Foto & VideoO wszystkim

Magia internetowego ekranu

dodany przezKamil Timoszuk 14 lipca 2015 0 Komentarzy

Wideo to jest ta forma przekazywania treści, jaka od jakiegoś już czasu zyskuje na coraz to większej wartości w internecie. Dlatego też tak wiele osób chce próbować swoich sił w tym formacie i dlatego też YouTube z dnia na dzień rośnie w siłę. Jednak spośród setek tysięcy, a nawet milionów próbujących zrobić wartościowe wideo, udaje się to tylko nielicznym.

Polska vlogosfera lub też po prostu rynek internetowego wideo nadal jest w fazie, kiedy bliżej mu do raczkowania, niż do prężnego stawiania kroków. Od czasu do czasu trafiają się jednak projekty, które utwierdzają wszystkich, że pomimo wszystko ta sfera internetu idzie do przodu i ma się całkiem nieźle. Dzieje się to głównie różnym postaciom, które albo pojawiają się znikąd robiąc już na wejściu swoją twórczością sporo zamieszania. Są też przypadki, kiedy to ludzie już z znani z „internetów” rozpoczynają swoje nowe projekty, które niemal od samego początku wnoszą coś fajnego i pozytywnego. I taką osobą jest zarówno Krzysztof Gonciarz o jakim pisałem już jakiś czas temu, jak i też Włodek Markowicz, o jakim mam ochotę napisać dzisiaj.

Włodek Markowicz

Włodek dla 99% ludzi którzy wiedzą kto to jest, kojarzy się on z formatem internetowym o nazwie Lekko Stronniczy. Tam wraz z Karolem Paciorkiem, od poniedziałku do piątku przez kilka lat, tworzyli oni kilkuminutowe humorystyczne programy, których ostateczna liczba wyniosła równe 1000 odcinków. Przez ten czas obaj panowie stali się na swój sposób znani, a dzięki temu było im na pewno łatwiej zacząć swoje solowe projekty. Ja jako, że byłem powiedzmy ich fanem jako duetu, dlatego też z ciekawością oczekiwałem tego, co zaprezentują osobno. I teraz, gdy minęło już trochę czasu, i obaj panowie ruszyli ze swoimi cyklami, tak wiem, że jest mi już znacznie bliżej do Włodka niż do Karola. Dlaczego?

Głównie dlatego, że produkcje Włodka mają w wielu przypadkach swoistą duszę. Przejawia się ona na przykład w tym, że jego nowy kanał na YouTube nie jest włożony w żadne ramy lub schematy. Przez to też, każdy kolejny materiał jaki się tam pojawia jest inny, a śmiem nawet twierdzić, że także lepszy od poprzedniego. Nie wierzycie? To po prostu poświęćcie temu chwilę i sprawdźcie to.

Włodek może na przykład zabrać was do Gruzji gdzie nie ma internetu, ale i tak jest zajebiście.

Może też opowiedzieć o swojej pasji, robiąc to w taki sposób, że aż chce się tego po prostu słuchać.

A czy graliście kiedyś w grę fabularną? Ja nie, ale słuchając i widząc jego materiał na ten temat, nabrałem na to jakby ochoty. I nawet jeśli nigdy nie będzie mi dane to zrobić, to nie uważam aby czas poświęcony na obejrzenie tego wideo, był czasem zmarnowanym.

I tak mógłbym jeszcze wymieniać kolejne przykłady tego, że warto śledzić tego człowieka. Kogoś, kto ma pasję, którą potrafi także zarazić innych. Potrafi także przekazać potężny ładunek pozytywnej energii, jaka kryje się za większością jego produkcji. A to moim zdaniem jest już sztuka, która nie jest dostępna dla wszystkich. Jest ona także na wagę złota w dzisiejszych, często nieciekawych czasach. Dlatego w tym momencie kończę już swoje pisanie, abyście mogli w tym momencie poświęcić swój czas na to, aby wpaść na jego kanał na YouTube i być może znaleźć kolejne materiały, których obejrzenie sprawi wam przyjemność. Tylko tyle i aż tyle.