fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkimZawody & Eventy

Topowe Amarokowe strzały

dodany przezKamil Timoszuk 15 września 2016 0 Komentarzy

Kurz po tegorocznej edycji Amarok East Side Challenge już praktycznie opadł. Każdy kto był w Białymstoku wywiózł z niego wiele różnych wspomnień i przemyśleń jednocześnie ale generalnie wrócił już do swego codziennego życia. Ja natomiast na blogu tematu AESC jeszcze nie odpuszczam.

W ostatnich miesiącach nawet nie wiem kiedy oraz w stu procentach jak, w przekonaniu wielu osób zostałem jak to ktoś mnie już ładnie określił „nadwornym fotografem polskiego CrossFitu” 😉 I z jednej strony jest to stwierdzenie bardzo mijające się z prawdą, a z drugiej… coś w tym chyba jest. Dlaczego? Z jednej bowiem strony ja zacząłem robić zdjęcia głównie dlatego, że potrzebowałem ich do swoich tekstów na bloga. A z tym zawsze były różnego rodzaju problemy. Z drugiej jednak strony, już od jakiegoś czasu, odkąd zacząłem „strzelać z obiektywu”, łapię się na tym, że po prostu jara mnie to.

Jara mnie tak samo to gdy uda mi się uchwycić jakiś fajny kadr, a w nim jakąś świetną chwilę, która już się nie powtórzy. Jara mnie to, że gdy upubliczniam fotki, komuś sprawiam tym przyjemność, co wnioskuje po komentarzach i wiadomościach jakie dostaję. Jaram się tym, że nie muszę już prosić nikogo o zdjęcia z danych zawodów czy tego typu wydarzenia, bo po prostu sam mogę je zrobić. A jeśli mi się to nie udało, to jest to tylko moja wina. Jaram się też tym, że temat fotografii jest dla mnie tak samo nieznany, co równie intrygujący.

Większość zrobionych przeze mnie zdjęć mogliście oglądać do tej pory głównie na moim fanpage na Facebooku. Pomyślałem tak jednak sobie, że szkoda by było aby na blogu nie było po nich ani śladu. Dlatego też dzisiejsza galeria będzie początkiem nowego cyklu fotograficznego na blogu. Co to oznacza w praktyce? W tychże tekstach będą się pojawiać fotki z zawodów, innych crossfitowych eventów na których będę miał przyjemność być. Plan jest jednak też taki, aby wrzucać tu nie tylko moje sportowe kadry.

Jednak dlaczego ktoś miałby tu zaglądać, skoro i tak śledzi już mój fanpage?

Choćby dlatego, że te materiały będą moim nazwijmy to poligonem doświadczalnym. Rozumiem przez to, że w tych materiałach na blogu pojawią się fotki, których czasem nie zobaczycie na fanpage. Będą tu też te same fotki co na FB, ale w innej formie. Mam tu na myśli inną kolorystykę, inaczej przycięty kadr lub z jeszcze inną modyfikację. Dla mnie osobiście będzie to też niejako poligon doświadczalny dla moich starć z fotografią i doskonaleniem stosunkowo nowej umiejętności. Dlatego też zachęcam was do komentowania, oceniania czy wytykania mi rzeczowo błędów, które pewnie jeszcze popełniam. Plan jest jednak taki aby szkolić się i być w tym coraz to lepszym. I aby to zrobić, fajnie jest czasem dostać jakiś feedback z drugiej strony w czym już wasza niezobowiązująca rola 😉

Dziś zapraszam do przejrzenia 40 kadrów z Amarok East Side Challenge 2016, które według mnie warto wam pokazać.