O wszystkim

Motywator – to brzmi dumnie!

dodany przezKamil Timoszuk 24 maja 2015 2 komentarze

Konkursy, rankingi plebiscyty to coś czego w obecnym internecie jest sporo. Wybierani są najlepsi, najgorsi, najładniejsi, najbrzydsi, najgłupsi, najmądrzejsi i jeszcze wiele, wiele innych naj. Człowiek jednak przytłoczony ilością tego typu akcji, nie zwraca na nie uwagi. Dopóki sam nie weźmie udziału w jednej z nich.

Jakiś czas temu, pod jednym z udostępnionych tekstów mojego autorstwa gdzieś na Facebooku (chyba w grupie CrossFit Polska), pojawił się komentarz. Komentarz skierowany do mnie, który miał mnie zachęcić do wzięcia udziału w plebiscycie. Plebiscycie, którego celem jest wyłanianie każdego roku ludzi, którzy mogą być w jakimś stopniu motywujący dla innych osób. Nie przez przypadek owy plebiscyt nazywa się właśnie Fitness Motywatory. Dla jednych z was to może być bzdura, a dla innych coś całkiem przeciwnego. Ja po przejrzeniu zasad, oraz tego jak to wyglądało w poprzednich edycjach, a także po rozmowach z kilkoma osobami z których opinią się liczę, postanowiłem wysłać swoją kandydaturę w kategorii Metamorfoza. Wysłałem ją i zapomniałem o niej na wiele tygodni…

Przypomniałem sobie jednak o całej tej zabawie w chwili, gdy otrzymałem maila od organizatorów informującego mnie, że moja kandydatura została zakwalifikowana do ścisłego finału! Jak się okazało, moja historia ze zrzuceniem 120 kilogramów nadwagi, zaciekawiła kogoś na tyle, że postanowił dać mi fajną w mojej ocenie szansę. Szansę na powalczenie o swój mały prywatny sukces. Nie powiem, żebym nie był tym faktem zarówno mocno, ale także i miło zaskoczony 🙂 W efekcie też tego, od jakiegoś czasu staram się działać na dwa fronty i oprócz publikowania nowych treści na swoim rodzimym blogu, robię to także na tym konkursowym w TYM miejscu. Wszystko po to aby dać szansę się poznać tym ludziom, którzy nie do tej pory nie znali czyli jakby nie patrzeć bardzo wielu 😉

Jednak od kilku dni wystartowała ważna część całej tej zabawy, a mianowicie głosowanie. Swoje głosy można oddawać na dwa sposoby – za pomocą głosów internetowych, gdzie trzeba podać swego maila (nie jest on później do niczego wykorzystywany lub też polecam usługę 10MinuteMail) oraz przy pomocy SMS-ów. Nigdy nie byłem zwolennikiem konkursów wszelkiej maści gdzie trzeba było wysyłać jakiekolwiek SMS-y dlatego też proszę was i zachęcam do oddawania swoich głosów na moją kandydaturę głównie przez internet. Gdzie dokładnie?

TUTAJ!!!

Co też jest jednak ciekawe, wszystkie głosy oddane na kandydatów poszczególnych kategorii będą tylko szczątkową oceną, która zadecyduje o końcowym zwycięstwie. Decydujący głos w tej sprawie będzie miało jury, które na specjalnie zorganizowanej gali w Warszawie 4 lipca, gdzie zostaną zaproszeni wszyscy finaliści, poda wyniki i ostatecznych zwycięzców. Aby takowym zostać potrzebowałbym jednak waszego wsparcia, o które dziś właśnie was po ludzku proszę 🙂

Robię to jednak nie tylko w swoim imieniu, ale także i w imieniu dwóch innych chłopaków, a mianowicie Mateusza Wasilewskiego (CrossFit Zielona Góra) oraz Filipa Antoszewskiego (CrossFit Toruń). Dwóch ludzi, którzy są bardzo dobrymi reprezentantami w tym plebiscycie polskiej sceny CrossFit. Obaj startują w kategorii Trener. O ich licznych osiągnięciach nie będę się tu rozwodził, tylko najlepiej odeślę was do ich profili zarówno na stronie www.FitnessMotywatory.pl jak i też w innych mediach społecznościowych, gdzie są oni bardzo widoczni. Myślę, że oboje z nich zasługują na wasz głos, zarówno za to co robią na co dzień, jak i też za to, że są godnymi reprezentantami zjawiska zwanego CrossFit w Polsce.

Każdy z nas, kto używa internetu doskonale wie, że każdego dnia klikamy setki, a nawet i tysiące razy na różnych stronach internetowych czy portalach. Tak więc dlaczego by nie kliknąć kilka razy więcej, i po prostu bezinteresownie komuś pomóc? Ja już to zrobiłem głosując na chłopaków, teraz masz szansę zrobić to także i ty.