fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Droga ważniejsza od celu

dodany przezKamil Timoszuk 30 lipca 2014 0 Komentarzy

Rich Froning od kilku już dobrych lat jest na crossfitowy piedestale. To jednak, że od 4 lat nie znajduje sobie równych przeciwników podczas CrossFit Games, nie wynika z tego, że posiada on jedynie nieprzeciętny talent. Żeby dojść do takiego miejsca i takich wyników jak on, trzeba każdego dnia pokonywać długą i niełatwą drogę.

Większość osób, która w życiu do czegoś doszła we wszelkich materiałach na ten temat podkreśla, że wkładała w to co robi przede wszystkim ciężką pracę. Oczywiście talent na krótką metę także może pomóc ale nigdy nie zastąpi on mrówczej pracy u podstaw. Pracy, którą wielu chciałoby ominąć i iść po najmniejszej linii oporu. Jednak tacy ludzie wiadomo jak kończą. Tak, że za jakiś czas po prostu nikt o nich nie pamięta.

O Richu Froningu sportowy świat nie zapomni na pewno jeszcze bardzo długo. Po tym co zrobił w całym ubiegłym tygodniu, zapisał się on na kartach CrossFit Games oraz całego sportu złotymi zgłoskami. Świetnie podsumowała to firma Rogue w krótkim materiale filmowym przygotowanym na tę okoliczność.

Jednak w takiej chwili warto też się trochę cofnąć. Zobaczyć jaka była droga mistrza nad mistrzami. A nie zawsze była ona prosta i usłana różami. W fajny sposób ukazuje to poniższy, obszerny materiał filmowy, do obejrzenia którego teraz gorąco zachęcam.

https://www.youtube.com/watch?v=_WKALAV4TYM

Tak więc jeśli kiedyś wam nie będzie się chciało wstawać do pracy, szkoły czy też iść na kolejny trening, to pamiętajcie o jednym. Warto czerpać jak najwięcej z obecnych chwil czyli wcześniej wspomnianej drogi, a nie tylko skupiać się na celu do którego dążymy. W innym przypadku, do samego celu nie zawsze musimy dojść, a po drodze na dodatek możemy jeszcze ominąć wiele innych ciekawych lub po prostu fajnych momentów. A szkoda by było, prawda?