CrossFitO wszystkimZawody & Eventy

Życie zaczyna się na wyjeździe

dodany przezKamil Timoszuk 12 lutego 2016 0 Komentarzy

Cholernie nie lubię w swoim życiu okresów kiedy z jednej strony nic się nie dzieje, a co gorsza w tym samym czasie siedzę w tym samym miejscu. Dlatego też co jakiś czas lubię się wyrwać z naturalnego środowiska i pojechać gdzieś dalej w jakimś konkretnym celu. Dla własnej satysfakcji i zdrowia psychicznego.

Nie wiem skąd tak na prawdę się to bierze ale ludzie według moich prywatnych obserwacji dzielą się na tych którzy lubią podróżować, tych co nie przepadają za tą formą spędzania czasu i tych co muszą podróżować. Ja zdecydowanie i bez dwóch zdań samozwańczo przypisuję się do tej pierwszej grupy. W sumie tak na prawdę nie wiem dlaczego, bo w mojej rodzinie nikt raczej nie ma podobnych ciągot co ja. Może to też być z drugiej strony argument za tym, że jestem jakiś adoptowany albo znaleziony w kapuście. Ale to jest temat na inną rozkminę 😉

Dziś parę słów o tym gdzie wybieram się w najbliższym czasie aby zaspokoić swoją naturalną potrzebę przemieszczania się. Jak się okazuje, ku mojemu ciągłemu zaskoczeniu, paru z was to nawet interesuje, co potwierdzają prywatne wiadomości 🙂 Dlatego też dziś szybki przegląd najbliższych weekendów, podczas których za każdym razem będę w innym miejscu. Nawet w tej chwili kiedy czytacie ten tekst, powinienem właśnie dojeżdżać już powoli do Łodzi. Dlaczego znowu do Łodzi? Bo tam tym razem dzieje się tam podwójnie.

Double Trouble vol. 3

Crossfitowe zawody drużynowe jest to taka formuła rywalizacji, której na co dzień się raczej nie praktykuje w boxach lub innych siłowniach. Jednak wiele trenujących osób ma w swoim najbliższym otoczeniu swojego partnera treningowego, który niemal każdego dnia zmusza go do dawania z siebie jak najwięcej. Zawody są jednak szansą na sprawdzenie tego która z par robi konkretną robotę, a która spotyka się ze sobą tylko w celach towarzyskich 🙂 Dobrym momentem na sprawdzenie tego będzie 3 edycja zawodów Double Trouble organizowanych przez tamtejszy CPM.

To właśnie tam trzy kategorie zawodników i zawodniczek – Elite oraz Women w sobotę, Open w niedzielę – podczas dwóch dni zmagań wyłonią najbardziej wysportowaną parę spośród siebie. Klimatu zawodom na pewno doda też fakt, że będą one rozgrywane w weekend walentynkowy czyli ten sprzyjający parom, if you know what I mean 😉

Just Row Maraton

Maraton zrobiony na ergometrze to zło! To wiem już nie od dziś, bo zdążyłem już trochę liznąć tego tematu. Nie jest to jednak na tyle duże zło aby tego nie ponowić. Tym razem jednak już nie samodzielnie, a w zespole. Wszystko przez imprezę o nazwie Just Row Maraton która odbędzie się w CrossFit Dock (tego „normalnego”, nie na Stadionie Narodowym) już 20 lutego. Słowo maraton, bez względu na to czy wiąże się ono z bieganiem czy wiosłowaniem budzi dosyć mieszane uczucia. Nie ma on bowiem nic wspólnego ze zdrowiem czy nawet zdrowym rozsądkiem. W wielu przypadkach jest to wycieńczenie organizmu i walka z samym sobą dla włożonej do głowy idei. Jednak wariatów którzy chcą to zrobić nie brakuje, ponieważ miejsca na warszawskie wiosłowanie rozeszły się stosunkowo szybko. Część z tych osób będzie płynąć maraton samodzielnie i dla nich już na starcie należą się słowa uznania za samo podjęcie walki. Ja zaś tym razem skrzyknąłem ekipę kolaboracyjną złożoną dwóch członków CrossFit Białystok oraz CrossFit ELEKTROMOC. Innymi słowy z tej mieszanki podlaskiej FANTAZJI i warszawskiej MOCY musi wyjść coś dobrego. Jeśli ktoś chce spędzić fajny dzień w sportowym klimacie, bez względu na to czy sam będzie wiosłować, to na pewno musi zajrzeć do CrossFit Dock.

Cross Baltic Challenge 2016

Na sam koniec lutego pozostała największa wisienka na torcie czyli weekendowe zmagania nad morzem w ramach Fit Festivalu. Imprezy, która jest organizowana drugi rok z rzędu i już widać u niej progres jeśli chodzi rozmach z jakim jest organizowana. W dużej mierze przeznaczona jest ona dla środowiska kulturystycznego, które na przestrzeni lat rozrosło się proporcjonalnie do swojego umięśnienia. Na szczęście jednak podczas tego weekendu znajdzie się też miejsce dla CrossFitu podczas drugiej edycji zawodów Cross Baltic Challenge. Jak zapewniają jej organizatorzy, będzie ona jeszcze lepsza niż jej poprzedniczka. Dwa dni zmagań, trzycyfrowa liczba startujących, cztery kategorie oraz niezliczone ilości emocji i pozytywnych wrażeń – to jest pewnik jeśli chodzi o te zawody. Szczególnie ten ostatni aspekt jest zapewniony, bo z samego CrossFit Białystok wybiera się kilkudziesięcioosobowa liczba osób w którą wchodzi aż ośmiu zawodników. W takich okolicznościach przyrody to nie może być nieudany weekend 🙂

Tak więc jak widać na brak zajęć czy też związaną z tym nudę w najbliższym czasie narzekać nie będę mógł. Jeśli do tego jeszcze doliczyć kreujące się powoli plany na marzec, to bez wątpienia, mój dom stał się dla mnie hotelem. Czyli całe życie w trasie 🙂