Współpraca

Cześć! Fajnie że wpadłeś w to miejsce 🙂

Co tu znajdziesz ciekawego? Jeśli masz jakiś pomysł/projekt, produkt lub usługę, to jest szansa na to, że wspólnymi siłami uda nam się powiadomić o nim większą liczbę ludzi. Jeśli razem wypracujemy coś fajnego, to zapewne ci sami ludzie zechcą z tego skorzystać. A czy nie na tym ci właśnie zależy? Jeśli tak to napisz na

Tylko proszę nie zaczynaj swojej wiadomości od „Szanowny Panie”, bo wtedy czuję się cholernie staro. A tego byśmy nie chcieli 😉

Przykładowymi formami współpracy ze mną są:

→ Teksty sponsorowane w przystępnej formie
→ Wywiady tematyczne
→ Testy sprzętu
→ Konkursy dla osób które mnie śledzą w różnych miejscach internetu
→ Materiały na zlecenie z jakiegoś wydarzenia lub imprezy
→ Patronaty medialne nad wydarzeniami lub imprezami
→ Fotorelacje z różnego rodzaju imprez (głównie sportowych, ale nie tylko)

To jednak tylko niektóre propozycje, bo tak naprawdę zakres i możliwości są dużo większe. Jedyną rzeczą jaką nas ogranicza jest nasza wyobraźnia.

Kanały którymi docieram do swoich odbiorców

Najbardziej rozpoznawany blog w polskim crossfitowym środowisku, którego zasięgi wychodzą znacznie dalej.

Około 20 tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie.

Około 100 tysięcy odsłon miesięcznie.

 

Drugie moje najważniejsze miejsce w sieci. Głównie z powodu zaangażowania czytelników w to co się tam dzieje.

10 tysięcy fanów łącznie na fanpage oraz profilu prywatnym.

80 tysięcy realnego zasięgu tygodniowo.

Obraz potrafi wyrazić więcej niż 1000 słów. Dlatego też tak ważnymi dla mnie miejscami są dla mnie moje dwa konta na Instagramie – @KamilTimoszukPL oraz @RxShoots

Ponad 3 tysiące śledzących osób.

 

Dla wielu odbiorców wideo jest znacznie ważniejsze niż słowo pisane. YouTube jest też największą na świecie platformą do dystrybucji tego typu materiałów.

Razem możemy sprawić, że to z tego miejsca i Ty i ja będziemy zadowoleni.

Partnerzy z którymi współpracowałem

Z wieloma z nich współpracuję do chwili obecnej…

Kasa to nie wszystko...

Musisz wiedzieć, że bardzo chętnie wspieram też projekty niekomercyjne. Takie które nie są z góry nastawione tylko i wyłącznie na zysk finansowy. Czasami robienie fajnych i pomocnych innym ludziom rzeczy, daje nie mniejszą satysfakcję, niż zarabianie pieniędzy. I tak, naprawdę tak myślę 😉

Jedynym warunkiem do spełnienia przy takim pomyśle jest jednak to, że muszę po prostu wierzyć w daną akcję. Tak więc dobrze by było, abyś mnie do niego przekonał lub przynajmniej zaciekawił.

Sam jestem autorem jednego z takich projektów, skierowanego do polskiego środowiska crossfitowego. Jeśli o nim jeszcze nie słyszałeś, to śmiało kliknij w przycisk, a być może staniesz w jednym rzędzie z fajnymi partnerami.

Sprawdź To!