O wszystkimOdżywianie

Moje przepisy odc. 11

dodany przezKamil Timoszuk 21 maja 2014 0 Komentarzy

Pogoda za oknem z każdym dniem jest coraz lepsza. Nie da się już ukryć, że lato nadciąga zdecydowanym krokiem. Wraz ze zmianą pory roku zmieniają się też potrzeby organizmu w temacie żywienia. Dlatego dziś jedna z bardziej letnich potrwa jaka znam.

Tak właściwie to nawet nie wiem czy to co dzisiaj wam pokażę, można nawet nazwać pełnoprawną potrawą. Nie będzie tu zbyt wiele gotowania czy też przygotowywania składników. Może to jednak jest siła tego posiłku, że nie trzeba przy nim spędzać nie wiadomo ile czasu. Poza tym trzeba mieć też wyjątkowy antytalent do gotowania aby to coś zepsuć. No po prostu chyba się nie da tego zrobić. Aczkolwiek nigdy nie mów nigdy 😉 Ale przejdźmy do rzeczy czyli do posiłku, który jest niemal co roku prawdziwym kulinarnym zwiastunem lata.

Truskawki w galaretce

truskawki galaretka

Składniki:

Świeże truskawki

Galaretka

Tak jak wspominałem, przygotowanie jest banalnie proste. Świeże truskawki myjemy i obieramy z szypułek. Jeśli ktoś czuje potrzebę, to może je jeszcze także pokroić na drobniejsze kawałki. Tak przygotowane owoce zalewamy rozpuszczoną w wodzie galaretką o smaku jaki nam najbardziej odpowiada. Ja preferuję cytrynową lub pomarańczową. Tak przygotowane truskawki zostawiamy do ostygnięcia, a następie wstawiamy do lodówki aby zastygły. I to tak naprawdę wszystko. Później można się jeszcze bawić w krojenie tej „masy” jak normalne ciasto. Ja jednak jestem zdania, że takie truskawki najlepiej smakują jedzone prosto z pojemnika/miski dużą łyżką 🙂

Po wtrząchnięciu takich truskawek, okres letni można ostatecznie uznać za otwarty!