CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Urywki internetów #14

dodany przezKamil Timoszuk 8 listopada 2017 0 Komentarzy

Mówią że starość nie radość, a młodość nie wieczność. W dzisiejszych czasach jednak wiele przypadłości związanych z mijającym czasem i zapominaniem można niwelować dzięki wszędobylskiej technice. Czasem nawet i ona bywa bezradna.

Dzisiejszy odcinek w którym podzielę się z wami znalezionymi w sieci crossfitowymi filmami zacznę od zdradzenia pewnej „kuchni”. Dokładnie tej opowiadającej o tym jak powstają teksty z tego cyklu. Zasada jest w sumie prosta tak aby nie komplikować życia ani sobie ani też innym. Mianowicie gdy podsyłacie mi jakiś materiał lub sam go znajduję, to zapisuję link do niego w odpowiednim folderze z zakładkami w swojej przeglądarce. Gdy zbierze się odpowiednia ilość takich linków to po prostu piszę szybki tekst do którego dorzucam rzeczone filmy. Ale dziś mam pewien problem.

Zagwozdka jaką mam z dwoma filmami jest dosyć… specyficzna. Dlaczego? Ponieważ z jednej strony nie wiem gdzie i w jaki sposób je znalazłem, a z drugiej nie wiem w sumie czego dotyczą. W przypadku większości filmów po ich obejrzeniu doskonale wiadomo o co chodzi i co autor miał na myśli. W tym przypadku niestety tak nie jest. Sugerując się kanałem na YouTube gdzie zostały filmy wstawione to domyślam się, że autorem tych materiałów jest niejaki Tomasz Kejkej. Jednak w jakim celu one powstały nie jestem w stanie wyjaśnić. A szkoda, bo same spoty moim zdaniem są bardzo fajnie zrealizowane. W klimacie, który na początku crossfitowego szaleństwa był niemal wszechobecny, teraz ustąpił miejsca wymuskanym boxom czy ogromnym imprezom na światowym poziomie. Dlatego też tym bardziej zachęcam do ich obejrzenia.

Jeśli ktoś z oglądających wie coś więcej na temat tych filmów, to będę wdzięczny za napisanie tego choćby w komentarzu pod spodem 🙂

Drugim dzisiejszym filmem jest produkcja prosto ze Szczecina. Być może wielu z was zna lub przynajmniej kojarzy kanał Piotrka Nowaka na YouTube o nazwie KauabungaTV. Jeśli nie to dziś będzie miał okazję poznać. A to za sprawą nowej serii filmów jaka tam ma się pojawiać pod tytułem „Trenuj jak Goku”. Co to jest i o co chodzi? Sam autor pisze o niej tak:

TRENUJ JAK GOKU to seria, która jest kontynuacją serii Dziki Wod z początku mojej działalności na Youtubie. W ramach kolejnych nauk nagrywam sam siebie, aby poprawić błędy, przyjąć tipy od Was, a także dać Wam je od siebie. Skąd nazwa TRENUJ JAK GOKU? To ten gość nastawił moje życie na radość z otaczającego mnie świata i przekraczanie barier.

Jak wygląda to w praktyce? Możecie sprawdzić już teraz.

Na koniec zaś zarzucam was produkcją z Wrocławia i tamtejszego boxa Hardy CrossFit. Miejsca, gdzie podobnie jak w wielu innych tego typu miejscówkach na całym świecie zorganizowany specjalny WOD z okazji Halloween. Święta, które może i nie wszystkim pasuje, ale jeśli ktoś ma ochotę je obchodzić to jest jego i wyłącznie sprawa. Dlatego zerknijcie co wymyślono we Wrocławiu z takiej właśnie okazji.