CrossFitFoto & VideoO wszystkimZawody & Eventy

AESC 2015 – Więcej, mocniej, bardziej!

dodany przezKamil Timoszuk 18 sierpnia 2015 2 komentarze

Wcześniej czy później to się po prostu musiało stać. Po ubiegłorocznym premierowym sukcesie crossfitowych zawodów Amarok East Side Challenge, ich druga edycja była niemal formalnością. Tak samo jak formalnością było to, że kolejna odsłona tych zmagań będzie jeszcze większa niż rok wcześniej i jeszcze bardziej okazała!

Kiedy w ubiegłym roku światło dzienne ujrzał pomysł o organizacji fajnego crossfitowego eventu w Białymstoku, wiele osób ten fakt zignorowało. A było to w momencie, kiedy w Polsce liczących się na poważnie crossfitowych zawodów zbyt wiele nie było. Mało kto wierzył w to, że na dzikim wschodzie, gdzie niedźwiedzie polarne śmigają po ulicach, są ludzie gotowi przygotować godną imprezę. Co więcej, dochodziły też pojedyncze sygnały z różnych miejsc w naszym kraju, że impreza okaże się mówiąc wprost klapą i niewypałem.

Amarok East Side Challenge logo

Jak się jednak okazało, była to prawdziwa woda na młyn dla ekipy CrossFit Białystok, która była odpowiedzialna za przygotowanie tej imprezy. Bowiem każda motywacja, która jest skuteczna, jest po prostu dobra. Dlatego też prace przygotowawcze w pocie czoła trwały dobrych kilka miesięcy. Po drodze też Michałowi, Damianowi oraz Monice, udało się swoim pomysłem zarazić tak wiele osób oraz poważnych partnerów, że w pewnej chwili było niemal nie do pomyślenia to, że ten wieczór 22 listopada 2014 roku może być nieudany. Ja sam mając okazję przyglądać się procesowi przygotowań bardziej od środka, byłem autentycznie dumny z tego, że w moim rodzinnym mieście powstaje coś takiego. Finalnym efektem zaś był właśnie ten zimny sobotni wieczór, który rozgrzał momentami do czerwoności zawodników oraz kibiców, którzy postanowili zobaczyć te zmagania na żywo. O tym co się dokładnie działo podczas tych zawodów, możecie przeczytać sobie TUTAJ w mojej relacji, która mam nadzieję, że oddaje choć część tego genialnego klimatu.

AESC opinia 2

Po samej imprezie zaś wiele osób, które sobie odpuściło przyjazd na ten event, mogło czuć lekkie rozczarowanie przeglądając polski crossfitowy internet. Wszystko to bowiem za sprawą tego, że pozytywnych słów na temat Amarok East Side Challenge 2014 było znacznie więcej, niż jakichś obiekcji czy narzekań, które czasami mam wrażenie, że w przypadku innych eventów są taką świecką tradycją. Jednak nie tym razem! Od tego czasu minęło już jednak kilka dobrych miesięcy, kurz i emocje dawno opadły, ale w Białymstoku myślano już od jakiegoś czasu o tym, aby kolejna edycja AESC wjechała z impetem. Był to jednak o tyle problem, że dzięki zawodom inauguracyjnym poprzeczka organizacyjno sportowa została postawiona bardzo wysoko. Ale w myśl zasady, że trzeba sobie stawiać ambitne cele, było to tylko motywacją do tego aby tegoroczna wersja tych zmagań była jeszcze lepsza!

AESC 5

A co to tak naprawdę oznacza w praktyce? Jeśli ktoś ocenia rangę zawodów poprzez pulę nagród jaką będą mogli zgarnąć zawodnicy w poszczególnych kategoriach, to tutaj nie może być żadnego zawodu. 10 tysięcy dolarów czyli ponad 30 tysięcy złotych, to suma jaka na naszym krajowym podwórku nie zdarza się praktycznie wcale. Jednak Amarok East Side Challenge to nie tylko kasa – To przede wszystkim ludzie! W tym roku postanowiono, że szansę na wzięcie udział w tym wyjątkowym wydarzeniu dostanie znacznie więcej osób niż w roku ubiegłym. To właśnie dlatego postanowiono utworzyć aż cztery kategorie, do których zapisy już trwają i można to zrobić pod TYM adresem. Dokładniej rzecz biorąc, na tegorocznym AESC, każdy chętny będzie mógł zadecydować czy chce porywalizować jako kategoria Elite mężczyzn, gdzie do finałów w Białymstoku awansuje 40 mężczyzn, czy też w kategorii kobiet, dla których przeznaczono 20 miejsc. Jednak jeśli któryś z panów nie czuje się na siłach aby rywalizować z prawdziwą, ścisłą czołówką polskiej sceny CrossFit, to w tym roku ma dwa dodatkowe wyjścia. Są nimi bowiem kategorie Open oraz Masters (35+), gdzie zakwalifikuje się do ścisłego finału odpowiednio po 20 i 15 najlepszych panów. Taki też zestaw atletów daje niemal pewność, że będą to jedne z najbardziej kompletnych zawodów w tym kraju. Jest to też możliwość dla każdego, aby w samych eliminacjach mógł się sprawdzić z najlepszymi w wybranej przez siebie kategorii. Być może wtedy też okaże się, że dana osoba należy do ścisłego grona atletów, lub też workouty eliminacyjne pokażą nad czym warto jeszcze popracować, aby za jakiś czas być także w tym gronie. Na samych zawodach o to, że wygra na pewno najlepszy CrossFiter czy CrossFiterka, zadba profesjonalna ekipa sędziów z CrossFit ELEKTROMOC pod przewodnictwem Łukasza Wysockiego, z którym jakiś czas temu gadałem na temat sędziowania zawodów w naszym kraju. Zresztą co ja będę pisał – posłuchajcie lepiej ich 😉

[fbvideo link=”https://www.facebook.com/wasyl.crossfit/videos/490943121082928/” width=”1000″ height=”800″ onlyvideo=”1″]

[fbvideo link=”https://www.facebook.com/arielbarwinskicrossfitathleteandcoach/videos/411013979106278/” width=”800″ height=”800″ onlyvideo=”1″]

[fbvideo link=”https://www.facebook.com/kurczak.crossfitathlete/videos/526578954157260/” width=”1000″ height=”800″ onlyvideo=”1″]

[fbvideo link=”https://www.facebook.com/545043665613970/videos/812112242240443/” width=”1000″ height=”800″ onlyvideo=”1″]

Czy nadal czujecie się niebyt przekonani do tego, że Amarok East Side Challenge będzie dobrze spędzonym czasem? To może przekona was fakt, że ta impreza to nie tylko zmagania na głównej arenie, która ponownie stanie na sali gimnastycznej I LO w Białymstoku – To także atrakcje dla kibiców. Tak jak w roku ubiegłym, na stoiskach dookoła tej imprezy, będzie można potestować różny sprzęt crossfitowy, zjeść dobre i zdrowe żarcie, a do tego wszystkiego na przykład zakupić jakieś ciuchy lub buty od Reeboka, po cenie jakiej nigdzie indziej nie uświadczysz. Zresztą niespodzianek jest więcej, ale o wszystkich dowie się tylko ten, kto postanowi zawitać do Białegostoku już 24 października!

Amarok East Side Challenge rejestracja

Poza tym wszystkim, to ja osobiście czekam na tę imprezę głównie ze względu na wspomnienia z roku ubiegłego. Ze względu na tę pozytywną energię jaka była obecna przy całym AESC – All day & All night long! Nie wierzycie, że tak było naprawdę? Zapytajcie tych, którzy byli na pierwszej edycji, a do dziś w wielu boxach w Polsce paradują dumnie w koszulkach firmowych Amarok East Side Challenge (byłem, widziałem 😉 ). Poza tym wszystkim białostocki event będzie miał jeszcze jeden wymiar, który nazwę towarzysko – socjalny. Oznacza to mniej więcej tyle, że przy okazji tego eventu każdy będzie mógł pogadać, wymienić uśmiechy czy przybić żółwia z takimi osobistościami polskich internetów jak piękna i bezkompromisowa I am CrossFitter, zajebisty w swojej prostocie Marek Mareł Majewski zwany po prostu ZRUP-em, cięty pod każdym względem Dajesz Ojciec czy też prawilnie wschodząca gwiazda, która traktuje zarówno życie jak i też CrossFit z przymrużeniem oka czyli the one and only – Krosfit Atlit. Jeśli kogoś jeszcze pominąłem w tej wyliczance to sorry, ale mówiąc krótko i treściwie to zapowiada się konkretny crossfitowy balet na dzikim wschodzie!

AESC 7

I ja także zrobię wszystko co w mojej mocy aby tam także być. Jedynym zagrożeniem jakie na mnie czyha to TVN, który opóźnia już dosyć mocno termin mojej operacji. Jednak jeśli będzie trzeba, to do Białegostoku dotrę choćby prosto ze stołu operacyjnego! A Ty jaką masz wymówkę aby nie dotrzeć na tegoroczny Amarok East Side Challenge?