CrossFitFoto & VideoO wszystkim

Filmowe zaproszenie na wschód

dodany przezKamil Timoszuk 1 października 2014 0 Komentarzy

Crossfitowe emocje po minionym weekendzie powoli już opadają. Teraz trwa czas lizania ran, regeneracji i wyciągania wniosków na przyszłość z wydarzeń jakie miały miejsce w Łodzi. Niebawem jednak nastąpi już okres przygotowań do kolejnych crossfitowych zawodów, których w Polsce zaczyna być coraz więcej. Na ich czele stoi jednak Amarok East Side Challenge!

O rosnącej popularności CrossFitu w Polsce doskonale świadczy fakt, że wiele regionów w naszym kraju dorobiło się już swoich niemal sztandarowych zawodów. Wiele z nich oprócz lokalnych zawodników ściąga także masę osób z innych części Polski, chcących się zmierzyć ze swoimi rywalami. I tak zaczynając od centrum mamy na mapie oczywiście Łódź Garage Games, zachód to poznańskie Rodeo oraz bydgoskie Battle Of The Machines, północ zaś może się pochwalić 3City Cross Games. Do tego grona w tym roku dołączy także i wschód wraz z Amarok East Side Challenge. Wczoraj miała miejsce premiera spotu promującego to wydarzenie.

Niewątpliwie jest klimat 😉

Z każdym też kolejnym dniem pojawiają się też nowe fakty dotyczące tego wydarzenia. Wiadomo już, że patronat nad tą imprezą obejmie firma Reebok, która już zadba o to aby być widoczna podczas samego eventu, a każdy kto zdecyduje się zawitać do Białegostoku 22 listopada podczas rozgrywanych finałów, nie żałował swojej decyzji.

AESC banner

Lista osób chętnych wziąć udział w tym wydarzeniu także rośnie z dnia na dzień. Zapisują się i zgłaszają swoją gotowość do podjęcia wyzwania zawodnicy zarówno z Polski jak i też zagranicy. Pozostało jednak jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby mógł to jeszcze zrobić każdy niezdecydowany, który waha się i zadaje sobie pytanie czy warto? Moim zdaniem jak najbardziej warto, bo nawet jeśli komuś nie uda się zakwalifikować do finału, to będzie miał on niepowtarzalną szansę porównać swoje wyniki z WOD-ów eliminacyjnych z czołowymi zawodnikami z Polski oraz Europy. A świadomość wiedzy na temat swojej aktualnej formy, czy też drogi jaką jeszcze trzeba przebyć aby zbliżyć się do takich osób, jest nie do przecenienia.

Tak więc ja ze swojej strony mogę tylko zachęcić każdego, kto ma jeszcze jakieś wątpliwości. Dziki wschód nie jest taki straszny jak go malują, i na pewno warto dać sobie szansę aby się na nim pojawić. Amarok East Side Challenge jest do tego dobrym powodem!