fbpx
Foto & VideoO wszystkim

Siła Instagrama

dodany przezKamil Timoszuk 16 czerwca 2014 5 komentarzy

Nowoczesne technologie wkroczyły do naszego życia już dawno temu. Na każdym kroku niemal starają się nam zarówno ułatwić, jak i też czasami utrudnić życie. Zdarza się też, że potrafią je także uprzyjemnić. Choćby na mała chwilę, tak jak to zrobił w dniu wczorajszym w moim przypadku Instagram.

Aplikacja Instagram do Polski dotarła stosunkowo niedawno. W momencie kiedy używał jej już niemal cały świat, to w tym czasie Polacy jej się dopiero uczyli i odkrywali jej możliwości. Jak to w naszym kraju bywa, Instagram zyskał największy rozgłos wtedy, kiedy zaczęli używać jej niemal masowo celebryci z naszego krajowego podwórka. Od tego czasu dzielenie się zdjęciami przy pomocy innych aplikacji niż tylko Facebookiem nabrało na sile.

instagram wystawa slider

Na szczęście jednak pojawiają się powoli różnego rodzaju akcje, które pokazują, że Instagram można wykorzystać w zupełnie inny sposób niż tylko strzelenie sobie samojebki w windzie czy też pokazanie tego co jadło się dziś na obiad. I tym tropem poszła agencja LemonTea, która od dłuższego już czasu zachęcała do promowania województwa podlaskiego przy pomocy wcześniej rzeczonego Instagrama. Polegało to jedynie na tym, aby do każdej fotki, która pokazuje jakieś oblicze mojego rodzimego regionu, dodawać hashtag #ilovepodlaskie. Spośród tak oznaczonych zdjęć, niektóre z nich były nagradzane rzeczowymi upominkami, a na koniec całej akcji miała być zorganizowana wystawa, złożona z najlepszych fotek. Zachęcony tym faktem, robiąc i wrzucając i tak swoje zdjęcia przy pomocy tej aplikacji, zacząłem je oznaczać odpowiednik hashtagiem. Temat nagród jakoś niespecjalnie mnie interesował, za to bardziej byłem ciekaw wystawy tych prac. Faktem jest jednak to, że będąc ostatnio mocno zajęty, nie miałem czasu śledzić postępu tej całej akcji. Dlatego też byłem wczoraj mocno zdziwiony, kiedy robiąc sobie przejażdżkę po mieście zobaczyłem w centrum miasta coś takiego.

Instagram 1

Na kilku stelażach zawisły dwa rodzaje kolaży, złożonych ze zdjęć wrzuconych na Instagram przez ludzi. Z jednej strony była taka drobnica, która tworzyła jedną wielką całość.

Instagram 3

Z drugiej zaś strony, były już powiększone fotki, na których można było zobaczyć już więcej szczegółów.

Instagram 4

I nie powiem, żebym nie był zdziwiony, kiedy zobaczyłem wśród wielu innych fotek, także swoją pracę. Z biegiem czasu, kiedy zacząłem ogarniać resztę tablic, okazało się, że występują tam moje prace nie raz i nie dwa ale znacznie więcej 🙂

Instagram 2

Nie powiem żebym był z tego powodu jakoś specjalnie zmartwiony 😉

Jeśli też w jakimkolwiek, nawet najmniejszym, stopniu przyczyniłem się do promocji mojego miasta czy też regionu, to jest mi z tego powodu całkiem przyjemnie. I w taki oto sposób, całkiem przypadkiem, stałem się „artystą”, którego prace wystawiają w samym centrum miasta 🙂 Można? 😉