fbpx
Foto & VideoO wszystkim

Dobry podróżniczy materiał wideo

dodany przezKamil Timoszuk 10 września 2014 0 Komentarzy

YouTube w przeciągu kilku ostatnich lat stał się potentatem na rynku internetowego wideo. Jest parę serwisów, które starają mu się dorównać jednak jest to typowy „łabędzi śpiew”. Wokół potentata w wielu krajach tworzą się niemal tak zwane sceny, które mają swoje gwiazdy, autorytety i osoby powiedzmy, że szanowane w tym środowisku. Polacy także się już takich osób także doczekali.

Na dzień dzisiejszy sam śledzę i subskrybuję parę takich kanałów, które według mnie są warte uwagi i poświęconego im czasu z różnych względów. Wśród tych osób jest pewna jednostka, do której musiałem się przekonywać długi czas. Właściwie to ta osoba musiała w pewien sposób dojrzeć i zacząć robić materiały, które trafiałyby w moje upodobania i potrzeby. Tym kimś jest niejaki Krzysztof Gonciarz. Człowiek który dla polskiego internetu, a przede wszystkim sceny YouTube, zrobił tyle aby móc go spokojnie stawiać w szeregu najważniejszych youtuberów w tym kraju.

Niestety dla szerszego grona odbiorców jest on głównie znany ze swojej serii o dziwnym tytule Wybuchające beczki. Do dziś nie mam zielonego pojęcia jakim cudem poszczególne odcinki tego programu mają na swoim koncie liczby wyświetleń liczone w setkach tysięcy. Oto przykład jednego z odcinków.

Jedynym wytłumaczeniem jakie znajduję na to, dlaczego coś takiego ma taką oglądalność to niezaprzeczalny fakt, że tego typu content skierowany jest do ludzi już znacznie młodszych ode mnie. No a któż zrozumie dzisiejszą gimbazę? 😉

Na szczęście jednak autor tych filmów nie zechciał spocząć na laurach, ale chcąc dalej się rozwijać poszedł o krok dalej. Od niedawna mając okazję tworzyć ciekawe materiały z podróży, stara się on pokazać ciekawe kraje w jeszcze ciekawszy sposób. I muszę przyznać, że udaje mu się to naprawdę znakomicie. Przynajmniej do mnie trafiają jego podróżnicze materiały wideo.

Krzysztof zwiedził już kawałek świata skąd kręcił i wrzucał do internetu filmy. Była to na przykład Korea Południowa czy też na przykład Portugalia. Jednak pierwszym z takich projektów zakrojonych na szeroką skalę, który śledziłem w jego wykonaniu, była to kilkutygodniowa wyprawa do Japonii, z której przesyłał on masę fajnych i raczej nigdzie indziej niespotykanych filmów. Takie jak na przykład ten.

Po TYM linkiem zresztą zapraszam do obejrzenia całego materiału jaki udało mu się tam zebrać, bo uważam, że dla kogoś kto jest ciekawy świata będzie to dobrze spożytkowany czas.

W tej chwili natomiast Krzysztof Gonciarz jest w trakcie dostarczania widzom filmów z miejsca dość mocno niecodziennego jakim jest Spitsbergen. Wyprawa, która do zbierania materiału jest niemal idealna, choć jak pisze i opowiada sam autor, jest to najcięższa jego wyprawa pod względem technicznym. I wcale mu się nie dziwię, patrząc w jakich warunkach tam funkcjonuje, nagrywa i obrabia kolejne materiały. Widać pełne zaangażowanie w każdym z tych filmów, które wrzucam tu pod spodem.

Kolejne części ukażą się pewnie niebawem, dlatego jeśli komuś się podobało to zachęcam do subskrypcji tego kanału na YouTube.

Jednak dlaczego o tym wszystkim tutaj piszę? Głównie dlatego, żeby po pierwsze upowszechnić ciekawe i wartościowe treści, jakie wbrew obiegowej opinii także można znaleźć. Po drugie zaś zaprzeczyć pewnemu tokowi myślenia, jaki zauważyłem wczoraj w komentarzach na moim prywatnym profilu na Facebooku po udostępnieniu tego filmu. Według jednego z komentujących takich filmów nie warto robić, ponieważ nie klikają się ona tak dobrze, jak na przykład flagowy program Krzysztofa czyli Wybuchające beczki. Według mnie jest to bzdura, ponieważ gdyby pójść tylko tym tropem, to na YouTube powinien pojawiać się tylko content dla gimnazjalistów, z kotami albo w najlepszym wypadku taki, który będzie jedynie zabawny. A przecież każdy kto trochę zagłębił się w czeluści internetu, ten dobrze wie, że na największym na świecie serwisie wideo sa treści zarówno popularne (mniej inteligentne) jak i też wartościowe (bardziej zaawansowane pod różnymi względami). Dla każdego cos dobrego innymi słowy.

Jestem jednak przeciwny szufladkowaniu i dlatego też właśnie dziś powstaje ten tekst z materiałami wideo, aby być może znaleźli się kolejni odbiory wartościowego materiału wideo. O każdą z takich osób warto walczyć, bo nawet jeśli ich nie będzie można liczyć w setkach tysięcy czy nawet milionach, to i tak brak zaniżania ogólnego poziomu moim zdaniem trzeba pochwalać i promować.