Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/u192686/domains/kamiltimoszuk.pl/public_html/wp-includes/post-template.php on line 284
O wszystkim

Dlaczego rower?

dodany przezKamil Timoszuk 13 marca 2014 0 Komentarzy

A dlaczego by nie, mówiąc krótko. Jednak na tak postawione tytułowe pytanie jestem w stanie odpowiedzieć trochę obszerniej. Szczególnie, że drugi z kolei sezon rowerowy rozpoczął się już chyba na dobre. A tym samym kolejne powody, aby wsadzić swoje cztery litery na siodełko i popedałować tam gdzie oczy i nogi poniosą, tylko przybywają.

Przez wiele lat temat roweru dla mnie nie istniał. Kiedyś za małolata oczywiście, tak jak moi koledzy, używałem swojego sporadycznie roweru, który przyjechał do mnie aż z USA. Jak mnie pamięć nie myli to jednak był to sprzęt dość toporny. Dlaczego? Nie wiem czy to kwestia tego, że wtedy byłem jeszcze na niego za mały, czy może coś było z nim nie tak. Jednak jazda w tamtym czasie nie sprawiała mi takiej przyjemności jaką robi mi teraz. Zresztą na fali tego entuzjazmu. jaką daje mi poruszanie się na dwóch kółkach, staram się zachęcić też innych do rozpoczęcia swojej przygody z tym sprzętem. Sprzętem, który bardzo często leży gdzieś w piwnicy lub strychu i w głównej mierze zbiera tylko kurz.

Co więc przemawia za tym aby rower stał się nieodłącznym punktem spędzania czasu?

WOLNOŚĆ

Rower wolność

To jedno z najważniejszych odczuć jakie pierwsze przychodzą mi na myśl. Człowiek na rowerze jest całkowicie niezależny od nikogo ani niczego. Może jechać gdzie chce i kiedy chce. Pojęcie tak nielubianych przez wszystkich korków dla niego przestaje istnieć. Z pozycji roweru, świat wygląda fajniej i bardziej przyjaźniej.

EKONOMIA

Rower ekonomia

Podstawową zaletą roweru jest to, że nic do niego nie musimy wlewać. Nic co kosztuje jakieś kosmiczne pieniądze i tańsze już raczej nigdy nie będzie. Potwierdzi to chyba każdy kierowca, który regularnie odwiedza tak przykre miejsce jak stacja benzynowa. Oczywiście, utrzymanie roweru też potrafi czasami kosztować. Jednak czy w przypadku samochodu nie jest tak samo? Pomijam już fakt tego, że w tym punkcie rower także ma ekonomiczną przewagę.

ZDROWIE

Rower zdrowie

O zaletach zdrowotnych jazdy na rowerze napisano już praktycznie wszystko. Poruszając się jednośladem za pomocą własnych mięśni pracują takie grupy mięśni naszego ciała, o jakie nawet byśmy siebie nie podejrzewali. Poza tym podwyższona ciepłota ciała wywołana jazdą, skutecznie pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej. Nie wiem czy udało by mi się zrzucić tak szybko ponad 30 kilogramów, gdyby nie powrót do roweru po 15 latach przerwy. Do tego wszystkiego rower pomaga poprawić stan naszej psychiki dzięki, wywiewaniu podczas jazdy głupich pomysłów z głowy. To jest zdecydowanie nie do przecenienia 😉

OSZCZĘDNOŚĆ

Rower oszczędność

Ten punkt niejako wiąże się z dwoma poprzednimi. Głównie dlatego, że rower to w dużej mierze oszczędność finansowa. Szczególnie jeśli ktoś decyduje się na dwa koła kosztem czterech. Poza tym jest to oszczędność czasu, jeśli ktoś zamienia stanie i wyczekiwanie często w nieskończoność na autobusy. W dalszej perspektywie wydaje mi się, że rower to także oszczędność finansowa, ale pod kątem unikania lub zapobiegania częstym wizytom u lekarza. Jak wiemy praktycznie wszyscy, leczenie czegokolwiek w Polsce do tanich i szybkich nie należy. Więc po co by prowokować sytuacje, w których w ogóle będzie ono potrzebne?

TOWARZYSTWO

Rower towarzystwo

O tym punkcie praktycznie nie wiedziałem, dopóki sam nie zacząłem aktywnie jeździć. Na czym on polega? Głównie na tym, że jest grupa ludzi, która lubi i często woli spotkać się z kimś, wybierając się na przykład na rower, niż na przykład siedzieć tylko w domu, czy zatłoczonych i zadymionych pubach. Oczywiście, w takim rozwiązaniu nie ma także nic złego, bo czasem i tak jest fajnie spędzić wieczór, ale rower jest zdecydowanie pozytywną alternatywą. Tym bardziej, że z pewną grupą ludzi, można się spotkać tylko w takich okolicznościach. I to też jest fajne!

I tak to wygląda z mojej perspektywy. Jak więc widać na załączonym obrazku, pozytywów jest cała masa. A czy są jakieś negatywy? W moim odczuciu są, ale tylko dwa łączące się poniekąd ze sobą. Mianowicie pierwszy z nich to fakt, że w naszym polskim klimacie, rowerem nie pojeździ się cały rok. Tym bardziej jeśli czasami zawita do nas zima, która trwa dobre pół roku. Drugim zaś minusem to fakt, że jazda w te zimniejsze miesiące tuż przed lub też tuż po zimie, nie zawsze jest tak przyjemna jak te letnie, kiedy słoneczko daje nam prosto w twarz. To jednak także można zminimalizować maksymalnie poprzez odpowiednie ubranie.

Jeśli ktoś nadal nie czuje się choć trochę zachęcony to polecam tę grafikę do przejrzenia z samymi suchymi faktami.

Rower benefity

A więc ni mniej ni więcej ludziska, wyciągajcie swoje sprzęty z piwnic czy strychów, czyśćcie je i zapełniajcie ścieżki rowerowe, jakich jest coraz więcej! Szerokości 🙂