fbpx
CrossFitO wszystkim

Czysto, czyściej, Hyperion

dodany przezKamil Timoszuk 12 czerwca 2019 0 Komentarzy

Czego wymagamy jako klienci tych miejsc w których trenujemy? Wyspecjalizowanej opieki trenerskiej, przyjemnej atmosfery wśród fajnych ludzi, czy też po prostu dobrze spędzonego czasu. A czy nie powinniśmy pomyśleć o czymś jeszcze?

Ludzkie potrzeby ewoluują razem z całą naszą cywilizacją. Wiele z tych potrzeb pojawia się wraz z zachodzącymi dookoła nas zmianami. Ba, wiele potrzeb jest wytwarzanych na drodze różnych zabiegów specjalistów od marketingu, czy całych działów takich firm, które wmawiają nam, że „coś jest nam niezbędne do dalszej egzystencji”. Ta…

Są jednak też takie rzeczy, które wręcz wypływają z nas bez potrzeb tego, aby ktoś nam to uświadomił albo nam o tym powiedział. Jednym z takich zjawisk jest potrzeba czystości i przebywania w miejscu, które swoją czystością nie odstraszają. I nie mówię tu o sterylności, która czasami dla niektórych jest niemal jednoznaczna. Stwierdzam to też z pozycji kogoś kto na stałe trenuje w boxie crossfitowym. Miejscu, które z jednej strony wyrosło na przekonaniu i oderwaniu od fitnesowego trendu kolorowych i odpicowanych pomieszczeń. Z drugiej strony zaś, dla wielu osób takowe boxy właśnie się tak kojarzą – z surowością, a nawet brudem. Czy słusznie? Mając też doświadczenie trenowania kilka lat na siłowni, to moim zdaniem nie ma jednej słusznej zasady. Wszędzie potrafi być tak samo czysto jak i też brudno.

W jednym jak i w drugim tego typu miejscu, do czyszczenia sprzętów oraz podłóg używa się zwykłych standardowych środków czystości. Środków, które teoretycznie pomagają w umyciu podłogi czy wyczyszczeniu sprzętów. Ale czy w realny sposób naprawdę to robią? Przypomnijcie sobie ile razy kładąc się na jakąś podłogę po skończonym treningowym wycisku, po przebiciu się pierwszego na przykład kwiatowego zapachu detergentu, czuliście po chwili także pot osób, które leżały tam przed wami? Znacie to? Bo ja tak. I szczerze mówiąc, jestem się nawet w stanie zgodzić z tym, że w takim boxie crossfitowym to może mieć jakiś swego rodzaju „urok”. Jednak nie wymagałbym tak podobnego podejścia do tej sprawy u innych osób. Wielu z wam może to po prostu przeszkadzać.

Na szczęście wraz z rozwojem fitnesowego rynku, zaczęły się pojawiać firmy, które starają się wychodzić naprzeciw takim problemom. Jedną z nich jest Hyperion Chemia Profesjonalna, która oferuje środki myjące wyprodukowane specjalnie dla obiektów sportowych, z myślą o podłogach treningowych. W tej chwili mają oni w swojej ofercie przede wszystkim dwa produkty.

GYM CLEANER

Wysoce wydajny koncentrat myjący przeznaczony do usuwania zanieczyszczeń i tłustych zabrudzeń z mat sportowych powstałych po treningach przy pomocy na przykład mopa czy szczotki. Na 1 litr wody, wystarczy 20 ml koncentratu. 10 litrów koncentratu przy codziennym myciu powierzchni treningowych, może więc wystarczyć nawet na 3 miesiące.

Wysoce wydajny koncentrat myjący przeznaczony do usuwania zanieczyszczeń i tłustych zabrudzeń z mat sportowych. Przy użyciu mopa lub szczotki łatwo usuwa powstałe po treningach zabrudzenia. Przy codziennym myciu powierzchni treningowych 10 litrów koncentratu wystarcza na parę miesięcy czyszczenia. W ofercie producenta znajduje się także specjalna wersja koncentratu do maszyn i odkurzaczy myjących – Gym Cleaner M. Efekty stosowania Gym Cleanera są widoczne  już po pierwszym użyciu.

GYM SPRAY

Antybakteryjny środek myjący do spryskiwania mat sportowych i treningowych. Pozwala na szybkie i skuteczne czyszczenie powierzchni treningowych w przerwach między zajęciami sportowymi.  Po zejściu grupy z zajęć na macie zawsze są plamy potu. Wystarczy spryskać, aby szybko wyczyścić powierzchnię treningową przed kolejnymi zajęciami. Można to stosować do czyszczenia sprzętu typu sztangi, drążki czy ławeczki treningowe.

Antybakteryjny środek myjący do spryskiwania mat sportowych i treningowych. Szybko i skutecznie czyści powierzchnie treningowe w przerwach między zajęciami lub po całym dniu treningowym.  Po zejściu grupy z zajęć na macie zawsze pozostają plamy potu. Powierzchnię treningową wystarczy spryskać płynem, aby szybko ją wyczyścić przed kolejnymi zajęciami. Gym Spray został specjalnie opracowany do gumowych i porowatych mat. Dodatkowo, ze względu na swoje właściwości myjące można go także z powodzeniem stosować do czyszczenia sprzętu (sztangi, drążki, ławeczki treningowe).

Tak więc jak widać na załączonych obrazkach, istnieje alternatywa dla standardowych środków czyszczących. Pytanie tylko czy jako na przykład właściciel takiego miejsca, które wymaga takiego czyszczenia, zdecydujesz się go użyć? Lub czy tobie użytkowniku, nadal pasuje to, żeby trenować w takim miejscu. Jeśli tak, to nie widzę problemu. Ale jeśli nie, to może warto się nad tym chwilę zastanowić?

A tak swoją drogą to czy nie uważasz za paradoks fakt, że w takich siłowniach pakuje się dziesiątki tysięcy złotych w sprzęt, a później stara się przyoszczędzić na czymś tak ważnym jak środki do czystości? I niech mi ktoś powie, że tak nie jest w wielu miejscach 😉

A jeśli ktoś by się jeszcze zastanawiał to tak – Ten tekst powstał przy współpracy z firmą Hyperion. Firmą która wyrosła z bycia klientem takich miejsc, i niejednokrotnego leżenia na brudnych podłogach 😉