fbpx
CrossFitO wszystkimZawody & Eventy

Nowy wymiar CrossFit Games

dodany przezKamil Timoszuk 18 lipca 2016 2 komentarze

Do crossfitowego szaleństwa zwanego CrossFit Games zostały już tylko godziny. Po tym gdy one się skończą, oczy setek tysięcy ludzi będą skierowane na słoneczna Kalifornię i wyczyny atletów z całego świata. Dla Polaków tegoroczne finały będą zaś wyjątkowe.

Gorączka przed najważniejszą crossfitową imprezą w trakcie roku, można chwilami odnieść wrażenie, że rozgrzewa niektórych bardziej niż na pewno paskudna pogoda jaka nawiedza Polskę. Sama organizacja CrossFit HQ podnosi też wielu ludziom ciśnienie w nie do końca oczywisty sposób. Jak choćby ten.

Zwycięzcy dorosłych Gamesów w tym roku otrzymają broń firmy Glock. Dla niektórych jest to szok i niedowierzanie. Dla innych zaś w pewnym sensie naturalny proces, który nie jest aż tak wielkim zaskoczeniem. Mi osobiście jest z moimi poglądami znacznie bliżej do tej drugiej grupy ludzi. Poza tym zdaję sobie sprawę z tego, że cała ta akcja z Glockiem nie jest w pierwszym momencie skierowana na jakikolwiek inny rynek niż amerykański. Rynek i świat, który ma podejście do tych spraw dość mocno oderwane od reszty regionów świata. Jeśli zaś jeszcze doda się do tego fakt, że w strukturach CrossFit HQ zasiada cała masa byłych lub jeszcze aktywnych wojskowych, to jak dla mnie wszystko układa się w dość logiczną całość. A że zostało wywołane zaskoczenie i szum wokół tej sprawy? Może tak właśnie miało być… Dlatego szczerze bawią mnie takie reakcje na to wszystko jak na przykład ta Mata Frasera 😉

Mat Fraser Glock

Wracając jednak do rzeczy ważniejszych, to jak większość osób wie, całe CrossFit Games rozpoczynają się już we wtorek i trwają aż do niedzieli.  Umówmy się jednak, kto w Polsce w ubiegłych latach uważnie śledził poczynania zawodników z młodzieżowych kategorii? Nie podejrzewam, że takich osób było strasznie dużo. W tym jednak roku ten fakt ulegnie zmianie. Wszystko za sprawą Gabrysi Migały, która już tydzień temu wyruszyła na podbój słonecznej Kalifornii.

Gabriela Migała Kalifornia

Cała ta wyprawa organizowana była tak, aby reprezentantka CrossFit 72D była przygotowana niemal na wszystko co może ją spotkać w Carson. Główny nacisk położono na aklimatyzację w słonecznych klimatach jakich w Polsce ciężko uświadczyć. Czy się to udało pokażą ostatecznie same zawody, jednak przeglądając media społecznościowe widać, że chyba źle nie jest 🙂 Nawet jakieś PR-y wpadają podczas testowania workoutów z zawodów 🙂

Co do samych workoutów to zestaw jaki zaproponowali ludzie programujący zawody jest powiedzmy, że ciekawy.

CrossFit Games 2016 Workouts

Jak widać jest spory balans pomiędzy trzema podstawowymi częściami CrossFitu z chyba lekkim naciskiem na sztangę. Najsłabsza strona Gabi czyli gimnastyka, oczywiście jest ale na pewno nie można powiedzieć, że dominuje. Bo umówmy się – nie może. Zresztą nawet jeśli Gabi będzie miała z czymś problem, to jak pokazały Openy, inne dziewczyny, nawet te z czołówki, także go będą raczej miały 😉 Nam czyli ludziom trzymającym kciuki za naszą reprezentantkę pozostaje tylko wierzyć i śledzić jej wyczyny w internecie. Sama zainteresowana zaś w szybkiej niedzielnej pogawędce powiedziała mi dwie fajne rzeczy. Takie, które dają nadzieję na to, że po prostu będzie dobrze. Jedno to o pogodzie w Kalifornii, której się tak wszyscy obawiali oraz o ogólnym nastawieniu przed startem na chwilę obecną.

– Pogoda? Szczerze mówiąc to gdy trenowaliśmy na polu w Krakowie w te upały które były, to było tak samo. Więc w naturalny sposób daję radę też tutaj.

– Dzisiaj doszło też do mnie wreszcie, że jestem już gotowa. Już się nie boję. A nawet nie mogę się już doczekać! 🙂

Wyczyny Gabi będzie można śledzić w znakomity sposób na oficjalnym kanale YouTube CrossFit HQ. Nawet biorąc pod uwagę wszelkie różnice czasowe pomiędzy Polską a Kalifornią, wszystkie workouty będą rozgrywane o ludzkich porach. Rozpiska na te 3 dni zmagań wygląda tak:

2016.07.19 Wtorek
18:30 – 18:55 California Club (Teenage Girls 16-17)
00:00 – 00:15 Adiós Amigos (Teenage Girls 16-17)

2016.07.20 Środa
18:25 – 18:50 Feel the Berm (Teenage Girls 16-17)
23:50 – 00:05 Deuce-Deuce/Squat Clean (Teenage Girls 16-17)

2016.07.21 Czwartek
18:20 – 18:35 D-Ball Triplet (Teenage Girls 16-17)
22:10 – 01:30 Workout jeszcze nieznany (Teenage Girls 16-17)

A co u dorosłych? Przeglądając internety w poszukiwaniu jakichś newsów z obozów poszczególnych zawodników można odnieść jedno główne wrażenie. Mianowicie takie, że im bliżej jest imprezy głównej, tym mniej oni trenują, a bardziej skupiają się na regeneracji i pozytywnym nastawieniu. Dla kogo ta taktyka okaże się najbardziej skuteczna pokaże kilka najbliższych dni. Ja natomiast w tym roku będę kibicował głównie dwóm „historiom”. Pierwsza to Mat Fraser i jego rewanż za rok ubiegły, kiedy to wiele osób chciało mu wręczyć tytuł już niemal przed startem. Tegoroczne nastroje są raczej stonowane i nadal jest on jednym z faworytów, ale osobiście mam nadzieję, że potwierdzi on to na samych zawodach.

CrossFit Mayhem Freedom

Drugą nadrzędną ponad wszystko historią jest zapisanie kolejnego rozdziału w książce pod tytułem „Rich Zdobywca”. Czy uda mu się ta sztuka z jego zespołem CrossFit Mayhem Freedom? W roku ubiegłym zrobili to dosłownie rzutem na taśmę. W tym Regionalsy pokazały, że nie spuszczają oni z tonu i idą jak po swoje. Ja ze swojej zaś strony wcale się nie obrażę jeśli nawet będziemy świadkami widowiska pod tytułem „One Team Show”. Pewne natomiast jest jedno, że przez najbliższy tydzień crossfitowych emocji powinno być pod dostatkiem dla każdego!