Foto & VideoO wszystkim

Futbolowy marketing po białostocku

dodany przezKamil Timoszuk 10 sierpnia 2017 0 Komentarzy

Futbol Amerykański w Polsce to nie jest wiodąca dyscyplina. Jednak od wielu już lat sukcesywnie pracuje na to aby zdobywać nowe rzesze fanów. Niektóre z akcji marketingowych potrafią wyjść nawet znacznie dalej, niż ktokolwiek na starcie mógłby się spodziewać.

Nie ma co ukrywać, że zespołem który regularnie potrafi zaskoczyć marketingowo są Primacol Lowlanders Białystok. Zespół mojego miasta nie ma co ukrywać, że jest mi bliski nie tylko regionalnie, ale także mentalnie 🙂 Dlatego tym bardziej ciesze się, że potrafią oni robić tak zajebiste rzeczy.

Jakiś czas temu Primacol Lowlanders Białystok byli na językach tysięcy ludzi w Polsce za sprawą spotu promocyjnego, który po prostu rozwalił system. Nic więc dziwnego, że w bardzo szybkim tempie przedstawiciele zespołów musieli zaliczyć szeroko zakrojone tournée po stacjach radiowych, telewizyjnych i innych zakładach pracy 🙂 Jednak z drugiej strony nie ma się czemu dziwić, skoro sam spot po prostu miażdżył. Jeśli ktoś go jakimś cudem nie widział, to może sobie go zobaczyć teraz, tutaj pod spodem.

Jak dla mnie jest to poziom, ciężki do osiągnięcia przez większość polskich klubów. Nawet tych z bardziej popularnych dyscyplin sportowych aniżeli futbol amerykański.

Jednak w ostatnich dniach Lowlandersi udowodnili, że pojęcie marketingu potrafią ugryźć z wielu stron. Wszystko rozpoczęło się od niejakiej Kay Adams, która w popularnym programie NFL Network, bardzo pochlebnie wypowiadała się o PLFA oraz Polsce, jako alternatywnym miejscu do zorganizowania wielkiego finału Super Bowl. Zobaczcie to.

Na reakcję i odpowiedź chłopaków z Białegostoku nie trzeba było specjalnie długo czekać. Kay Adams była ewidentnie pozytywnie zaskoczona 🙂

I tak to się robi na Podlasiu! 😀

Za jednym zamachem została załatwiona reklama miasta Białegostoku, PLFA oraz Lowlanders wraz z partnerami.

Dlatego też jestem zwolennikiem pomysłu, jaki padł w komentarz pod jednym z tych filmów. Zakłada on w skrócie aby zaprosić Kay do Polski na kolejną edycję Supefinału, a później zabrać ją na pierogi 🙂 Jak widać po powyższych materiałach, nie ma rzeczy niemożliwych w dzisiejszym świecie internetu.