fbpx
CrossFitO wszystkim

Trenerzy z Groupona

dodany przezKamil Timoszuk 21 kwietnia 2016 20 komentarzy

Trenerem być – jak to łatwo powiedzieć. Droga jaką jednak trzeba przebyć do osiągnięcia tego celu, to długie pasmo kształcenia się i samokształcenia. To proces, który w dzisiejszych czasach tak naprawdę wydaje się nie mieć końca. Czy aby jednak na pewno?

Co kilka lat w naszym kraju wybuchają kolejne epidemie, w wyniku których duże grupy ludzi w jednej i tej samej chwili, pragną wykonywać taki sam zawód. Dzieje się tak z różnych, często niezwiązanych ze sobą w linii prostej powodów, ale efekt zawsze jest ten sam. W ciągu bardzo krótkiego czasu, wielu typowych Janów Kowalskich chce nagle zostać tancerzami, fotografami, freelancerami czy tak jak na przykład teraz – trenerami. Najlepiej personalnymi. I to nic, że w większości przypadków dany człowiek nie ma zielonego pojęcia o tym z czym to się je, po co się to robi, jak się to robi lub co najważniejsze – jak to robić dobrze. Najważniejsze jest tylko to, że on chce i kropka! Co gorsza jednak, w dzisiejszych czasach, czasami chcieć znaczy móc. Niestety.

CrossFit Trener 1

W efekcie takiej epidemii wiele różnych osób cierpi. Tak się jakoś jednak składa, że przeważnie nie jest to sam główny zainteresowany. Aż chciałoby się burknąć pod nosem – a szkoda! Znacznie częściej i bardziej cierpią na takim stanie rzeczy ludzie dookoła całego tego zjawiska. Na przykład są to pasjonaci swojego zawodu, którzy wiele lat swego życia poświęcili na to, aby doskonalić się w swoim fachu. I gdy udało im się wyrobić już swoistą markę, taki „nowy narybek” potrafi w bardzo szybkim czasie to wszystko zburzyć i próbować postawić na nowo. Z bardzo różnym skutkiem. Oczywiście używam tu dużego uproszczenia, ale nikt by chyba nie był specjalnie zadowolony z faktu, gdyby ktoś nie mający pojęcia o branży, zaczynał pouczać bardziej doświadczonego wyjadacza. Inną zaś grupą pokrzywdzonych w takiej sytuacji osób są nieświadomi klienci, którzy oddając się w ręce amatora, mają najczęściej przekonanie o profesjonalizmie drugiej strony. I o ile w przypadku samozwańczego fotografa straty z racji dyletanctwa mogą być stosunkowo nieduże, tak w przypadku trenera zaczynamy się ocierać niemal o kryminał.

I właśnie między innymi dlatego w ostatnim czasie, dość dużą dyskusję na wszechwiedzącej grupie CrossFit Polska, wywołał link do bardzo specyficznego kursu. Był to bowiem kurs na trenera Cross-Fit (oryginalna pisownia), który był do kupienia na znanym portalu Groupon po jakże atrakcyjnej cenie 59 złotych! No normalnie aż żal nie wziąć 😉

Trener Cross-Fit Groupon 1

Jak się nie trudno jednak domyślić, od pierwszego momentu na ofertę firmowaną przez Agencję Promocji Sportu „For Fame” wylało się wiadro hejtu, pomyj i wszelkiej maści inwektyw. Zdecydowanie jednak u każdego zdroworozsądkowo myślącego człowieka przy takiej cudownej ofercie, powinna się przynajmniej zapalić czerwona lampka i wyświetlić komunikat w stylu – WTF? Oni tak na serio?! I tak też stało się właśnie u mnie. Ja jednak postanowiłem pójść o krok dalej. Pomyślałem sobie, że skoro mam coś krytykować, to może warto by było zadać sobie choć trochę trudu, aby dowiedzieć się co tak naprawdę oceniam. Dlatego też taką oto drogą dedukcji, postanowiłem zapisać się na ten kurs, ukończyć go, a wszelkimi wrażeniami i wnioskami podzielić się poniżej. Wtedy nie wiedziałem jeszcze jak krótka to będzie przygoda…

Zanim jednak zagłębiłem się w świat CrossFitu oferowanego przez For Fame moją uwagę zwróciło coś innego. Mianowicie to, że oprócz teoretycznego kursu online Cross-Fit, owa firma ma w swojej ofercie masę innych tego typu kursów. Wszystkie w formie online.

Trener Cross-Fit Groupon 2

Po przeleceniu tej listy powstaje w mojej głowie masę różnych pytań. Jednak te, które wybijają się na pierwszy plan to zdecydowanie – Jak u licha można komuś wmówić, że po ukończeniu teoretycznego kursu online, stanie się on instruktorem fitnessu, kettli, koszykówki (!) czy na przykład pływania? Niemal odruchowo zacząłem w tej samej chwili szukać na ich stronie internetowej kursu „Jak zostać chirurgiem w weekend” lub też „Możesz być saperem – wystarczy tydzień!”. Na szczęście nie znalazłem.

Wracając jednak do mojego kursu, to uwagę zwraca też fakt, że coś takiego jak to firmuje swoim logo i jak mniemam patronatem, wiele instytucji, które uchodzą za „poważne”. Jest tam między innymi Ministerstwo Sportu i Turystyki, Polski Instytut Sportu i Kadr Sportowych czy też na przykład Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Zresztą całą niemałą listę możecie znaleźć na ich rodzimej stronie internetowej. Co więcej, tego typu kursy można sobie sfinansować na przykład z funduszy Urzędu Pracy, co moim zdaniem jest kolejną dość sporną kwestią w temacie na co wydawane są państwowe pieniądze.

CrossFit Trener 2

Przyszedł jednak czas na rozpoczęcie mojej wielkiej przygody ze światem Cross-Fitu! Czujecie ile ekscytujących emocji wywołało u mnie zakładanie właśnie tego konta, które miało mnie doprowadzić do zostania trenerem?! 😉 Szkoda tylko, że nikt mnie nie ostrzegł przed tym, że moja podróż po tym świecie zajmie mi całe 15 minut. 15 PIEPRZONYCH MINUT!!! Tyle właśnie potrzeba czasu aby zostać „trenerem” z papierkiem, który tylko teoretycznie może nauczać innych. Przy wykupywaniu tego kursu naprawdę byłem świadomy tego, że wartość tego dokumentu jest niewielka, ale żeby aż tak?! Jak to jednak wygląda w praktyce…

Po założeniu swojego konta, sam kurs składa się z trzech części. Pierwsze dwie to miejsce, gdzie do pobrania są te materiały.

Trener Cross-Fit Groupon 3

Przyznaję, że nie przeczytałem ich wszystkich w całości, ponieważ jest tego ponad kilkaset stron mniej lub bardziej ogólnej wiedzy. Trzeba oddać tutaj sprawiedliwość temu, że jeśli ktoś przystępuje do tego kursu kompletnie „zielony”, to z tych materiałów na pewno dowie się kilku ważnych i ciekawych rzeczy. I to takich nawet nie pod kątem tego kursu, a tak po prostu dla siebie i własnej większej świadomości pewnych zagadnień. Ja jednak postanowiłem przed częścią trzecią, kompletnie się w nie nie zagłębiać aby sprawdzić czy jest możliwe zdanie tego jakże ważnego egzaminu „na wariata”.

Trener Cross-Fit Groupon 4

Trener Cross-Fit Groupon 5

Po pobieżnym przeleceniu pytań wzrokiem wiedziałem, że nie będzie to trudne zadanie. Pytania były naprawdę proste, i ktoś kto choćby zaledwie liznął tematyki CrossFitu ale i nie tylko, ten myślę że spokojnie sobie z tym testem poradzi. W tym jednak momencie pomyślałem sobie, że może rzeczywiście trafiły mi się średnio trudne pytania i przy nieudanej próbie kolejnym razem dostanę trudniejsze. Dlatego też postanowiłem świadomie oblać ten test i podejść do niego raz jeszcze. W międzyczasie system podsumował moje pierwsze podejście do zdania tego sprawdzianu, poprzez wskazanie poszczególnych błędów w poszczególnych pytaniach. Jakież jednak było moje zdziwienie, kiedy moim oczom przy drugim razie ukazały się TE SAME pytania! Nie byłem jednak pewny tego czy aby przypadkiem kolejność odpowiedzi w każdym z nich nie uległa zmianie. Dlatego też świadomie po raz drugi chciałem oblać egzamin. Aż tu nagle!

Trener Cross-Fit Groupon 6

Nie wiem na ile jest to błąd systemowy, a na ile jakiś inny fakap, ale przy zaznaczeniu zaledwie 6 poprawnych odpowiedzi system stwierdził, że jestem już wystarczająco wyszkolony i że zasługuję na zdanie tego egzaminu 🙂 Co oczywiście jest błędem, ponieważ do zaliczenia potrzeba 70%, więc przy okazji udało mi się wykryć jeszcze dziurę w systemie. Takim to też sposobem, zostałem chwilowym instruktorem Cross-Fit w 15 minut! Łzom szczęścia, okrzykom radości i spazmom na tle nerwowym nie było praktycznie końca. Mój ból, cierpienie i masa wyrzeczeń została nagrodzona! W pewnej chwili, przyszło jednak z mojej strony opamiętanie, ponieważ na sam koniec dotarłem do źródła i niemal sensu istnienia tego całego kursu.

Trener Cross-Fit Groupon 7

Jeśli ktoś zechce potwierdzenia zdania tego egzaminu nie tylko na podstawowym piśmie z MEN, to oczywiście ma taką opcję. Musi jednak za nią oddzielnie i stosunkowo nie mało zapłacić. Za pełen komplet potwierdzeń, dokumentów i legitymacji taki szczęśliwiec musi wyjąć ze swego konta kilkukrotnie więcej niż zapłacił za sam kurs. Czy tylko ja widzę tu jakiś dysonans? Czy ktoś tu przypadkiem nie chce wydoić naiwnego Kowalskiego? Mnie na szczęście tak nie pogięło i z bólem serca, ale jednak wybrałem opcję jedynie darmowego zaświadczenia MEN, które dotarło do mnie kilka dni po zdaniu testu.

Trener Cross-Fit Groupon 8

Nic nie stoi na przeszkodzie w tym, abyście zwracali się do mnie „Panie instruktorze/Panie trenerze” 😉

Tak jednak kończąc bardziej na poważnie to naprawdę przerażające jak w dzisiejszych czasach łatwo jest manipulować ludźmi. Jak łatwo wmawiać im, że coś co nie ma kompletnie żadnej wartości, niemal odmieni ich życie. Jak w prosty sposób można wręcz wyciągnąć od kogoś pieniądze i sprawić, że będzie jeszcze z tego zadowolony. Drugą stroną medalu jest jednak to, że niektórzy z tych ludzi naprawdę mogą uwierzyć w to, że są już pełnoprawnymi instruktorami lub trenerami. Wtedy natomiast zabiorą się oni za trenowanie czyichś lub też waszych braci, sióstr, rodziców czy dziadków. Czy w takiej sytuacji nadal wydaje się to takie zabawne?