fbpx
BlogCrossFitFoto & VideoO wszystkim

Ekipa z wesołego Jeepa

dodany przezKamil Timoszuk 26 czerwca 2020 0 Komentarzy

Człowiek to ciekawe stworzenie. Bardzo szybko potrafi się przystosować do nowych warunków lub też zaakceptować nawet największe niedogodności. Sytuacja z wirusem pokazała to dobitnie. Jednak bardzo szybko też zapominamy o tym, jak było to stosunkowo niedawno, a czasem wręcz wypieramy to z pamięci.

W przypadku wirusa takie wyparcie mam wrażenie, że będzie miało, a nawet już chyba ma swoje konsekwencje. Tylko trochę zaświeciło słońca, tylko poczuliśmy wolność, to od razu wróciliśmy mentalnie do czasów sprzed pandemii. Efekty? Kolejne bite rekordy zachorowań w Polsce. A ja i tak pomimo tego jakoś się temu nie dziwię, ani tego tym bardziej nie neguję. Sam wysiedziałem się w domu za wszystkie możliwe czasy, a wiele moich planów na tamte miesiące lub resztę roku legło w gruzach. Ale nie ma tego złego…

Jedną z pamiątek z tamtego czasu, jest kilka fajnych zdjęć jakie udało mi się wtedy zrobić. Co więcej, gdyby nie ta cała sytuacja, to raczej na pewno te zdjęcia by nie powstały. Zresztą o tym wszystkim pisałem już w tym tekście o trenowaniu na kwarantannie czyli o tym jak ludzie sobie radzili z tym w tym okresie.

I właśnie po publikacji tego materiału dostałem, kilka wiadomości z pytaniem, czy nie mam więcej zdjęć z niektórych pokazanych miejsc, bo podobno przypadły one pytającym do gustu 🙂 I po szybkim zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że rzeczywiście warto by było, aby gdzieś tam zostało więcej zdjęć z tego okresu. Dlatego dziś wrócę do czasów pandemii i jeszcze raz skupię się na osobach dla których ruch i bycie w dobrej kondycji było w tym czasie ważne.

Takimi osobami na pewno była Rita, Emi, Aga oraz Mati – ekipa z wesołego Jeepa 😉 A tak poważniej to moi znajomi z boxa, którzy w czasach kwarantanny spotykali się w jednym z domów i po prostu razem trenowali. Mając do dyspozycji warunki nie odbiegające specjalnie od tych z normalnych czasów, wachlarz tego co mogli robić był bardzo bogaty. Dlatego też i dzisiejsza galeria zdjęć do biednych należeć nie będzie! Zapraszam do oglądania 😉

Kurczę, wybierając te zdjęcia do dzisiejszego tekstu miałem nieodparte wrażenie, że powstały one szmat czasu temu. Jakby w innym świecie i na pewno innych realiach. A to był zaledwie miesiąc i pięć dni temu. Miesiąc i pięć dni! To jest kolejny przykład na to jak szybko się przystosowujemy.

A za parę dni wrócę do jeszcze jednego miejsca, które warto by było aby dostało swoje oddzielne miejsce na tym blogu. Prawdziwe miejsce z duszą, które uwielbiam…