Foto & VideoO wszystkim

Moje kadry: Jagiellonia vs. Wisła

dodany przezKamil Timoszuk 6 sierpnia 2018 0 Komentarzy

Lato w na Podlasiu trwa w najlepsze. Podobnie jak i passa dobrych meczów w wykonaniu Jagiellonii Białystok. Wczorajszego wieczora starała się ją przerwać Wisła Kraków. Na szczęście na staraniach się skończyło.

Jagiellonia Białystok tegoroczne rozgrywki rozpoczęła od meczu z Lechią Gdańsk, który był poniekąd w jej stylu. Czyli Jaga przeważała, starała się i atakowała, a 3 punkty pojechały go Gdańska. Zresztą ten mecz i tak zasłynął głównie nie z poczynań piłkarskich obydwu zespołów, a bandyckiego zachowania Sławomira Peszki. Bo to co zrobił on w końcówce spotkania dla Arvydasa Novikovasa nic wspólnego ze sportem nie miało.

Po tym spotkaniu jednak rozpoczęła się dobra seria podopiecznych Ireneusza Mamrota. Zwycięstwo na własnym stadionie z Rio Ave w ramach eliminacji do Lig Europy, wygrana z Arką Gdynia oraz „zwycięski remis” z Rio Ave w Portugalii. Dlatego w meczu z Wisłą warto było tę passę podtrzymać. Na drodze stanęła tym razem Wisła Kraków, która przez długi czas stawiała się dzielnie, ale do domu wracała bez punktów. Wszystko za sprawą strzału Arvydasa Novikovasa z rzutu wolnego po faulu i czerwonej kartce bramkarza Wisły. Pierwotnie strzelcem był Roman Bezjak ale po analizie strzału okazało się, że już pierwszą próbę rezerwowy bramkarz wyciągał zza linii bramkowej.

Nie obyło się w tym meczu bez kontrowersji sędziowskich w wykonaniu naszego eksportowego sędziego Szymona Marciniaka. Sędziego, któremu chyba wakacje ewidentnie służą, bo gołym okiem było widać, że parę dodatkowych kilogramów po Mundialu wpadło 😉 Ale kto bogatemu zabroni 🙂

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z tego spotkania mojego autorstwa.