CrossFitO wszystkimZawody & Eventy

CrossFit Games Open 2018 – Tydzień V

dodany przezKamil Timoszuk 27 marca 2018 0 Komentarzy

„Trening, Charakter, Progres, Ty” to hasło, które od kilku lat jest jednym z przewodnich w CrossFit Białystok. Jednak bez dwóch zdań można je użyć w szerszym kontekście odnośnie całej polskiej sceny CrossFit, która z roku na rok ewoluuje.

Kiedy w 2014 roku Bartek Lipka uzyskiwał awans na zawody CrossFit Regionals w Kopenhadze jako pierwszy Polak w historii, wydawało się że osiągnął szczyt. Wycisnął maksimum możliwości z obecnego stanu posiadania zarówno swoich umiejętności, jak i całego crossfitowego środowiska w Polsce. Środowiska, które nie ma co ukrywać, ale wtedy było bardziej umowne, niż namacalne. Na samych zawodach pomimo tego, że zajął „dopiero” 38 miejsce, to do dziś pamiętam jak podczas relacji w internecie chłopak pochodzący z Kolna na Podlasiu cieszył się jak dziecko z samej możliwości startu w takim wydarzeniu. Pamiętam też jak dziś, że na szanowanej i lubianej przez wszystkich grupie CrossFit Polska było wielu takich, którzy wieszczyli to, że występ Bartka to jednorazowy wyskok, który raczej szybko się nie powtórzy. Od tego czasu minęły jednak tylko/aż 4 lata, a to jak wygląda sytuacja teraz, a jak wyglądała wtedy, są to prawdziwe lata świetlne i przepaść razem. Ku zaskoczeniu wszystkich.

Przez tych kilkadziesiąt miesięcy zmienił się nie tylko polski, ale także i cały światowy CrossFit. CrossFit HQ z niewielkiej amerykańskiej firmy stał się potężną organizacją o zasięgu globalnym i coraz to poszerzającą się ekspansją. Świetnym przykładem na to są chociażby organizowane już nie tylko w USA ale też i w innych zakątkach świata ogłoszenia treningów OPEN. Workoutów, które co roku wykonują już setki tysięcy osób, które w dużym stopniu zdają już sobie sprawę, że nigdy nie dościgną czołówki w swojej kategorii, a pomimo tego chcą w tym uczestniczyć. Jednak gdy ogląda się takie ogłoszenia jak te na temat 18.5, to ciężko mieć złudzenia na temat wyjazdu do Madison jako zawodnik czy zawodniczka 🙂

Ogłoszenie 18.5 było specjalne też pod kątem tego, że kilka zdarzeń miało miejsce po raz pierwszy w historii. Po raz pierwszy bowiem CrossFit HQ zawitał do tak zasłużonego kraju dla światowego CrossFitu jak Islandia. Decydująco głos o tym z jakim treningiem będzie się zmagać przez niemal tydzień kilkaset tysięcy osób dostało tak zwane community. Wybór miał paść pomiędzy powtórkami workoutów z lat ubiegłych czyli 11.6, 13.5 i 14.2. I dzięki głosowaniu na Facebooku, które poszło sprawniej niż osobiście podejrzewałem, padło na thrustery i C2B z 2011 roku. Trening, który rył banię zarówno wtedy jak i teraz po tylu latach. W roli głównej tego wieczora nie mógł wystąpić nikt inny jak „siostry Dottir”, które na polu walki chwilami przypominały prawdziwe maszyny.

Nie da się jednak uciec od tematu progresu jakie zaliczyło polskie środowisko crossfitowe w kontekście ostatnich kilku lat. Po tym jak Bartek Lipka przetarł szlaki naszym rodakom w 2014, tak w tym roku patrząc na obecny układ leaderboarda, to polscy zawodnicy, a także zawodniczki (!!!) cisną do Berlina prawdziwą autostradą. Ciężko jest jednak finalnie podsumować tegoroczne zmagania, ponieważ finalna kolejność, to czy ktoś jedzie do Berlina lub nawet może prosto do Madison, okaże się dopiero za kilka tygodni. W tym czasie wszystkie wyniki muszą zostać zatwierdzone, filmy z jednego wybranego przez CrossFit HQ workoutu zweryfikowane, decyzje o czy to starcie indywidualnym czy zespołowym podjęte, a także „regionalsy” internetowe dla kategorii wiekowych zrobione.

Na chwilę obecną czyli wtorek o godzinie 21:00, wygląda jednak na to, że na wyjazd do Berlina wśród panów może szykować się podobnie jak w roku ubiegłym aż 5 Polaków. Wśród nich jest dwójka doświadczonych już graczy czyli 5 raz z rzędu Bartek Lipka oraz Marcin Szybaj. Skład zaś uzupełniają tacy „nowicjusze” jak Bronisław Olenkowicz (NARESZCIE! 😉 ), Piotr Szczyciński oraz Piotr Mielczarek. O tym jak silny jest Polski CrossFit może też świadczyć fakt, jak wielu zawodników raczej nie awansowało do dalszej rywalizacji, ale było tuż pod kreską. Nie wiem jednak czy nie większym wydarzeniem w tym roku jest to co zrobiły panie z Polski. Kobiety, które nie ma co ukrywać były od kilku lat w cieniu panów, ale jak widać przyszedł chyba czas na to aby nastąpiło ich kilka „chwil chwały”. Stanie się to za sprawą Gabi Migały oraz Marysi Kurzawy, które zapisują się na kartach historii polskiego CrossFitu jako najprawdopodobniej pierwsze Polki uzyskujące prawdopodobnie awans na Regionalsy! Jednym słowem #AlboGruboAlboWcale 🙂 Niewiele też zabrakło utalentowanej zawodniczce Martynie Krysiak, która nie raz udowodniła, że trzeba się z nią liczyć, a za rok na pewno podejmie walkę raz jeszcze o najsilniej obsadzone zawody w Europie.

Wśród kategorii wiekowych bardzo prawdopodobny awans do eliminacji internetowych, które odbędą się także niebawem, uzyskało kolejnych kilku Polaków i Polek. Wśród nich jest Julita Furmaniak (35-39), Łukasz Trzonkowski (35-39), Artur Komorowski (45-49) i Jan Cieślik (60+).  Z najmłodszych reprezentantów naszego kraju na eliminacje do CrossFit Games w wersji online może się powoli szykować Liliana Tolejtis (14-15), Kacper Branny, Aleksander Błoszyk i Szymon Urbański (wszyscy 16-17). Pod spodem zaś umieszczam pełniejszy wyciąg z leaderboarda, podobnie jak robię to od kilku tygodni.

Mężczyźni Rx

2. Marcin Szybaj (Iron Arena)
10. Bartek Lipka (CrossFit R99)
11. Bronisław Olenkowicz (Fitmania Olsztyn)
12. Piotr Szczyciński (CrossFit Wrocław)
18. Piotr Mielczarek (CrossFit DogField)
24. Maciej Wierzbowski (CrossFit Box Ekipa)
26. Jakub Cieślik
31. Mateusz Zajączkowski (CrossFit GCW)
35. Wojciech Laszczak (CrossFit 43300)
37. Mateusz Wasilewski (CrossFit Genius)
40. Łukasz Trzonkowski (One World Giżycko)
48. Mateusz Homski (CrossFit Leszno)
55. Paweł Kozak (CrossFit GCW)
57. Paweł Liszewski (CrossFit Gdynia)
65. Ariel Barwiński (CrossFit Solvay)

Kobiety Rx

5. Gabrysia Migała (CrossFit 72D)
11. Maria Kurzawa (CrossFit Genius)
25. Martyna Krysiak (Respect Zang)
52. Daria Twardowska (CrossFit Mjollnir)

Zespoły

40. CrossFit Genius

Teens Chłopaków (14-15 lat)

265. Piotr Drozd (CrossFit Wrocław)
311. Adrian Tecław (CrossFit GCW)
791. Gustaw Pytko (CrossFit Elektromoc)

Teens Dziewczyn (14-15 lat)

127. Liliana Tolejtis (CrossFit Dopamine)
598. Weronika Sztormowska (CrossFit Avanport)

Teens Chłopaków (16-17)

39. Kacper Branny
41. Aleksander Błoszyk
91. Szymon Urbański (CrossFit Wrocław)

Teens Dziewczyn (16-17)

241. Liliana Małkowska (CrossFit Toruń)
537. Karolina Wereszczyńska
572. Zuzanna Filipkowska (CrossFit Elektromoc)

Masters Mężczyzn (35-39)

8. Łukasz Trzonkowski (One World Giżycko)

Masters Kobiet (35-39)

174. Julita Furmaniak

Masters Mężczyzn (40-44)

290. Grzegorz Jasiński (Stomil CrossFit)

Masters Kobiet (40-44)

667. Monika Hadryś (CrossFit Joyride)

Masters Mężczyzn (45-49)

7. Artur Komorowski (CrossFit DogField)

Masters Kobiet (45-49)

939. Ewa Roesler (CrossFit Polna)

Masters Mężczyzn (50-54)

1028. Dariusz Dąbrowski (CrossFit Wrocław)

Masters Mężczyzn (55-59)

731. Dariusz Kozak (CrossFit GCW)

Masters Kobiet (55-59)

2301. Jolanta Domańska (CrossFit Rzeszów)

Masters Mężczyzn (60+)

85. Jan Cieślik (CrossFit Trójmiasto)

Masters Kobiet (60+)

2094. Ela Horbal (CrossFit 12U1)

Ostatni trening openów był też dla paru ludzi na świecie okazją do życiowych decyzji i wyznań. Te zaś na pewno sprawiły to, że mogą się oni czuć może nawet bardziej wygrani niż ci, którzy awansowali do dalszej części sezonu CrossFit Games 🙂

Takich filmów w ostatnich widziałem co najmniej kilka, a więc jest to dobitny przykład na to, że różni ludzie w różnych częściach świata potrafią wpaść na ten sam pomysł w tym samym czasie 😉

Ja zaś na pewno jeszcze wrócę do tematu tegorocznych Open w chwili, gdy już wszystko będzie zweryfikowane i jasne czarno na białym. Wtedy też pojawi się zestawienie TOP10 polskiego Open każdej z kategorii, o ile tylko w danej kategorii tylu zawodniczek czy zawodników występowało 🙂