fbpx
CrossFitFoto & VideoO wszystkim

CrossFit na najwyższym poziomie

dodany przezKamil Timoszuk 28 października 2013 0 Komentarzy

Polacy od wielu lat mają niemal zakorzenione w swoich genach, że to co przychodzi do nas z USA to jest lepsze „bo takie ładne, amerykańskie”. Tym czy jest to słuszne podejście czy też nie zajmować się dziś nie będę. Napiszę, a bardziej pokażę coś, co zdecydowanie może służyć za częściowe potwierdzenie tej tezy.

CrossFit jako dyscyplina sportu narodził się za oceanem. Tam powoli z każdym rokiem zdobywał rzesze swoich fanów i rósł w siłę. Teraz po kilkunastu już latach istnienia nie tylko w Stanach Zjednoczonych ale i na całym świecie, można śmiało rzec, że jest potęgą. Co więcej widzę dość dużo analogii CrossFitu do koszykówki zza oceanu spod znaku NBA. Jedna i druga dyscyplina pomimo różnego stażu jak już wspomniałem narodziła się w USA. W jednej i drugiej dyscyplinie najlepsi zawodnicy pochodzą także z tego kraju. To też za oceanem jest najlepsza liga świata oraz największe zawody świata w swojej kategorii. Dzięki wszelkim możliwym w obecnych czasach możliwościach przekazu informacji oba sporty wydają się na wyciągnięcie ręki. To jednak tak naprawdę mrzonki. Wystarczy spojrzeć ile osób na świecie trenuje dany sport, a ile dostaje się do największych zawodów czyli CrossFit Games i do ligi NBA. Zaledwie garstka.

Nie przeszkadza to jednak w tym, żeby śledzić poczynania tych najlepszych zza wielkiej wody. 2 dni temu oficjalny kanał YouTube CrossFit w końcu podsumował tegoroczne CrossFit Games. To dało 25 minut materiału filmowego, który pokazuje zmagania najbardziej wysportowanych ludzi na świecie. Materiał warty zobaczenia zarówno przez fanów CrossFit jak i tych, którzy po prostu lubią sport.

Jednak jak pokazały sobotnie wydarzenia w Berlinie, świat stara się gonić zawodników z USA i udaje mu się to całkiem nieźle. Można było się o tym przekonać dzięki zawodom CrossFit Invitational czyli pojedynku USA kontra Reszta Świata. Zawody odbywały się na berlińskim lotnisku i oglądało je na żywo prawie 2,5 tysiąca ludzi. Dzięki transmisji na cały świat przez różne staje telewizyjne widownia sięgnęła zapewne ładnym partu milionom widzów. I to właśnie ci widzowie zobaczyli zaskakującą porażkę USA z Resztą Świata w stosunku 19:24. Jak to się stało? Można jeszcze zobaczyć w całości na oficjalnej stronie CrossFit Games.

Czy jednak to zwycięstwo oznacza, że już niebawem w finałowych rozgrywkach CrossFit Games 2014 zobaczymy całą masę ludzi spoza Stanów Zjednoczonych? Moim zdaniem do tego jeszcze daleka droga.