fbpx
Box Trip 2015CrossFitO wszystkim

Box Trip 2015!

dodany przezKamil Timoszuk 22 stycznia 2015 16 komentarzy

Rok 2015 rozpoczął się już na dobre, a więc nastał czas aby powoli rozpocząć realizację swoich planów na najbliższe miesiące. W tym roku oprócz zakończenia tematu zrzucania przeze mnie wagi, mam jeszcze jeden „projekt”, który będę chciał wprowadzić w życie. I to właśnie dzisiaj zdradzę trochę więcej szczegółów na jego temat!

CrossFit w naszym kraju nie jest już specjalnie nowym zjawiskiem. Jednak z każdym kolejnym miesiącem ludzi, którzy trafiają na ten system treningowy i starają się dzięki niemu zmienić swoje życie, sukcesywnie przybywa. Większość z tych osób skupia się wokół miejsc zwanych po prostu boxami. Kiedy pierwszy raz usłyszałem tę nazwę, to podobnie jak wielu innych ludzi, skojarzyłem to ze znanym na całym świecie sportem czyli boksem 🙂 Po szybkim wytłumaczeniu mi o co chodzi wiedziałem już, że to jednak nie to. W moim odczuciu jedną z głównych zalet owych boxów jest przede wszystkim to, że każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy. Nie jest to wzorzec przyjęty na przykład z siłowni, gdzie bez względu na miasto, to każda siłowni danej sieci wygląda niemal identycznie. Wygląd, klimat, i specyfika każdego boxa zależy, a przynajmniej powinna zależeć, w takim samym stopniu zarówno od właściciela, jak i też jego użytkowników. To ci wszyscy ludzie nadają swoisty sznyt tym murom, w których ludzie dają z siebie 101% możliwości, aby każdego dnia stać się choćby trochę lepszą wersją siebie.

Dlatego też ja postanowiłem, że w 2015 roku odwiedzę WSZYSTKIE afiliowane polskie boxy! To będzie prawdziwy polski Box Trip!

Box Trip Baner

Ktoś mógłby zadać mi pytana typu „Po co?”, „Dlaczego?” lub też „A komu to potrzebne?” 😉 I w każdym z tych przypadków będą to pytania jak najbardziej słuszne. Ja odpowiadając na nie po kolei, jako pierwszą motywację swojego pomysłu podałbym chyba ciekawość. Swoją chyba wrodzoną, ale przez wiele lat skrywaną gdzieś głęboko w środku mnie, ciekawość nowych miejsc, ludzi oraz sytuacji. Poza tym fajnie by było móc powiedzieć za kilkanaście miesięcy, że trenowałem już w KAŻDYM polskim boxie. Jeśli nikt w poszczególnych boxach nie będzie miał nic przeciwko, to z większości tych miejsc chciałbym przywieźć nie tylko pozytywne wspomnienia, ale także sporo materiału fotograficznego oraz zapewne filmowego. Nie wiem jak wy, ale ja sam chętnie bym zobaczył siedząc w domu, jak dokładnie wygląda większość crossfitowych miejsc w Polsce. W tej chwili wydaje mi się to aż dziwne, że nikt nie porwał się na to przede mną. Ktoś jednak musi być pierwszy i wychodzi na to, że padło tak jakby na mnie 🙂 Nie ukrywam jednak, że zrealizować ten projekt będzie mi trochę łatwiej z jednego powodu. Kilka już lat temu, robiłem już coś podobnego w temacie koszykówki, która przez większość mojego życia, była moją największą pasją. Wtedy jednak chodziło o odwiedzenia wszystkich ówczesnych koszykarskich hal, gdzie grały kluby z Polskiej Ligi Koszykówki. Jeśli ktoś jest ciekawy jak to wyglądało wtedy, to może zerknąć pod TEN link, gdzie znajduje się małe podsumowanie wyprawy pod nazwą „Blaski i cienie PLK”.

Teraz jednak już wiem, że chcę aby to wyglądało trochę inaczej. Jak dokładnie, to się okaże w praktyce. Jednak wiem, że jednym z głównych moich założeń na ten trip po Polsce jest spotkanie, poznanie, a później być może przedstawienie tutaj na blogu, jak największej liczby pozytywnych osób. Nie od dziś uważam, że jedną z największych wartości dodanych oraz siły CrossFitu są ludzie. Zarówno poszczególne wyjątkowe jednostki w każdym z boxów, jak i też całe społeczności wytworzone wokół nich. Jednak abym mógł się o nich dowiedzieć, a następnie do nich dotrzeć potrzebowałbym małej pomocy. Pomocy w postaci przesłania mi choćby krótkiej informacji o istnieniu kogoś takiego.

Jeśli więc jesteś pozytywnym człowiekiem, który ma jakąś pasję związaną z CrossFitem lub też czymś innym – DAJ ZNAĆ!
Jeśli masz za sobą jakąś fajną życiową historię, którą chciałbyś się podzielić z większą liczba ludzi – DAJ ZNAĆ!
Jeśli wiesz, że ktoś taki jest w twoim boxie, ale jest trochę na przykład nieśmiały, aby o tym sam powiedzieć to także – DAJ ZNAĆ!
Jeśli zaś po prostu chcesz zrobić razem trening, spotkać się, zwyczajnie pogadać czy też przybić piątkę lub żółwika – DAJ ZNAĆ!

To tylko tyle i aż tyle. Na prawdę byłbym zadowolony, gdyby ten blog na czas mojego tripu, ale i nie tylko, zapełnił się innymi pozytywnymi ludźmi. Dlatego też wszystkie kanały kontaktu ze mną czyli mail, Facebook, Instagram, YouTube czy też Twitter są do waszej dyspozycji. Nie bójcie się z nich korzystać 😉 W kwestii technicznej mogę też już napisać, że w większości social mediów materiały z tej wyprawy będą oznaczone hashtagiem #BoxTrip2015. Wszystko po to aby każdy chętny mógł łatwiej znaleźć interesujący go materiał.

A więc to by było na tyle jak na ten pierwszy raz. Od jutra ruszamy z tematem i to dość intensywnie bo w ciągu najbliższego weekendu będę w CrossFit Dock na Stadionie Narodowym (piątek, około południa), CrossFit Dock na Woli (piątek, wieczorem), CrossFit MGW (sobota, południe) oraz CrossFit Mokotów (niedziela, przed południem). Jakie boxy będą kolejne? Tutaj temat jest płynny, a więc chętnie słucham waszych podpowiedzi. Do zobaczenia gdzieś na crossfitowej trasie ludzie! 🙂