Foto & VideoO wszystkim

Historia NBA w pigułce

dodany przezKamil Timoszuk 29 grudnia 2017 0 Komentarzy

Larry Bird, Michael Jordan, Magic Johnson, Kareem Abdul-Jabbar – Czy kojarzysz tych ludzi? Jeśli tak, to ten tekst powinien cię zainteresować. Tak samo zresztą jak to z czym walczę od jakiegoś czasu aby ludziom z pokolenia lat 80-tych i 90-tych przypomniały się stare czasy 🙂

Moja fascynacja basketem, zarówno tym lokalnym jak i tym na poziomie NBA rozpoczęła się dawno temu. Dokładnie w połowie lat 90-tych, kiedy to każdy znal hasło zasłyszane w TVP „Hej Hej tu NBA!”. Ta słynna fraza zapoczątkowana przez Włodzimierza Szaranowicza i Ryszarda Łabędzia niosła się po polskich domach i zostawała w głowie na długo. Jak wielu ludzi zainteresowało się koszykówką lub zostało fanami tego sportu ciężko to zliczyć. Faktem jest jednak to, że na pewno kilkudziesięciu lub nawet kilkuset osobom, które zam osobiście to jedno hasło zmieniło w dużej mierze ich życie.

W moim życiu także się coś zmieniło. To była moja pierwsza prawdziwa pasja w życiu. Bo nawet nie zainteresowanie czy zauroczenie. Doskonale pamiętam, że od samego początku wszedłem to na 100 procent. I nie mówię tu tylko o oglądaniu godzinnego skrótu meczu NBA raz w tygodniu, jak to było możliwe w tamtym czasie. U mnie poszło hurtowo, ponieważ oprócz tego zacząłem być kibicem lokalnej drużyny czyli Dojlid Białystok, która w tamtym czasie występowała na parkietach ekstraklasy. Pamiętam, że gdy trafiłem na ich pierwszy mecz w wieku 12 lat, to później przez kolejnych 4-5 lat nie opuściłem ŻADNEGO spotkania rozgrywanego w Białymstoku. Jednym słowem od młodzieńczych lat przyświecała mi zasada #AlboGruboAlboWcale 😉

Samo NBA było jednak czymś innym, czymś bardziej wyjątkowym. Może dlatego, że tak bardzo odległym, a przez to i niedostępnym. Na mecze NBA czekało się z prawdziwym i szczerym utęsknieniem. Każdy choćby skrawek informacji na temat tej ligi jaki docierał do Polski był na wagę złota. I pewnie wielu może się temu dziwić. W czasach kiedy po odpaleniu telefonu, tabletu czy komputera mamy dostęp do aplikacji NBA League Pass, gdzie dostępny jest każdy mecz. Media społecznościowe sprawiają, że jesteśmy w stanie wejść teraz niemal do szatni czy nawet mieszkań poszczególnych zawodników. I z jednej strony jest to fajne, ale z drugiej mam wrażenie, że odziera to trochę z „magii” jaką miała ta liga w ubiegłych dekadach.

Ja chcąc zatrzymać jak najwięcej tej magii dla siebie, zacząłem pewnego razu nagrywać na kasety VHS (#GimbyNieZnajo 😉 ) te mecze, które udało mi się złapać gdzieś w w telewizji. Na początku w moim przypadku było to TVP2, a później wraz z wejściem do powszechnego użytku kablówek, dwie niemieckie stacje DSF i RTL. I tak w dużym skrócie rozpocząłem zbieranie swojej kolekcji meczów NBA. Kolekcji, którą po wielu latach postanowiłem się podzielić ze wszystkimi chętnymi, którzy mają ochotę na podróż do przeszłości.

Dlatego też tak jak już kiedyś pisałem, stworzyłem kanał na YouTube, na który sukcesywnie wrzucam kolejne mecze NBA. I mówię tu o całych spotkaniach, a nie jedynie ich skromnych fragmentach. Postanowiłem, że będę tam udostępniać materiały w kolejności chronologicznej ale z małymi wyjątkami. Bo normalnym cyklem według mnie jest wrzucenie najpierw meczów sezonu regularnego, później Playoffs, a na koniec rzecz jasna finałów z danego sezonu lub okresu lat. Jednak aby nie było tak bardzo monotonnie, to już wiem, że taki schemat będzie przerywany innymi wrzutkami. Będą to na przykład historyczne All-Stare Games czy też mecze legendarnych Dream Teamów czyli reprezentacji USA na różnych wielkich imprezach. Mam też w zanadrzu ogrom starych meczów NCAA czyli ligi akademickiej w której swoje kariery rozpoczynali najwięksi koszykarze w historii tego sportu. Wydaje mi się, że dla wielu ludzi może to być idealny powrót do przeszłości, a dla niektórych wręcz możliwość poznania prawdziwej historii koszykówki.

Ile tych meczów docelowo tam będzie? Będą wszystkie 😉 Przynajmniej te wszystkie, które udało mi się zebrać przez ponad 20 lat kolekcjonerstwa czyli dobrych kilka tysięcy. Na chwilę obecną skończyłem upload na kanał meczów najstarszych czyli tych z lat 60-tych i 70-tych. Jestem też w trakcie udostępniania początku lat 80-tych czyli lat, kiedy w dorosłe granie wchodzili najwięksi koszykarze, którymi fascynowali się ludzie na całym świecie.

Pełną listę zawierającą informacje o meczu typu jego długość czy rodzaj komentarza, możecie pobrać klikając TUTAJ. Natomiast aby być nie bieżąco ze wszystkim tym, co pojawia się na kanale, najlepiej jest kliknąć subskrybcję oraz dzwoneczek obok, by otrzymywać powiadomienia. To też tam na kanale będę chciał ustalać z widzami jakie na przykład materiały powinny iść w pierwszej kolejności. Jeśli więc kogoś udało mi się tym wszystkim zainteresować to po prostu zapraszam 🙂