fbpx
Box Trip 2015CrossFitO wszystkim

Box Trip Total – CrossFit Trafford

dodany przezAgata Sakowicz 11 sierpnia 2016 0 Komentarzy

Byle zdążyć przed Brexitem! Gdzie trenować na wyspach? Czyli Box Trip 2015! Jak już wspomniałam w pierwszym tekście, będę jeździć po Anglii i co weekend testować inne boxy, aby pokazać wam jak się trenuje w jukejach, oraz które boxy są warte wydania 70 funtów miesięcznie.

Dziś dalej zostajemy w Manchesterze, box nr.2 który odwiedziłam to Crossfit Trafford. Znajduje się on w dzielnicy Trafford, tuż obok naprawy pojazdów Volswagena. Pomieszczenie klimatem przypomina te amerykańskie boxy w starych opuszczonych magazynach i tuż przy wejściu stoi purpurowy van. Pogoda znowu typowo angielska czyli zimno deszcz wieje, no tylko zostać w domu.  Zapisałam się jednak na „free trial session” na godzinę 11. Przyjechałam wcześniej, bo byłam pewna, że znów będę długo szukać boxa i nie chciałam się spóźnić. O dziwo na drodze był wielki szyld z napisem „CrossFit —>” co bardzo ułatwiło sprawę.

CrossFit Trafford 1

Z zewnątrz pomieszczenie wyglądało intrygująco, wchodzę i widzę dzieci, psy, grubych ludzi i wielką kanapę. W życiu bym się nie spodziewała akurat takiego zestawu w boxie, ale dobra. Pomieszczenie w którym prowadzone są zajęcia jest stosunkowo duże, myślę, że spokojnie można rzucać sztangą i robić burpee. Więc spoko.

CrossFit Trafford 2

Ogromnym plusem jest 8 stanowisk do podnoszenia ciężarów oraz muscle upów. Ilość sztang i obciążenia wow wow. Praktycznie przy każdym stojaku są 3 sztangi-5kg, 3 sztangi-15kg i 3 sztangi-20kg oraz rurki PCV.  Ze sprzętu to standardowo skrzynie, 5 ergometrów, taśmy do podciągania, trochę kettli i bardzo dziwne piłki do wall bali, które wyglądały jak kamienie 😉

CrossFit Trafford 3

Mamy główne pomieszczenie gdzie odbywają się regularne WOD-y i obok dodatkowo ławeczkę do płaskiej, hantle do bicków i nawet worek plus rękawice bokserskie. Tak więc mamy kolejny atut w postaci tego, że możesz też zrobić trening siłowy, bo jest czym. Ogólnie sprzęt tak jak widać na zdjęciach jest nowy i zadbany. Fajne są sztangi damskie, które są węższe od męskich, dzięki czemu łatwiej je utrzymać.

CrossFit Trafford 4

CrossFit Trafford 5Box CrossFit Trafford oferuje nam takie zajęcia jak: CrossFit, Olympic Weightlifting, Bootcamps, CrossFit Kids i CrossFit Teens. Akurat trafiłam na CrossFit Teens, dumne mamy obserwowały dzieciaków z kanap jedząc przy tym hamburgery. Tuż obok kanap jest strefa dziecięca z zabawkami ogrodzona plastikowym ogródkiem oraz kuchnia, gdzie możesz zrobić sobie obiadek po treningu. Na stronie internetowej CrossFit Tratfford możemy znaleźć napis „Family time is important, we really get that, and we want to make it as easy as possible for you to get fitter together as a family”. Nie sądziłam, że aż tak dosłownie to traktują.

Organizowane są również wyjazdy rodzinne np. w góry. Ceny karnetów są bardzo różne, dziecięcy kosztuje 20f/msc a CF+weightlifting 85f/msc. Jednak to dalej są przeciętne ceny jak dla Anglii 60-90f/msc. Osobiście nie sądzę jednak, że CrossFit to miejsce dla dzieci i zwierząt. Jakoś to mi nie pasuje.

Kiedy wybiła godzina 11 to pojawił się nowy trening na telewizorze oraz miniaturki osób, które zapisały się na zajęciach. Podchodzi trener Scott, naprawdę ogromny koleś i opowiada co będziemy dzisiaj robić. Chwilę popatrzył na mnie i się zapytał co ja tutaj robię, okazało się, że był to dosłownie „first session in CrossFit” czyli zajęcia z rurkami PCV, ogólne tłumaczenie podstawowych ruchów i tak dalej. Powiedział, że powinnam była przyjść na wcześniejszą godzinę na normalny trening i powiedzieć, że to mój pierwszy raz w tym boxie dzięki czemu bym nie płaciła. Ale spokojnie dało się uratować sytuację przez co zrobiłam ten sam workout co pozostałe osoby, tyle że z obciążeniem. Wyglądał on następująco:

WARM UP:
3 rounds of:
– 10 Burpee
– 10 Sit ups
– 10 Air squad

STRENGTH:
Strict push press

WOD:
21-18-15-12-9
– KB swing
– kcal ROW

CrossFit Trafford 6

Nie mogę się wypowiedzieć na temat samego treningu, bo osoby z którymi ćwiczyłam, w wiekszości wypadków pierwszy raz w życiu dotykały kettli. Scott jednak bardzo dobrze im wytłumaczył jak się robi dane ćwiczenia. Nawet ja zrozumiałam wszystkie słowa po angielsku 🙂

Po workoucie zostałam chwilę i porozmawiałam ze Scottem. Podkreślał głównie to, jak ważne jest dla nich czas spędzany z rodziną oraz to, że mogę do boxa przyjść nawet z dzieckiem i uczestniczyć w zajęciach, bo mają strefę dziecka. Mogę także w każdej chwili wpaść w sobotę na free first lesson i potrenować.

CrossFit Trafford 7

CrossFit Trafford 8

CrossFit Trafford 9

CrossFit Trafford 10

Scott to ten naprawdę duży koleś w czapce z daszkiem po lewej stronie 🙂

Podsumowując więc: Wyposażenie bardzo na plus, prowadzący ogarnięci, dużo miejsca, TELEWIZOR i jest kawa. Minusem dla mnie są te dzieci i zwierzęta. Robisz siady, a tu pieseł się plącze pod nogami. Ogólnie więc daję mu ocenę 6/10 ze względu na harmider w boxie. Teraz czas podbić Liverpool!