Foto & VideoO wszystkim

Moje kadry: Żubry vs. AK Legia

dodany przezKamil Timoszuk 28 października 2018 0 Komentarzy

Dzień bez meczu białostockiego klubu z Legią Warszawa to dzień stracony. Tak przynajmniej można pomyśleć po tym weekendzie w którym do stolicy Podlasia zawitał nie tylko piłkarski odpowiednik tego klubu.

Dzień po tym jak batalię stoczyli ze sobą piłkarze, do Białegostoku dotarli koszykarze z Akademii Koszykówki Legii Warszawa. Wszystko to w ramach meczu drugiej ligi męskiej z Żubrami Białystok. W przeciwieństwie jednak do pojedynku piłkarskiego, w koszykarskim emocji było jak an lekarstwo.

Patrząc jednak na sprawę realnie, to takowych emocji zbyt wiele być nie mogło. Głównie za sprawą tego, że ścierające się ze sobą kluby w tym sezonie walczą o zupełnie inne cele. Goście bowiem jak sama nazwa klubu wskazuje, opierają cały projekt na szkoleniu młodych koszykarzy. Zawodników, którzy jeśli będą po prostu dobrze grać to albo zasilą szeregi ekstraklasowego klubu albo wyjadą gdzieś poza Warszawę kontynuować swoją przygodę z basketem. W Białymstoku natomiast cel jest jeden – awans do pierwszej ligi. W tym celu mając na uwadze to, że rok temu zabrakło do awansu stosunkowo niewiele, to przed tym sezonem dokonano kolejnych wzmocnień. Takich które mają teoretycznie zapewnić to postawienie przysłowiowej kropki nad i. Czy się uda to się dopiero okaże, ale póki co wszystko idzie zgodnie z planem. Przynajmniej tym sportowym.

Do meczu z Legią Żubry przystępowały z 4 zwycięstwami w 4 spotkaniach, a po meczu z Legią mogły zaś sobie dopisać zwycięstwo numer 5. Już pierwsza kwarta wygrana przez gospodarzy aż 39:23 pokazała jakie to będzie widowisko. Dzięki takiemu rozwojowi sprawy na boisku sporo czasu spędzili gracze, którzy w bardziej zaciętych meczach mogą nie dostawać szansy. I niektórzy z nich tak jakby wykorzystali to powierzone im zaufanie przyczyniając się do końcowego triumfu 114:79.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć jakie miałem okazję zrobić na tym meczu.