CrossFitFoto & VideoO wszystkim

5 wartościowych lat

dodany przezKamil Timoszuk 9 listopada 2018 0 Komentarzy

Co można zrobić w ciągu 5 lat? Na pewno wiele. Niektórzy zaś pewnie przyznają, że w ciągu takiego czasu można zrobić praktycznie wszystko. I stwierdzam, że coś w tym musi być w chwili gdy sięgam swoją pamięcią wstecz.

9.11.2013 to nie jest pierwsza lepsza data. To jest dokładnie dzień kiedy zmieniło się wiele rzeczy w moim życiu. Nawet pomimo tego, że tego dnia jeszcze nie zdawałem sobie z tego sprawy, że to co się wtedy wydarzyło będzie miało takie konsekwencje.

9 listopada 2013 roku swoją działalność rozpoczął box CrossFit Białystok, który wtedy wystartował jako CrossFit Podlasie. Nieistniejące już miejsce na ulicy Marczukowskiej, gdzie za ogromnymi stalowymi drzwiami, z którymi nie raz trzeba się było trochę posiłować, napisała się fajna historia.

O tym jak wyglądał pierwszy dzień działalności tego miejsca możecie sobie przeczytać w TYM tekście. Ja wracając dziś do niego mam nieodparte wrażenie, że to było niemal wczoraj. Z drugiej strony gdy zaczynam sobie przypominać wiele chwil z historii tego miejsca, to dochodzi do mnie, że upłynęło naprawdę sporo czasu od tego momentu. A jak to się wszystko zaczęło możecie zobaczyć, a przede wszystkim posłuchać w poniższym materiale stworzonym właśnie z okazji 5 urodzin boxa. Materiale stworzonym przez Krzyśka „Bubę” Łapińskiego, który jak się nie trudno domyślić też jest częścią tej nie małej już społeczności 🙂 Pierwotnie też film ten miał trafić do cyklicznego zestawienia takich materiałów tutaj na blogu, ale uznałem że zasługuje on na coś więcej. Dlatego po prostu sprawdźcie to!


Kurde, ja oglądając ten film mam jeden wielki flashback. Pojawia się w nim mnóstwo rzeczy o których albo już kiedyś tutaj na blogu pisałem, albo być może kiedyś napiszę. Jednak na pierwszy plan wybijają się ludzie i wszystko co z nimi związane. Takie prawdziwe, powiedziałbym, że nawet pierwotne community, które leżało w dużej mierze u podstawy całego CrossFitu. Community, które mam wrażenie, że z biegiem czasu zaczęło dość mocno zamierać. I nie mówię tu o lokalnym podwórku, ale tak ogólnie. Widząc albo słysząc różne historie mówiące o tym co się potrafi dziać w różnych miejscach w tym kraju, to ciężko od tego uciec. Może też jednak właśnie dlatego tak cholernie mocno doceniam te początki.

To właśnie dzięki CrossFitowi i CFB poznałem masę ludzi na których najprawdopodobniej nigdy bym nie trafił. Pojechałem w wiele miejsc ktorych bym nigdy nie zobaczył. A jeśli połączymy te dwie rzeczy, to na pewno muszę przyznać, że przeżyłem też wiele zajebistych chwil. Czy jednak zawsze było tylko fantastycznie? Nie. Jednak tak to w życiu już jest, że nie zawsze jest kolorowo. Podchodzę do tego jednak tak, że dzięki należeniu do CrossFit Białystok nauczyłem się sporo. Dowiedziałem się też o sobie na przykład tego – co chcę, a czego nie chcę w swoim życiu. I nawet jeśli za jakiś czas to się zmieni, to na chwilę obecną jest mi z tym po prostu dobrze. Co też według mnie znamienne w tym wszystkim to fakt, że gdyby nie wydarzenia z 9 listopada 2013 roku, to myślę że wielu z was nie poświęcałoby teraz swego czasu na czytanie tych słów.

Tak więc nigdy nie wiadomo kiedy jeden pozornie w miarę normalny dzień, pociągnie za sobą ogromne konsekwencje na kolejne lata twego życia. Wystarczy więc rozglądać się i czerpać z tego co jest tu i teraz, bo nigdy nie wiadomo czy właśnie nie jest się częścią fajnej historii.

100 lat CFB!