fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Do Dubaju poprzez chorobę

dodany przezKamil Timoszuk 30 grudnia 2016 0 Komentarzy

Mijający już jutro rok kończę z wieloma fajnymi wspomnieniami oraz… chorobą. Cholernym choróbskiem jakie chodziło za mną już jakiś czas i w końcu dopadło. Nie ma jednak tego złego, bo dzięki temu dziś spędziłem trochę więcej czasu w domu i dzięki temu odkryłem moim zdaniem kapitalną rzecz.

Stało się to za sprawą tego, że chciałem sobie poczytać lub obejrzeć jakieś urywki z crossfitowych zawodów jakie odbyły się na początku grudnia w Dubaju. Nazywają się one Dubai Fitness Championship i od kilku już lat są jednymi z najsilniej obsadzonych zawodów pod względem „jakości”zawodników. Takie nazwiska jak Fraser, Koski, Smith, Gudmundson, Thorisdottir, Sigmundsdottir, Briggs czy wiele innych, jest gwarancją tego, że nie będą to byle jakie zawody. Nie ma też co ukrywać, że jednym z głównych czynników jaki ściąga w ten rejon świata cała crossfitową czołówkę jest kasa. Czego jak czego ale akurat tego w Dubaju nie brakuje 😉

Ja dziś jednak nie o tym chciałem. W poszukiwaniu materiałów o tegorocznej edycji natrafiłem przede wszystkim na oficjalne wideo z transmisji jaka była robiona z 15 konkurencji. Moją uwagę przykuł jednak trochę inny materiał. Jego autorem jest Jamie, który jest vlogerem i ma kanał na YouTube o nazwie Jamie & The Jam. Chłopak, który jeździ po świecie, zwiedza boxy oraz bywa na różnych zawodach typu właśnie Dubai Fitness Championship czy też CrossFit Games. Hmmm… skądś to chyba znam 😉 W moim przypadku jednak głównym orężem jest tekst oraz od jakiegoś czasu fotki. Jego główną bronią jest natomiast wideo i to nie byle jakie wideo! Kanał istnieje już kilka miesięcy, podczas których Jamie wyprodukował ponad 30 materiałów filmowych. Dzięki nim zebrał niewiele ponad 2 tysiące subskrypcji na swoim kanale na YouTube. Nie mam pojęcia dlaczego tak mało, bo według mnie koleś robi MEGA robotę, produkując wideo na poziomie nie przesadzając, samego CrossFit HQ. Dlatego jeśli macie ochotę zobaczyć coś co wyszło spod jego ręki, to na pierwszy rzut polecam dwuczęściową relację z zawodów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jest konkret!

Nie wiem na ile jest to wpływ notorycznego oglądania takich ludzi jak Casey Neistat czy też Krzysztof Gonciarz, ale od pewnego czasu ewidentnie zacząłem jeszcze bardziej doceniać jakościowe wideo. A to robione przez Jamiego na pewno takie jest. Zresztą jeśli nie przekonały was do tego dwa powyższe filmy z Dubaju, to sprawdźcie jego produkcje z Carson lub na przykład z Islandii. Ode mnie subskrypcja już poleciała z nadzieją, że nowe materiały będą się pojawiać stosunkowo często.