fbpx
Foto & VideoO wszystkim

Kij w rowerowym mrowisku

dodany przezKamil Timoszuk 17 czerwca 2015 0 Komentarzy

Nie raz i nie dwa, różne firmy w naszym kraju, potrafią różnymi niezrozumiałymi decyzjami lub ruchami, strzelić sobie koncertowo w kolano. Jednak potoczne określenie „kryzys w social media” to termin, który w polskiej internetowej rzeczywistości używany jest nazbyt często. Czasem jednak pewnych zjawisk nazwać inaczej nie można.

Nie dalej jak 2 dni temu, na swoim fanpage pokazywałem szerszej publiczności projekt o nazwie United-Cyclists.com. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć co to za inicjatywa, to odsyłam go właśnie na swój fanpage. Dla tych zaś bardziej leniwych, napiszę jednak tutaj kilka słów bo moim zdaniem warto. Otóż cały ten projekt jest najlepszym przykładem na to, że pasję i marzenia, przy odrobinie zaangażowania i pomysłu, nawet w naszym kraju można przekuć na swój fajny sposób na życie. Otóż niejaki Jacek, mieszkający na co dzień w Krakowie, niemal od małego dziecka jest zapalonym pasjonatem rowerów. Z biegiem upływu kolejny lat, jego pasja nie słabła, a wręcz przeciwnie. I w wyniku tego narodził się pomysł rowerowych wypraw ekstremalnych. Co to jednak oznacza w praktyce? Oznacza mniej więcej to, że co jakiś czas zbiera on osobiście wyselekcjonowaną grupę ludzi, z którymi jedzie na wyprawy rowerowe w takie miejsca jak Himalaje, Kuba czy też dla przeciwwagi Sahara 🙂

United-Cyclists.com to także kanał w serwisie YouTube, którego ja jestem stałym widzem już od jakiegoś czasu. Oprócz świetnych filmów z samych wyżej wymienionych wypraw, Jacek nagrywa także filmy/vlogi na inne rowerowe tematy. Dużą popularnością cieszą się na przykład materiały jego autorstwa w formie poradników, odnośnie różnych spraw rowerowych. Zarówno laicy, jak i osoby też bardziej doświadczone, mogą dowiedzieć się z nich o tym jak dbać o poszczególne części roweru, które z nich są lepsze, a które gorsze i tak dalej i tak dalej. Ostatnio zaś ruszyła seria filmów, za którą zapewne sporo osób będzie mu bardzo wdzięcznych, a mianowicie cykl vlogów o tym, jak kupić sobie porządny rower. Jednak już w jednym z pierwszych filmów wynikł, a bardziej wybuchł, pewien temat, który przybrał nadspodziewanie duże rozmiary. Zresztą zobaczcie sami.

Nie trzeba było długo czekać na to aż ten film i cała ta sprawa nabierze jakiegoś tempa. W wyniku tego powstał kolejny, jeszcze bardziej dosadny film na temat rozwoju akcji tego jak firma Decathlon próbuje „rozwiązać” całą tę sytuację.

Cały ten przypadek jest ciekawy moim zdaniem z kilku powodów. Po pierwsze to firma Decathlon, czyli jakby nie patrzeć mocny gracz na rynku sprzętu sportowego na naszym rynku, na własne życzenie stawia się w tak niekorzystnym świetle, jak tylko chyba można sobie wyobrazić. Zaczynając od kłamliwej reklamy, wciskającej ludziom kit o „rowerze za 800 złotych na całe życie”, aż po to jak stara się sobie radzić z osobami, które śmiały im to wytknąć. Po drugie cały ten proceder pokazuje, że w dzisiejszych czasach nie trzeba być jakimś potentatem medialnym, aby dotrzeć do sporej liczby ludzi ze swoja opinią na dany temat. Wystarczy kanał na YouTube – tylko tyle i aż tyle. Po trzecie ciekawą sprawą może być to jak ta sprawa się rozwinie, a może i zakończy. Jeśli Decathlon zechce ugody i postanowi współpracować z United-Cyclists.com, to może to im wyjść tylko na dobre. Jeśli zaś zaczną jeszcze bardziej wojować, to może (MOŻE!!!) jakąś sprawę w sądzie wygrają, ale wizerunkowo to będzie fuckup po całej linii. Zresztą wypunktowanie tej bzdury o „rowerze na całe życie” to nie będzie trudne zadanie, o czym wiedzą wszyscy od Jacka zaczynając, poprzez specjalistów w Decathlonie, a nawet na mnie kończąc.

Ja jednak czekam z niecierpliwością na wyniki tej sprawy, bo chcę wierzyć w to, że pasjonaci w danej dziedzinie, mają tyle samo, jak i nie więcej argumentów, niż wielkie sieciówki, które są nastawione tylko na zysk. Zysk który sam w sobie nie jest zły, o ile robi się go z głową, a nie zaklinając rzeczywistość i robiąc ludzi w balona. Let’s Go United-Cyclists.com!