fbpx
Foto & VideoO wszystkim

YouTube reaktywacja

dodany przezKamil Timoszuk 17 lipca 2014 0 Komentarzy

W dzisiejszym świecie, którym w dużej mierze rządzi internet, chcąc trafić do większego grona osób ze swoimi treściami, trzeba działać wielobiegunowo. W rzadko którym przypadku wystarcza to, że dana osoba na przykład tylko pisze, albo tylko robi zdjęcia albo robi jeszcze inną ale tylko jedną czynność. Ja także od jakiegoś już czasu działam na kilka frontów.

Jak pewnie większość z was wie, to miejsce w którym czytacie teraz ten tekst, czyli mój blog, jest to miejsce gdzie staram się jak najczęściej i jak najwierniej przelewać do internetu swoje myśli. Na różne tematy i o różnych zagadnieniach. Robię to od kilku już dobrych lat, ale dopiero od ponad roku wyszedłem do ludzi i upubliczniłem swoje teksty i inne materiały. W międzyczasie też, przez te kilka ostatnich lat, nie skupiałem się tylko i wyłącznie na pisaniu. Wraz z biegiem czasu, kolejnymi odwiedzonymi miejscami czy też innymi przygodami, tak w sumie samoistnie okazało się, że oprócz samych tekstów zdarza mi się robić jeszcze zdjęcia lub nagrywać filmy.

Te pierwsze mogliście już nie raz oglądać w paru miejscach sieci, a na czele w tym blogiem. Oprócz tego swoje fotki publikuje też na swoim fanpageu oraz na Instagramie, który jest serwisem dedykowanym właśnie takiej twórczości. To właśnie na nim bardzo często pojawiają się fotki, których raczej nie wrzucam nigdzie indziej. Ten kto używa tej aplikacji na telefon, ten wie, że jest to dość specyficzne miejsce, gdzie ludzie dzielą się obrazkami ze swego życia fotografując wszystko. Naprawdę WSZYSTKO. Nie każdemu zaś musi taka forma wyrażania siebie odpowiadać. Ja sobie ją chwalę głównie dlatego, że po pierwsze można tam zobaczyć naprawdę świetne zdjęcia, a po drugie poznać fajnych ludzi, których raczej w inny sposób bym spotkać nie miał okazji. Jak dla mnie są to dwa argumenty, które przeważają na korzyść Instagrama w dyskusji pod tytułem – używać czy nie używać?

Miało być dziś jednak o YouTube, a więc będzie. Co to jest za internetowa platforma to wie raczej każdy. Jeśli nie, to chyba ostatnich kilkanaście lat spędził w głębokim buszu lub też w szpitalu leżąc w śpiączce. Oczywiście jest jeszcze kilka innych tego typu portali, ale to YouTube jest zdecydowanie monopolistą na rynku. Dlatego też i ja już jakiś czas temu zacząłem tworzyć swój kanał tak aby mieć miejsce gdzie będę mógł publikować różnego rodzaju filmy. Tak się jednak wtedy złożyło, że w tamtym okresie na pierwszym miejscu jeśli chodzi o priorytety sportowe była koszykówka. Dlatego też większość materiałów jaka jest widoczna dla widzów, związana jest właśnie z tą tematyką. W późniejszym czasie był to też na w pół oficjalny kanał mojej strony SportowyŚwiat.com. Kanał ten możecie znaleźć pod TYM adresem.

Niestety tworząc tego bloga nie pomyślałem w odpowiednim czasie, czyli praktycznie już na początku, aby rozdzielić tamten kanał z kanałem, który jest mi potrzebny w tej chwili. Wszystkie filmy związane z blogiem wrzucałem dalej w stare miejsce, tylko nie upubliczniałem ich, a jedynie operowałem wklejaniem linków w poszczególne miejsca. Dzięki temu filmy można było obejrzeć ale w okrojonej formie, że tak to nazwę. Jednak kiedy kilka osób zwróciło mi uwagę, że to nie jest dobre rozwiązanie, bo w późniejszym czasie tak ukrytych filmów nikt później nie znajdzie. I ten argument do mnie trafił najbardziej, ponieważ chciałbym aby materiał, który powoli zbieram był nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich chętnych. Tak więc praktycznie nie miałem wyjścia i musiałem stworzyć nowy kanał. Niestety już na starcie pojawił się problem w postaci niemożliwości przeniesienia filmów w naturalny sposób z jednego konta YouTube na drugie. Serwis niestety nie oferuje takiej możliwości, a szkoda. Przenoszenie ręczne nie dość, że zabiera sporo czasu, wymaga dość żmudnej pracy, to jeszcze na koniec wszystkie przeniesione filmy istnieją w internecie jako nowości czyli wszelkie statystyki i tym podobne rzeczy zaczynają się liczyć od nowa. No ale cóż, jak trzeba to trzeba.

I takim oto sposobem w ostatnich dniach udało mi się stworzyć nowy kanał i poprzenosić tam WSZYSTKIE moje materiały. Kanał dostępny jest po kliknięciu w adres pod spodem.

Kanał YouTube – KamilTimoszuk.pl

W związku z tym moim miejscem w sieci mam kilka planów na przyszłość bliższą lub dalszą. Nie chciałbym jednak o tym teraz pisać, bo wiadomo jak to z planami bywa – raz wychodzą, raz nie. I to nie zawsze z naszej winy. Mając na uwadze to, że najbliższy okres w moim życiu będzie obfitował w wiele wyjazdów i innych wydarzeń, dlatego też jestem jak najlepszej myśli. A was mogę w tej chwili zaprosić na kanał i zachęcić do subskrybowania go, co zapewni, że nie przegapicie żadnego kolejnego filmu jaki się tam pojawi. Innymi słowy – oglądajcie, subujcie i rozpowszechniajcie!