fbpx
O wszystkim

Czysto materialne cele

dodany przezKamil Timoszuk 9 października 2014 0 Komentarzy

Zadawanie sobie pytania w stylu „Co by było gdyby…?” jest tak samo pozbawione sensu jak i szukanie na nie konkretnej odpowiedzi. Dlatego też przeważnie staram się wystrzegać takiego toku rozumowania dla własnego dobra. Dziś jednak złamię tę zasadę i napiszę coś zupełnie sprzecznego z założoną w pierwszym zdaniu tezą.

Każdy z nas ma chyba czasem chwile kiedy zastanawia się co by było gdyby… W przypadku różnych osób, przeważnie końcówki tego stwierdzenia są różne. Jedni zastanawiają co by było gdyby byli ładniejsi, inni zaś mądrzejsi. Ja natomiast poteoretyzuję na temat pieniędzy. Pieniędzy, których w tej chwili nie mam aby zaspokoić swoje wszystkie potrzeby w materialnym zakresie. Mam za to listę rzeczy, którą chętnie bym kupił lub wymienił na nowsze modele. Od lat robię takie listy i bardzo często, szczególnie gdy miałem trochę mniej lat niż teraz, i dopiero uczyłem się zarządzania własnym budżetem, takie listy pomagały mi. Szczególnie w tym aby nie wyrzucać w błoto bez potrzeby kasy, bo był gdzieś na horyzoncie znacznie ważniejszy cel niż chwilowa zachcianka. I ten system zdecydowanie w moim przypadku się sprawdził. Nie oznaczał on też jednak, że odmawiałem sobie wszystkiego w myśl wyższego celu. Ta lista była bardziej przypomnieniem na zasadzie po co ci teraz jakaś zabawka, skoro za jakiś czas możesz mieć znacznie lepszą.

I tak też jest w tej chwili, kiedy mam swoją listę, ale nie przeszkadza mi ona w tym aby po prostu żyć. Na czele tej listy od dłuższego czasu stoi jedna niematerialna rzecz, której dziś nie będę zbytnio opisywał bo zrobiłem to już kilka razy, na przykład w TYM tekście. Jednak oprócz samej operacji plastycznej jest jeszcze kilka innych rzeczy, które fajnie byłoby mieć dla przyjemności użytkowania, dla zdrowia, a nawet i dla poprawy jakości tego bloga.

Rower

rower Cube

Na czele listy materialnych rzeczy znajduje się zdecydowanie nowy rower, po tym jak w tamtym roku zapałałem do niego po kilkunastu latach nową, świeżą miłością. Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy jak ważnym środkiem transportu, źródłem przyjemności i częścią mojego codziennego życia stanie się ten jednoślad. Dlatego też jednym z głównych kryteriów przy wyborze w tamtym zassie była cena, z myślą o tym aby nie przepłacić w razie gdyby mi się nie spodobało. Nic takiego jednak nie miało miejsca i teraz już wiem, że prawdopodobniej szybciej kupię sobie nowy rower niż na przykład samochód. Cenowo jednak oba te przykładowe wydatki wcale od siebie tak różnić się nie będą, bo przeglądając ofertę rowerów w tym sezonie patrzyłem raczej już na te z wyższej półki niż niższej. Tym bardziej, że chciałbym aby ten sprzęt posłużył mi nie tylko do przemieszczania się po mieście, ale także był zdolny do wyprawy wgłąb naszego kraju oraz umożliwiał w jakichś amatorskich rajdach rowerowych. Dlatego zdecydowanie patrząc pod tym kątem muszę patrzeć na wyższą półkę.

Koszt: około 4 000 – 5 000zł

Kamera GoPro

GoPro Hero 3

Kamerka Go Pro to chyba najbardziej znany sprzęt wśród kamer przeznaczonych do rejestrowania wielu różnych, często bardzo nietypowych chwil z naszego życia. Z racji wykonania i odporności na wiele dziwnych zdarzeń lub sytuacjach, jest ona mocowana lub umieszczana w takich miejscach lub sytuacjach, że wielu ludzi nawet by o tym nie pomyślało. Świetnie pokazuje to ta produkcja, która jest zmontowana właśnie z nagrań tą oto kamerką.

Ja także już teraz mam kilka pomysłów jak można by ją wykorzystać w swoich przedsięwzięciach, Myślę jednak, że to kwestia krótszego bądź dłuższego czasu kiedy uda mi się je zrealizować.

Koszt: około 2 000zł

Aparat Fotograficzny

Aparat NIKON D3200 18-105VR VBA330K005

W temacie tego sprzętu przyznaję się bez bicia, że jestem kompletnie zielony. Wybór i możliwości konfiguracji sprzętu „pod siebie” są na tyle duże, że na pewno musiałbym sięgnąć po radę jakiegoś fachowca przed tym zakupem abym nie kupił czegoś co by było nie funkcjonalne, albo abym później miał sprzęt, którego bym wykorzystywał 10% jego możliwości. Nie o to w tym chodzi moim zdaniem. Niewątpliwie jednak czasami łapie się na tym, że gdy obrabiam różne fotki na potrzeby tego bloga i nie tylko zrobione za pomocą mojego telefonu, to widzę że ich jakość pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Tym bardziej, że czytam lub bardziej przeglądam inne blogi, które już od jakiegoś czasu zainwestowały w sprzęt co doskonale widać po jakości umieszczanych tam fotek. Na mnie też przyjdzie czas w tym temacie 😉

Koszt: 2 000 – 3 000zł (w tym przypadku z ceną strzelam kompletnie w ciemno)

Samsung Galaxy Note 4

Samsung Galaxy Note 4

Kiedy zmieniałem ostatni raz telefon z Nokii na Samsunga Galaxy S3 miałem sporo obaw. W tamtym czasie nie wiedziałem jak będzie się sprawdzał w moim przypadku na przykład dotykowy ekran czy tez sam rozmiar telefonu. Jednak po prawie 2 latach użytkowania Samsunga wiem, że to jest firma z którą chcę zostać jeśli chodzi o kolejny telefon. Wiem nawet dokładnie w jaki model będę celował przy wyborze ponieważ mam jasno określone potrzeby. Z racji tego, że telefon w dzisiejszych czasach nie służy mi tylko do dzwonienia, dlatego też muszę zwracać uwagę na inne szczegóły, jak na przykład większy niż teraz posiadam ekran. Jest jeszcze parę innych powodów ale nie zamierzam tym nikogo tutaj zanudzać. Po prostu Note 4 to mój przyszły telefon i tyle 🙂

Koszt: 1 800zł

Czytnik książek

Kindle Paperwhite

W ostatnim czasie na swoim prywatnym facebookowym profilu zadałem pytanie ludziom, którzy korzystają z czytników ebooków, który by mogli polecić. W krótkim czasie wywiązała się dość ożywiona dyskusja w której niemal co osoba to słyszałem inną opinię. To jednak dało mi konkretny impuls aby poszperać w internecie i samemu się zorientować w tym, które rozwiązanie byłoby dla mnie najlepsze. Wszystko to przez to, że niestety zaczyna mi brakować w domu miejsca na papierowe wydania książek. Pomimo, że bardzo lubię tę formę czytania, to jednak rozsądek i chyba na dłuższą metę wygoda bierze górę. Dlatego też taki Kindle Paperwhite, który wydaje mi się najbliższy, nie wydaje się głupim rozwiązaniem.

Koszt: około 600zł

I tak oto zamyka się moja lista materialnych życzeń na najbliższy czas. Podliczając ja na szybko, jej łączny koszt oscyluje w granicach niewiele ponad 12 000 złotych. Dla jednych to mało, a dla innych dużo. Ja na chwile obecną takiej kasy nie mam, a nawet gdybym miał to tak jak wspomniałem na samym początku, przeznaczyłbym ją na inny nadrzędny cel. Warto mieć jednak taka listę jak ta aby mieć jakieś cele do zrealizowania pod tym względem także. Lista też może z czasem ewoluować w jeszcze mi nieznanym kierunku, ale na chwilę obecną to jest top moich prywatnych materialnych potrzeb.