Foto & VideoO wszystkim

Nagłe ocieplenie zimy

dodany przezKamil Timoszuk 11 stycznia 2019 0 Komentarzy

Ja wiedziałem że tak będzie. Wiedziałem, że nadejdzie ten smutny zimowy czas, kiedy każdy z nas będzie odczuwał niedobór słońca. Dlatego dziś postaram się wam go trochę dostarczyć. Wraz z Dominiką i Łukaszem z którymi udało nam się złapać i zachować trochę letnich chwil.

Ostatnio tak się zdarza, że z różnych powodów mój czwartkowy cykl fotograficzny na blogu muszę przesuwać na inne dni. Wczorajszym powodem były moje urodziny więc liczę, że jeśli ktoś specjalnie czekał na kolejny materiał, to mi wybaczy. Ja zaś mam taką nadzieję, że to co dziś pokażę, w jakimś stopniu to zrekompensuje tę lekką obsuwę 😉

Dziś udostępnię wam zdjęcia, które zrobiłem jeszcze zanim lato w 2018 roku na dobre przyszło. Jednak akurat tego dnia pogoda ewidentnie dopisała. Aż szkoda było tego nie wykorzystać i to nawet dwa razy 🙂 Wszystko jednak zaczęło się od tego, że dzisiejsza bohaterka materiału stała się nią przez spory przypadek. Mianowicie Dominika w tamtym czasie pracowała na recepcji CrossFit Białystok. Cicha, spokojna i wiecznie uśmiechnięta. Generalnie ten typ osoby, której nie da się nie lubić – no nie ma bata 😉 Pewnego dnia wchodząc do boxa w godzinach, kiedy jeszcze nie było zajęć, zobaczyłem właśnie Dominikę. Dziewczynę która mówiąc krótko wywijała na sali różne akrobacje 🙂 Jak się później okazało, było to wynikiem tego, że miała ona wcześniej trochę wspólnego z tańcem. I to było zdecydowanie widać. A jako że wcześniej nie miałem jeszcze takiego „tematu” na zdjęciach to pomyślałem, że może warto to zmienić. I jak pomyślałem tak zrobiłem 😉

Początkowo plan zakładał to, że spotkamy się zrobimy określone zdjęcia i rozejdziemy się w spokoju. W praktyce zaś wyszło tak, że podczas samych zdjęć urodził nam się pomysł, aby w pierwotne miejsce przyjechać raz jeszcze pod koniec dnia i spróbować wykorzystać zachód słońca. I teraz już wiem, że to była bardzo dobra myśl, bo dzięki niej udało nam się zrobić coś fajnego. Do naszych zdjęć w dołączył też Łukasz, chłopak Dominiki, który w tamtym roku dał się nawet namówić na pływanie maratonu na wiosłach 🙂 Tym razem dał się on namówić na kolejną nieplanowaną przez niego akcję 😉

Kiedy jednak przyszliśmy wieczorem na drugą część zdjęć, to mieliśmy mały zgrzyt. polegał on na tym, że ochroniarze na plaży, w pewnym momencie zaczęli wypraszać wszystkich ludzi z obiektu. W tym także i nas. Normalnie nie mogli gorzej trafić w idealny czas i porę na zdjęcia, w tę tak zwaną „złotą godzinę”. Ale te dosłownie 10-15 minut przy zachodzie słońca jakie mieliśmy do wykorzystania, wydaje mi się, że wycisnęliśmy jak cytrynę. Zresztą sprawdźcie i oceńcie to sami.

Jak zareagowała Dominika po otrzymaniu zdjęć ze swoim chłopakiem?

Zdjęcia są przepiękne! Widać na nich tyle radości, że sama nie sądziłem, że mam jej tyle w sobie. Twoje ujęcia są po prostu genialne 😉 Proszę abyś nigdy nie przestawał robić swojej pasji. My dziękujemy Ci za cudowną sesję na którą nie mogę się napatrzeć 🙂

Tak więc i tutaj chyba udało się zrobić coś całkiem fajnego, co ucieszyło zarówno mnie, jak i osoby które fotografowałem. W tym też miejscu na pewno należą się duże podziękowania dla Dominiki i Łukasza – za zaufanie w moje umiejętności w momencie, kiedy wtedy byłem na początku swojej przygody z tym rodzajem fotografii. Chyba to się jednak im trochę opłaciło 😉

Ja natomiast zapraszam wszystkie chętne osoby, zarówno pojedynczo jak i pary, do odzywania się do mnie w celu zaklepywania kolejnych terminów. Pory roku w tym kraju wbrew pozorom nie są tak długie 😉 Dajcie sobie szansę na uwiecznienie fajnych chwil na zdjęciach, które mogą być tak samo pamiątką jak i na przykład prezentem.