoliczności czy miejsce.

Na szczęście to były największe przeszkody i niedogodności tego dnia jakie natrafiliśmy. Reszta naszego planu poszła już zdecydowanie z górki. W dużej mierze tak się stało ponieważ, Agnieszka nie dość że przyszła na zdjęcia przygotowana bardziej niż nie jedna zawodowa modelka, to przez cały czas trwania zdjęć miała masę energii. Energii, którą nie tylko trzeba było uchwycić ale i wykorzystać 🙂

Jak widać na załączonych obrazkach Aga doprowadziła do tego na czym od początku jej zależało – zrobiła samej sobie wyjątkowy prezent. Czy po otrzymaniu całego materiału uważała tak samo?

Sesja zdjęciowa z Kamilem to prawdziwa przyjemność! Polecam każdej kobiecie chociaż raz tego doświadczyć, poczuć się jak gwiazda w świetle jego obiektywu! Kamila nie znałam wcześniej przed sesją. Poleciła mi go znajoma wizażystka. Od pierwszego kontaktu do sfinalizowania naszej sesji był troskliwy, zaangażowany, profesjonalny. Zadbał o najmniejsze szczegóły, zaproponował bardzo ciekawe ujęcia, ale przede wszystkim słuchał czego ja bym chciała. Sesja była cudownym doświadczeniem, a efekty przerosły moje oczekiwania. Wspaniała pamiątka na całe życie, którą zdecydowanie zamierzam powtórzyć! Jeśli chcesz się poczuć pięknie, kobieco, bezpiecznie i dobrze się bawić to koniecznie się zdecyduj! Jedyne czego żałuję po naszym spotkaniu to to, że dopiero teraz to zrobiłam!

Oczywiście obawy przed sesją były, ale na szczęście Kamil na każdym kroku mnie wspierał. Polecenie wizażystki Pauliny było ważne, ale jak tylko nawiązaliśmy kontakt z Kamilem to wiedziałam że będzie dobrze i nawet bez niej się na to zdecyduję. Chociaż jeśli sesja to na całego czyli oczywiście staranne przygotowanie, plus koniecznie makijażystka. Zdecydowałam się na coś takiego, bo chciałam zrobić coś dla siebie. Pokazać samej sobie, że jestem dla siebie ważna i mogę pięknie wyglądać. Bardzo dziękuję Kamil!

Słowa Agnieszki idealnie oddają to, co czasami staram się przekazać osobom, a przeważnie kobietom, które pytają mnie o zdjęcia. Mianowicie to, że nie ma czegoś takiego jak zły wiek, zły czas czy parę innych przeszkód/wymówek, które często istnieją tylko w głowie kobiet, aby sprawić sobie prezent. Mówiąc lub co gorsza myśląc o tym, że „jeszcze będzie na to czas kiedy indziej”, pozbawiacie się drogie panie fajnych chwil i to na własne życzenie. Dlatego powiem tylko jedno – nie róbcie sobie tego 😉