Foto & VideoO wszystkimOdżywianie

Kilka prostych magicznych zasad

dodany przezKamil Timoszuk 20 czerwca 2013 4 komentarze

Po raz kolejny wasze maile i wiadomości do mnie sprawiają, że chce mi się i mam o czym dla was dziś napisać. Szczególnie po moim epizodzie w serwisie Wykop oraz po publikacji na portalu Czas Białegostoku zgłosiło się kilka osób z paroma powtarzającymi się pytaniami. Dzisiejszy tekst będzie niejako zbiorową odpowiedzią na nie.

Jednym z głównych motywów waszych wiadomości w moja stronę były gratulacje z osiągniętego wyniku. Wprawdzie za każde z tych gratulacji dziękowałem każdemu z osobna ale nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić to raz jeszcze. W kilku przypadkach napisałem też, że wbrew pozorom takie zmiany może w swoim życiu zrobić wiele osób. Wystarczy, że zaczną stosować pewne zasady. Zasady, które dla wielu są banałami, powtarzanymi od dawna pustymi frazesami czy jakkolwiek inaczej to nazwiemy. Jest jednak jeden drobny szczegół, który ja mogę potwierdzić własnym przykładem. Mianowicie chodzi o to, że to po prostu DZIAŁA!

A co takiego działa? Wymienię te podstawowe w mojej opinii rzeczy, których zastosowanie w życiu wielu osób może przynieść zaskakujące nawet dla stosujących to osób rezultaty.

Nie szukaj wymówek!

Robienie tego już na samym początku sprawia, że wszystko co starasz się robić później sprawia, że jest to cięższe, a nawet niewykonalne. Szczególnie jeśli wmawiasz sobie, że masz słabą wolę to szukaniem wymówek jeszcze bardziej ją osłabiasz.

Jedz zdrowo!

Dla wielu jest to coś co jest nie do przeskoczenia. A tak naprawdę nie trzeba żyć na przysłowiowej sałacie i szklance wody, aby cieszyć się jedzeniem. Często jest wręcz odwrotnie, a mianowicie musisz jeść sporo aby po pierwsze się najeść, a po drugie osiągnąć zamierzony efekt. Chodzi tylko w dużej mierze aby jeść jak najmniej produktów przetworzonych z mięsem i warzywami na czele. To zresztą świetnie obrazuje poniższa grafika do zapoznania się z którą zachęcam.

Podstawowe zasady zdrowia

Pij wodę!

Przez długi czas dla mnie był to jeden z największych problemów aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość wody każdego dnia. Teraz butelka wody jest ze mną niemal cały czas dzięki czemu wypijam 3 i więcej litrów wody dziennie. Czy to w domu czy na treningu czy nawet jak jestem gdzieś poza tymi dwoma miejscami. Posiadanie jej zawsze pod ręką sprawia, że nawet jak chce ci się jeść wtedy kiedy nie powinieneś albo to czego nie powinieneś to po prostu się napij. Jest duża szansa na to, że twój głód zniknie. Poza tym woda w takie dni jakie teraz mamy czyli w końcu gorące to prawdziwa przyjemność. Szczególnie jeśli na przykład wcześniej wyjmiemy ja prosto z lodówki czy nawet tak jak ja to robię z zamrażarki. Nie ma nic lepszego niż woda z drobinkami lodu w środku dla orzeźwienia.

Ruszaj się!

Ruch nie powinien być karą, a prawdziwą przyjemnością. Nikt od razu nie każe nikomu rzucać się na sport wyczynowy, maratony i tego typu imprezy. Zresztą jeśli ktoś ma ruchu mało to zbyt duża dawka na początku może zaszkodzić. Ale sam fakt ruchu nie może być na pewno karą. To musi być nagroda na którą się czeka. Zacząć można w różny sposób czy to spacerując czy powoli biegając. Można też od razu zapisać się na siłownię i oddać się w ręce jakiegoś fachowca. A można w domowym zaciszu spróbować na przykład takich ćwiczeń

Po jakimś czasie sami zobaczycie, że to co robiłeś tydzień czy miesiąc wcześniej jest już nie wystarczające i zapewne chcesz więcej. Wtedy można dorzucać sobie obciążenia, dystanse, intensywność czy generalnie zmieniać rodzaj aktywności na taką, która dalej będzie cię w jakiś sposób rozwijać. A wtedy można dojść d o momentu w którym będzie można wykonywać tego typu ćwiczenia.

Odpoczywaj!

Wiadomo, że każdy z nas w dzisiejszych czasach ciągle za czymś goni, coś próbuje zrobić i tak dalej. Trzeba jednak znaleźć czas na to aby złapać oddech podczas odpoczywania. Najważniejszy jest chyba sen który powinien trwać około 7-8 godzin. To podczas niego nasz organizm nabiera sił na kolejne wyzwania.

Bądź systematyczny!

Kolejna z rzeczy, której nie mogłem najpierw przetrawić w sobie i tym samym zastosować. Przez długi czas moim planem dnia, a przez to i w jakimś stopniu życiem panował chaos. Nie potrafiłem go ogarnąć dopóki nie zacząłem zmieniać małych rzeczy. Od jedzenia co 3-4 godziny, poprzez regularne trenowanie, a na na przykład wspomnianym już piciu wody kończąc. To wydaje się może śmieszne ale sami się zdziwicie jak szybko wprowadzenie swego rodzaju ładu sprawi, że organizm się za to odwdzięczy.

Stawiaj sobie cele!

Dzięki kolejnym celom łatwiej ci je będzie osiągać. Jeśli wiesz po co zmierzasz to trudniej jest ci zejść z tej drogi. Owe cele powinny być i krótkoterminowe i długoterminowe. Te krótkoterminowe to są tylko etapy do osiągnięcia czegoś większego. To coś większego powinno być dobrem nadrzędnym do którego się zmierza. Żeby nie było tak bardziej teoretycznie posłużę się przykładem ze swojego podwórka. Dla mnie w obecnej chwili jednym z głównych celów jest zrzucenie wagi do mojej optymalnej masy ciała. Ale wiem też, że nie jest to cel nadrzędny tylko jakiś tam etap bo po tym jak uda mi się to osiągnąć to świat się przecież nie skończy, prawda? Poza tym w trakcie realizacji jakiegoś celu może się on w naturalny sposób zmienić lub ewoluować w kierunku jeszcze nie znanym. Czy gorszym czy może lepszym to już okaże się w praktyce. Zmiany są fajne i nie trzeba się ich bać.

Miej gdzieś co inni o tobie myślą czy mówią!

To jest bardzo często jeden chyba z największych problemów. Kiedy zaczynamy robić coś ze sobą, swoim życiem, swoim ciałem czy generalnie dookoła siebie, nagle to się zaczyna nie podobać wielu osobom. Dlaczego? Tego często nie wiedzą nawet te osoby ale nie przeszkadza im to w tym aby to komentować, krytykować czy tym samym podcinać ci skrzydła. Ale miej to gdzieś! To nie ich życie, to nie ich sprawa i to nie ich sukcesy, które masz okazję i chęć osiągnąć. To ty chcesz żyć lepiej, fajniej czy wygodniej. To są twoje zmiany do zrobienia których może zachęcić cię na przykład ten film.

A jak na to zareaguje reszta? Who cares?

I tak oto w spontaniczny sposób stworzyłem listę zasad, które według mnie wysuwają się na pierwszy plan jeśli chodzi o zmiany w naszych życiach. Ja obracam się ostatnio w temacie zdrowszego życia, zrzucania wagi i tak dalej. Ale śmiało to można przypasować do wielu innych zmian jakie chyba czasem warto zapoczątkować w swoim życiu. Trzeba tylko zacząć, nie być biernym, a aktywnym. A później nawet się nie zorientujemy kiedy nabiera to efektu kuli śniegowej, która z każdą chwilą nabiera tempa i rozmachu.

Jeśli ja to widzę na swoim przykładzie to dlaczego ktoś inny, na przykład Ty nie może zobaczyć tego samego?